Młodszy syn ma niski kwas foliowy. Poniżej normy. Starszy (prawie 19 latek) go od paru dni nazywa foliarzem, każe mu zjadać reklamówki, żeby się rozpuściły w kwasie żołądkowym, to będzie miał kwas foliowy. I tak mi smutno, bo zrobiłam wszystko by obaj byli normalni i doświadczyli tyle miłości i ciepła rodzinnego, ile to tylko się da. Zrobiłam co mogłam, no.
Ręce opadają,






























wykopki ten ordynarny prostacki bait wklejony w tym wpisie:
https://wykop.pl/wpis/85371029/a-bylo-trzymac-wagine-otwarta-tylko-dla-jednego-ko
...biorą