✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co robić w mojej sytuacji? 30 lat, narzeczona 33. Mieszkamy u mnie w mieszkaniu około 4 lata. Dwu pokojowe. Wydaje mi się, że moja kobieta nie jest już niczym zainteresowana, ostała na laurach. Oboje mamy prace gdzie zarabiamy po około 4000 zł, może to i mało ale jak na własnościowe mieszkanie + nie mamy zobowiązań to możemy sobie pozwolić na wyjazdy, fajne spędzanie czasu i lepsze jedzonko, jeżdżenie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim bije dość mocny egoizm z Twojej strony. Jesli zawsze stawiasz ją przed faktem dokonanym by do czegoś co chcesz ją zmusić to się nie dziw że ona nie chce ślubu i dziecka. Jak ktoś w związku chce dziecko a druga osoba się do tego nie garnie to nie zmuszasz ją by chodziła po lekarzach by ocenić stan zdrowia do robienia dziecka, tylko ja pytasz czego się obawia że się stanie
  • Odpowiedz
Czy uważają, że urodzenie bombelka to ich szczytowe osiągnięcie i to, co je określa?


@Karl_Tofel:
no a niektórzy mają jakiś memik, albo krajobraz - używając twojej logiki można zapytać co sądzicie o kolesiu ktory ma jakieś drzewo na profilowym? czy uważa że to jego szczytowe osiągnięcie i go to określa?
  • Odpowiedz
@Karl_Tofel: To jest chore. Mam dwójkę dzieciaków i moja żona raz, że ostatnie zdjęcie na Instagram wrzuciła trzy lata temu, to zawsze jeśli były na zdjęciach dzieci to są tyłem, gdzieś w oddali. Nie jestem chorobliwie ostrożny ale jakoś nie chciałbym, by twarze moich dzieci śmigały sobie "po internetach".
My z żoną generalnie mamy wywalone na social media i w całym swoim życiu łącznie może ze 20 zdjęć wstawiliśmy.
  • Odpowiedz
@ElGecko: do tego co powyżej - skoro służby, to proste pytania do zweryfikowania - jaka pielucha na dupie, znamiona (jeśli są), zawartość wózka, której nie widać na pierwszym rzut oka. No teraz to zdjęcia na telefonie...
  • Odpowiedz
@Kingside: w przypadku małżeństwa limit dochodu wynosi 112.000 zł. Spróbuj wprowadzić jeszcze raz dziecko albo sprawdz czy nie trzeba jakiegoś checkboxa zaznaczyć, żeby się ulga naliczała.
  • Odpowiedz
Beke mam z tych zabawek pseudosensorycznych, guma w różnym kształcie i to ma jakoś dziecko rozwijać xd bierzesz dzieciaka do lasu i tam ma milion różnych sensorycznych faktur
Nie mówiąc już i tym, że zaburzenia sensoryczne to jakaś nowa rodzicielska religia, jakikolwiek dziecko ma problem to ktos ci zasugeruje zaburzenia integracji sensorycznej, samo zaburzenie si jak i jego leczenie nie jest jakoś mocno udowodnione naukowo
#dzieci
magdalena-gaska - Beke mam z tych zabawek pseudosensorycznych, guma w różnym kształci...

źródło: B09KLYHM5R_2

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magdalena-gaska: przecież te piłeczki są m.in. do masowania noworodków/niemowląt (0-3 miesiące). Już widzę, jak ktoś z "zimowym" dzieckiem leci do lasu ocierać go mchem. Fun fact - jeżyki są używane nawet do rehabilitacji.
  • Odpowiedz
Jak idziecie na urodziny do dziecka czy boże narodzenie czy coś kupujcie praktyczne przedmioty.
Zabawki są tanie i całe mieszkania ludzi z dziećmi są nimi z------e. Na święta i urodziny trzeba w-----ć worek starych zabawek żeby nowe się zmieściły.
Książka, ubranie czy słodycze, ewentualnie gra planszowa to lepszy prezent dla dziecka szczególnie z punktu widzenia rodziców.

#rodzice #dzieci #lifehack #dobrarada #prezent #
maszfajnedonice - Jak idziecie na urodziny do dziecka czy boże narodzenie czy coś kup...

źródło: NINTCHDBPICT000564198989_480x480

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elec: Niby tak ale liczy się też dobro dziecka a nie tylko podobanie. A ze względu na miejsce worek jego zabawek będzie wywalony. Nie robi się też korzyści dla umysłu dziecka jak jest przytłoczony zabawkami - wręcz przeciwnie - lepiej jak ma mało zabawek. I to cichych i nie świecących żeby mógł używać wyobraźni.
  • Odpowiedz