W krzywym zwierciadle.

Co wie każda mama trójki dzieci?

Po sieci od lat krąży dowcip, zgodnie z którym życie rodziców bardzo się zmienia wraz z pojawieniem się na świecie pierwszego, drugiego i trzeciego dziecka.

Tak
JoeShmoe - W krzywym zwierciadle.

Co wie każda mama trójki dzieci?

Po sieci od lat ...

źródło: fotto

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
Ja nie rozumiem o co chodzi z tym idealizowaniem dzieciństwa.

Dipiero co rozpoczalem jakies w miare swiadome zycie a juz W wieku 7 lat musiałem iść do szkoły

I się zaczęło. Problemy z porannym wstawaniem. Pierwsze szkolne stresy. Problemy z zachowaniem bo nie co bardzo dziwne dziecku ciężko usiedzieć w ławce przez 45 minut ciągiem.

Czyli
  • Odpowiedz
  • 12
@dokad-za-dnia-tuptamy: szczególnie że szkoła nie dba w żaden sposób o dobrostan dzieci i młodzieży

Jest np.udowodnione że w wieku młodzieńczym na ludzi źle wpływa poranne wstawanie bo mają inny zegar biologiczny

Co na to szkoła? W gimnazjum miałem lekcje od 7.30 bo dorośli do pracy muszą zdążyć

Brawo system
  • Odpowiedz

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famine: Bez znaczenia, czy wymieramy trochę szybciej, czy trochę wolniej od Włochów/Hiszpanów. Temat aborcji jest wyłącznie kwestią światopoglądową/etyczną. W kwestii wpływu na demografię jest to kropla w morzu, nic więcej.
  • Odpowiedz
via Android
  • 13
@archubuntu

Prawdopodobnie nie rozumiesz o czym mówię. Ja mówię, że demograficznym sukcesem będzie każda para, która się zdecyduje na dziecko bo w razie choroby dziecka albo poważnych komplikacji będzie mogła usunąć ciążę bez żadnych problemów z prawem nawet w 23 tc.

IMO warto walczyć o ten niewielki % niezdecydowanych rodziców.
  • Odpowiedz
@Wraczek: mnie chodzi o bambinizm. Sam uwielbiam psy, ale mieszkam sam i nie jestem takim egoistą, żeby brać psa, który większość dnia będzie sam na mieszkaniu. Po prostu większość tych ludzi nie nadaje się na rodziców, ale na opiekunów psów również
  • Odpowiedz
Nie rozumiem dlaczego chady dają się złapać na dziecko lub na dom? Często słyszę że po 30 wszyscy fajni faceci są zajęci i ze maja rodziny. Dlaczego?
Ja mam powyżej 30+, trochę pieniędzy na koncie i czasami miałem tak że mialem że miałem 3 randki dziennie. A jak chciałem mieć dziewczynę to po prostu miałem. Ale żeby robić dzieci, brać kredyt i ślub? Po co?
Jak chce to mogę w tej chwili
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@P4ncak3: przypomniałeś mi wierszyk Brzechwy

Znakomicie muchy łapię,
Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
Jestem mądra, jestem zgrabna,
Wiotka, słodka i powabna,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kiedy tak było w Polsce, że większość kobiet nie pracowała? Zmienił się charakter pracy (który dzietności nie sprzyja) ale już nikt nie orze babą pola i zmieniło się środowisko wychowania dzieci, dzieci nie wychowuje teraz cała wioska tylko rodzice, często zdani sami na siebie. Game changerem była edukacja, łatwy dostęp do antykoncepcji i migracja do miast, i oczywiście konsupcjonizm i mobilność ekonomiczna o jakiej mogli pomarzyć nasi przodkowie. To
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Papugujecie głupoty z internetu bez nawet minimalnej refleksji. Nasze matki, babki i prababki normalnie pracowały, często gęsto ciężej niż pokolenia dzisiaj. To co je odróżnia od dzisiejszych kobiet to brak dostępu do antykoncepcji i swobodnego decydowania o swoim życiu.
  • Odpowiedz
#antynatalizm

Wszyscy narzekają teraz na wskaźnik demograficzny ale zobaczmy czym tzw. Boom demograficzny czyli wysoki wskaźnik urodzin w danych rocznikak skutkuje dla osób w nim urodzonych:

1. Duża konkurencją na rynku pracy - zobaczmy co się stało w pokoleniu obecnych 30 latków. Wszyscy poszli na studia i weszli na rynek pracy w tym samym czasie. Raj dla pracodawców nie muszą rywalizować wynagrodzeniem bo zawsze się ktoś znajdzie.

2.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wysoki boom demograficzny = niska płaca bo konkurencja, drogie mieszkania bo popyt, raj dla banków i pracodawców. Generalnie racja, urodzenie się w rokach boomu to przegrana dla jednostki
  • Odpowiedz
@galek: Mnie najbardziej śmieszy jak wykopki piszą o kobietach wykonujących "bullshit job" w korporacji, że lepiej by było, gdyby zamiast tego zajęły się rodzeniem dzieci. No świetnie, czyli zamiast wykonywać bezsensowną robotę to trzeba robić innych ludzi do wykonywania bezsensownej roboty i harowaniu całe życie na to, żeby bank mógł wypuścić nowe pieniądze na rynek, a deweloper zarobić na wybudowaniu klity na końcu miasta?
  • Odpowiedz