Mirasy, taka sprawa. Potrzebuję narzędzie, które pomoże mi ogarnąć bajzel na dysk. A konkretniej. Co jakiś czas robię kopię telefonu, żeby mieć zachowane zdjęcia (nie korzystam z chmur). No i to się na dysku tak nawarstwia, że mam już np. 5 kopii, z czego w każdej są te same zdjęcia z tego samego okresu + nowe. Jest jakieś narzędzie, które wyszuka mi powtarzające się zdjęcia i je usunie, a zostaną tylko pojedyncze
@Drejk: zakładając, że nie zmieniasz nazw plików, najprościej spróbować wrzucić zdjęcia ze wszystkich kopii do jednego folderu - OS ogarnie i zapyta "nadpisać, pominąć czy zachować obie kopie" - decydujesz i, finalnie, masz w jednym katalogu zdjęcia ze wszystkich 'backupów'. No i oducz się robienia backupu jako kopii katalogu z telefonu w nowym folderze - wrzucaj to w ten sam katalog, żeby duplikaty ogarnąć od razu, a nie w momencie,
Widzowie, muszę dziś szczerze przeprosić wszystkie jarmarki, wszystkie scamerskie restauracje i lokale, bo prawdziwa zabawa zaczyna się tu - tymi słowami rozpoczyna swoje najnowsze nagranie znany bloger kulinarny Książulo, który odwiedził Wrocław. Jak smakowały mu burgery i hot dogi?
Tak, jak przestałem brać pod uwagę jego rekomendacje i ochy-achy, tak wydaje mi się, że kwestia gastronomii w ZOO wymaga nagłośnienia i, być może, nawet małej aferki. To się nadaje do sanepidu i UOKiKu.
Jedzie wycieczka szkolna do ZOO. Spędzają tam cały dzień, płacąc za wstęp niemałe pieniądze. No i lądują w tym czy innym przybytku na terenie ZOO celem konsumpcji. Powrót? No autobus do generalnego sprzątania i jedyne, co w pamięć
@Nadia_: nie mieszkam (już) we Wrocławiu, ale tak właśnie wyglądają moje wypady tam: auto gdzieś poza strefą, pod samo ZOO tramwajem lub pieszo, w plecakach wałówka. Zostaje zapłacić za bilety, a po zwiedzaniu, jak jest wola i zgoda co do kuchni, uderzamy gdzieś w miasto na ciepły posiłek. Niemniej znajomi, których gościłem, uparli się na parkowanie przy Hali Stulecia i jedzenie w lokalach na miejscu. Ostrzegałem, teraz będę im filmik
@okoboji: podkuj lekko powierzchnię łączenia w obu (ma być chropowate), dobrze oczyść z kurzu i połącz kotwą chemiczną. Dla pewności można nawiercić w 2-3 miejscach i w otwory dać kawałki pręta gwintowanego, który zalejesz też kotwą
Kto wpadł na pomysł żeby pracownicy IT odpowiadali przez ludźmi którzy nie mają pojęcia o IT i dlaczego to jest tak znormalizowane? Dlaczego cieć który nie odróżnia aktualizacji Windowsa od grzebania w logach i szukania rozwiązania problemu decyduje o moim zatrudnieniu i ma prawo decydować czy jestem użyteczny? Dlaczego codziennie muszę wypełniać jire, przechodzić audyt i spowiadać się z każdego zadania, a koleżanki z marketingu i logistyki po prosu przychodzą do pracy
@ChlopekRoztropek_Klopek: przy marketingu czy logistyce widać od razu, jak ich praca przekłada się na kasę dla firmy lub samą firmę.
Kampania reklamowa -> wzrost zainteresowania, nowi klienci, nawet większy wolumen zapytań, oczywiście do tego kolorowe slajdy, wykresy ułożone tak, by zawsze sprawiały wrażenie "pozytywnego trendu" + ludzie, którzy potrafią powiedzieć Ci "spierd...j" tak, byś poczuł podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży Logistyka -> towar płynie w jedną stronę, kasa
Dobry , Zastanawiam się nad kupnem jakiejś 125 myślę nad Yamaha tdr 125 i tu moje pytanie lepiej kupić wersję z końca produkcji lata 2000-2002 czy lepiej zapolować na Belgrade co byście mi doradzili? Pozdrawiam #motoryzacja #motocykle #motocykle125 #tdr #yamaha
@WojtaS_f1: przy tych cenach używanych japońców i jako-takich chinoli to bym się 100 razy zastanowił. Jak Ci siądzie bakcyl na 2 kółka, to mocy braknie szybciej, niż myślisz i odechce Ci się ganiać na odcince za kumplami na mocniejszych sprzętach. IMO lepiej iść w kat. A,, do tego dobry ubiór - 125-kę zawsze możesz sobie wypożyczyć, a prawilna kategoria na PJ otwiera Ci multum opcji, jeśli chodzi o zakup sprzętu
@Jefferson55: jutro i w niedzielę nie będą publikować rozporządzeń, w poniedziałek (na wtorek) też już nie zmienią cen, bo ma być do końca wakajek, więc na "do widzenia" dowalili i elo (⌐͡■͜ʖ͡■)
Lista wyposażenia coraz dłuższa, elektroniki coraz więcej, a później część tych funkcji pozostaje wyłączona. Badanie pokazuje, z których systemów kierowcy rezygnują najczęściej i nie chodzi tylko o mało istotne gadżety.
Gdyby tylko część z tych systemów nie próbowała mnie "aktywnie" zabić (⌐͡■͜ʖ͡■)
Przykład? Line assist, który mam w 2 poziomach. Samochód uruchamia się z LA w tej podstawowej wersji i nie da się z tym jeździć - system potrafi szarpnąć kierownicą w najmniej odpowiednim momencie i albo lecę do rowu albo na czołówkę. W zasadzie to wyłączam już to automatycznie, razem z dezaktywacją START/STOP i uruchomieniem AUTO HOLD
zaufacie adaptacyjnemu tempomatowi, że w niego nie wjedzie?
@Deray: Przecież po to jest AKTYWNY tempomat, żeby w razie potrzeby zahamować i nie wbić się w dziada. Jak się boisz, to ustaw sobie na największą odległość i tyle, będzie wcześniej hamował i zostawi Ci miejsca na bujnięcie się, gdy na lewym pasie zrobi się miejsce. W aucie z 2023 r. aktywny tempomat nadaje się nawet do jazdy w korku - zatrzymuje
@zzapal: dziwne, że ciężarówki nie złapie, a z osobówką (przeważnie) nie ma problemu - spodziewałbym się odwrotnej sytuacji. Z ciekawości, co to za auto i który rocznik?
W Kia nie mam problemu. Ba, potrafi odpuścić gaz, gdy pojazd na drugim pasie skręca na łuku drogi w lewo i wejdzie w obszar radaru na wprost mojego samochodu. Delikatne odpuszczenie, żadnego hamowania.
Tysiące organizacji non-profit zgłaszają problemy z dostępem do danych przechowywanych w usługach Microsoftu. Powodem ma być zakończenie części programu bezpłatnych licencji Microsoft 365 i Office 365. Microsoft miał skasować dane przed upływem wyznaczonego terminu wygaśnięcia licencji.
Mam pod opieką kilka organizacji Non-profit, były maile, było tłumaczenie, były przypomnienia. Wystarczyło, by administrator przeszedł się po kontach i przypisał licencje, które zostają (znikał darmowy Business Premium, na który po zmianach dają 75% zniżki). Ale nie, po co, lepiej płakać, bo danych nie ma.
Mam postawionego saltbox'a (polecam w sumie) na 10letnim lapku i wkrecilem sie w #homelab. Jaki sprzęt do polecenia co uciągnie remuxy, wiele dockerow arr i NAS? Drukuje właśnie szafę rackowa 10 cali i myślę o jakims serwerowym pc do niego co obsłuży transkodowanie VC1. Co do polecenia?
@Danteo2: koledze @Saeglopur chodzi (prawdopodobnie) o sam fakt pójścia w 10 cali - nic dużego i, zarazem, wydajnego tam nie upchniesz, nie ma opcji na redundancję, backup zasilania, a NAS to co najwyżej możesz sobie wyrzeźbić w wersji "bieda", gdzie dyski podpinasz po USB. Niby się da, ale puryści będą jojczyć, że nie ma HA (HighAvailability), dyski po USB są 'fe' i generalnie ch.j nie homelab.
@Danteo2: miałem podejście do tych ramek z Ali - pamiętaj, że one mają interfejs taki, jak dysk, więc jak chcesz po USB to trzeba i tak kupić mostek.
U siebie ostatecznie skończyłem z w całości drukowanym "hdd caddy", które wymodelował mi Klaudiusz w OpenSCAD. Stoi sobie to to na półce obok terminala.
#wroclaw oho, przyszło RCB z info o burzach i ulewach, czyli noc spokojna, można zostawić pranie na balkonie i otwarte okna. Jaca profilaktycznie już siechnicką tarczę uruchomił (⌐͡■͜ʖ͡■)
Buy 1 beer, but asd beers, buy 0.01 beer... <script>alert("test");</script>