Psychiatra sądowy powiedział w wywiadzie dla Neue Zürcher Zeitung, że wpływu kulturowe krajów takich jak Afganistan, Maroko, Tunezja przyczyniają się do zachowań przestępczych wśród migrantów. Ekspert postuluje limity przyjęć.
Przypuszcza się, że w okresie od roku 1530 do 1780 około miliona, a może nawet miliona dwustu pięćdziesięciu tysięcy Europejczyków było niewolnikami w Afryce Północnej, głównie w Algierze, Tunisie, i Trypolisie
Do czasu ogłoszenia deklaracji niepodległości w roku 1776, amerykańskie statki handlowe były chronione brytyjskimi układami z władcami berberyjskich państw. Maroko, które w roku 1777 jako pierwsze niezawisłe państwo publicznie uznało Stany Zjednoczone, od roku 1784, jako pierwsze
Dzisiejsze spotkanie w Głogowie. Lider sondaży, prawdopodobnie przyszyły prezydent Polski. "Uśmiechnijcie się brygada hej, co tacy smutni jesteście..." dzisiaj na tym wykopie. Czego, jeszcze nie uśmiechnięci ?!?!?!
@Orlenc: Ale czyje? Z jednej strony całe klany esbeków z drugiej mikrocefale przez tych esbekow zmanipulowane, że niby jak popierają uśmiechniętych to są unijczykami polskiego pochodzenia, a przez to są lepsi od "polackiego katolibanu". Wcześniej ci sami uśmiechali się do Sowietów, i walczyli o socjalizm.
Są powody, dla których naszym celem rodzinnych wakacji w przyszłe lato nie będzie Grecja, Hiszpania czy Włochy. To Polska. Dla Fina, Polska wydaje się dziś spełnieniem marzeń – bezpieczna, uprzejma, czysta, mówiąca głównie po angielsku, a przede wszystkim OPTYMISTYCZNA. Kilka tygodni nad brzegiem Morza Bałtyckiego w kraju pełnym pozytywnych emocji to właśnie to, czego potrzebuję po długim roku cięć, zwolnień i depresji.
O takim rozwiązaniu dyskutuje się w unijnych kuluarach, a polski rząd jest skłonny go poprzeć. Może wejść w życie już w przyszłym roku. Byłoby to nowe źródło finansowania unijnego budżetu, ale i kolejna odpowiedź na politykę Donalda Trumpa.
Europa może i wygląda na bogatą – pół miliarda ludzi, technologie, przemysł, nawet trochę broni jądrowej… Ale to jak straganiarka z pełną kasą na targu, do której właśnie przyszli rekieterzy. Ma dużo, ale nie ma czym się obronić – jedynym „żetonem” jest to, że ma czym zapłacić.
Surowce? Europa ma może i miedź, może węgiel, trochę litu w Portugalii, ale energetycznie stoi na glinianych nogach. Wiatraki i panele to świetny
Europa jak najbardziej ma się czym bronić, wbrew propagandzie absolutnie nie wszystko zostało przekazane Ukrainie :D
USA właśnie tracą swoją dominację - praktycznie nikt nie uznaje ich już za wiarygodnego partnera, na czym bazowali od czasów II wojny światowej.
Samowystarczalność jak najbardziej miała sens w epoce starożytnej, w dzisiejszych czasach kończy się tak, jak w Korei Północnej - zacofaniem i biedą, bo do dalszego rozwoju (a coraz częściej do przetrwania na istniejącym poziomie) potrzebne
@fervi: Europa dziś przypomina Bizancjum – bogata, cywilizowana, ale bez realnej siły. Bizancjum upadło nie przez Turków, tylko przez „sojuszników” – krzyżowców, których wcześniej zaprosiło. Chiny nie muszą Europy podbijać – wystarczy, że przejmą kontrolę nad handlem, technologią i wpływami. A bez własnej siły, Europa stanie się tylko eleganckim rynkiem zbytu.
Rosja to inna sprawa – ona bierze, ile jej pozwolą. Od czasów I wojny planowała zająć Prusy Wschodnie, Galicję,
@fervi: Europa bez armii, bez suwerenności energetycznej i z infantylną wiarą w "reguły gry" i to, że "nie potrzebujemy armi, bo nie jesteśmy małpami i konserwami" to lunatyk na środku ruchliwego skrzyżowania.
Myśląc o całym kontynencie, warto pamiętać, że nie chodzi tylko o możliwość zagrożenia z zewnątrz, ale i o zdolność do utrzymania wpływów w regionie. Europa, mimo że nie ma bezpośrednich zagrożeń w najbliższym sąsiedztwie, znajduje się w geopolitycznej grze, w której siła i możliwość wywierania presji mają kluczowe znaczenie. Siła nie musi oznaczać natychmiastowego konfliktu – to również narzędzie utrzymania równowagi.
Rosja, mimo trudności, wciąż ma potencjał do destabilizacji Europy,
Przy tych nacjonalistycznych nastrojach, które panują obecnie na Ukrainie, podsycanych również przez wojnę, obawiam się, że to nie będą rzetelne ekshumacje. Ukraińcy są skażeni kultem UPA, który wraz z początkiem wojny wybuchł z olbrzymią siłą w Ukrainie. To nawet było widać w momencie, kiedy prezydent Zełenski występował na tle sztandarów banderowskich.
W takiej sytuacji my będziemy mogli co najwyżej popatrzeć i sfotografować. Mnie to bardziej wygląda na próbę zacierania śladów tych zbrodni
Po nałożeniu przez prezydenta Donalda Trumpa ceł na towary importowane z zagranicy, kraje dotknięte nowymi opłatami zapowiadają odwet. Francja zadeklarowała gotowość do wojny handlowej i zapowiedziała atak na amerykańskie usługi cyfrowe.
Co ta Europa? I to wzmożenie tu na Wykopie też symptomatyczne.
Odpowiedzcie skad macie w Europie ropę i gaz? Podpowiem wam głównie z USA i Zatoki Perskiej, do ktorej drogę kontroluje amerykańska marynarka wojenna. Wrócicie do dealu z Rosją?
@Aster1981: A jak USA każą mam więcej płacić za rope i gaz to co my zrobimy, będziemy rysować swoje oburzenie kredkami na chodnikach? A USA może nam kazać płacić choćby za ochronę szlaków handlowych. Europa sama sprowadziła się do roli bezbronnej bogatej straganiarki, która wobec nekajaxych ja rekietierow może tylko płakać i ma płacić. A ci politycy, którzy do tego doprowadzili a teraz pohukuja jacy to nie są mocni i
@Aster1981: Widzę, że nie rozumiesz. Poniżej wyjaśnienie uwarunkowań geopolitycznych i mały rys historyczny.
Europa znajduje się dziś w trudnej sytuacji, ponieważ nie ma własnych źródeł surowców energetycznych w wystarczającej ilości. Po odcięciu się od rosyjskiej ropy i gazu, kontynent stał się w dużej mierze zależny od importu – głównie z Bliskiego Wschodu, Afryki czy Ameryki Północnej. Problem w tym, że to nie Europa, lecz Stany Zjednoczone sprawują dziś faktyczną kontrolę nad
UE może sobie nałożyć cła, jasne – tylko co wtedy? Zastąpi amerykański gaz i ropę czym? Marzeniami o autonomii strategicznej? Bez USA, które utrzymuje porządek na morskich szlakach, Europa nawet nie ściągnie surowców z Bliskiego Wschodu. Wojna celna z jedynym gwarantem handlu to strzał w kolano – i to z zamkniętymi oczami.
I odpowiedz sobie – czy Polska mogła nałożyć cła na rosyjski gaz i ropę, kiedy była od
@Rzezimieszek84: To co mówisz przypomina mi ustalenia Marka Sołonina znanego historyka, który jest jednocześnie z wykształcenia konstruktorem lotniczym. Nagrał serię filmów na swoim kanale na YouTube dobrze mówiąc o pracy tej komisji Macierewicza. Sołonin uważa, że to Putin w tej katastrofie maczał palce. Co ciekawe swoje filmy przetłumaczył na język polski, ale nie spotkały się z odzewem ze strony Polaków. Za to widownie rosyjskojezyczną przekonał o winie rosyskch służb.
@Rzezimieszek84: Sołonin zderzył się z tą polska obojętnościa przy próbie wytumaczenia Polakom tej katastrofy. I to wyjasniajac ja od czysto technicznej strony. Chyba stwierdzil nie pamiętam wszystkiego, bo oglądałem to 4 lata temu, że rosyjskie służby i ich polscy poplecznicy przeprowadzili bardzo udana akcje dezinformacjna, po której tak namieszali Polakom w głowach, że ci reagują już na tą katastrofę tylko alergicznie. W sumie to przypomina mi to akcje z Wałęsą.
@Rzezimieszek84: Rzeczywiście smutna jest Twoja refleksja na temat przyszłości. Polacy często wyśmiewają Rosjan, zarzucając im propagandowe myślenie i „sprane mózgi”. Tymczasem sami bywają jeszcze bardziej podatni na manipulację. Rosjanie przynajmniej wierzą w potęgę swojego kraju i są gotowi za niego umierać, podczas gdy wielu Polaków uwierzyło w narrację, którą podsuwano im z zewnątrz – że Polska jest bezwartościowa, a jej historię i osiągnięcia można sprowadzić do karykatury.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) sprawdziło, na co wydawało w ostatnich czterech latach pieniądze Stowarzyszenie Filmowców Polskich (SFP). Wydali ponad 1,2 mln zł na alkohol w ramach wydarzeń kulturalnych. Tłumaczono, że alkohol serwowano np. na wieczorkach upamiętniających różn
@feroze_adrien: Nic nie jest opłacane z twoich podatkow. Stowarzyszenie nie dostaje żadnych dotacji od państwa. To Stowarzysznie dopłaca do róznych inicjatyw kulturalnych państwa jak np. festiwale filmowe, pomoc młodym twórcom w ramach np. "Studia Munka".
Bromski w przeciągu 28 lat prezesowania zwiększył majątek Stowarzyszenia z 0 zł do 200 000 000 zł. Teraz sądził się z rządem o pół miliarda złotych, bo rząd Polski nie wywiązł się z dyrektyw unijnych dotyczących tantiem jako jedyny w Europie. No to go u-----i.
@Kuklak: Majątki Stowarzyszeń Aktorow oraz Plastykow tak nie wzrosły. W SFP stało się tak, bo Bromski powołał do życia konkurencyjną do ZAIKSU organizację ZAPA zarządzającą prawami autorskimi filmowców, z ktorej stowarzyszenie ma głowne źródlo dochodów.
@Kuklak: Bzdury. Niby jak samo SFP odbiera tą opłatę? ZAPA ją odbiera, ale to nie jest sensus stricto SFP.
Działa to tak, ze ZAPA w imieniu tworców np. z Hollywood pobiera należne im tantiemy za filmy wyświetlane w Polsce, a potem rozliczając się z nimi część kasy zostawia sobie.
Ma podpisane umowy z najważniejszymi międzynarodowymi organizacjami zajmującymi się ochroną dzieł audiowizualnych np.: AGICOA, CISAC oraz ISAN-IA. Do największych sukcesów ZAPA
@Kuklak: Tak, bo SFP powołało ZAPA, ale to jest inna organizacja. Rzad ma pieniądze z ORLENU, ale to nie rząd sprzedaje paliwo na stacjach.
Ale co ty sie przyczepiłeś do tych opłat reprograficznych? Tak boli cię ta krzywda zagranicznych producentów? W Polsce to oni płacą raptem tylko 1,7 mln euro rocznie. Zamiast wytransferować tą kasę za granicę koncerny muszą ją zostawić w Polsce na polską kulturę.
@Kuklak: Bzdury. Niby jak samo SFP odbiera tą opłatę? ZAPA ją odbiera, ale to nie jest sensus stricto SFP.
Działa to tak, ze ZAPA w imieniu tworców np. z Hollywood pobiera należne im tantiemy za filmy wyświetlane w Polsce, a potem rozliczając się z nimi część
xD to nie koncerny płacą ten podatek, ale ludzie kupujący płyty CD i radia samochodowe
@Kuklak: Czytaj uważnie – w Niemczech też się płaci, i to prawie 200 razy więcej niż w Polsce. A elektronika? Tam kupisz ją taniej niż u nas.
Ci sami lobbyści, którzy wmówili ci „krzywdę” producentów audio-video, przekonali cię również, że banki w Polsce są poszkodowane. Efekt? Płacisz najwyższe odsetki za kredyty w całej Europie, a
@Kuklak: Artyści z SFP otrzymują tantiemy reprograficzne, podobnie jak producenci dóbr i usług (też rolnicy), którzy są chronieni cłami przed tańszą konkurencją z zagranicy, która mogłaby ich wyeliminować z rynku. W przypadku artystów jednak nie
Jeżeli polska kultura filmowa jest taka wspaniała, to gdzie są te Oscary i Złote Palmy? Czy jednak polska kinematografia jedyne co ma do zaoferowania to kolejną nieśmieszną komedię z Karolakiem i film Vegi bez fabuły?
@Kuklak: Jeden polski film fabularny kosztuje tyle, co wszystkie opłaty reprograficzne płacone w Polsce przez producentów audio-video, czyli 1,7 mln euro. A ty przejmujesz się tą "krzywdą" producentów audio-video, jednocześnie narzekając, że Polacy nie dostają
Budżet to jedno, a zaplecze produkcyjne to drugie. „Moonlight” i „Whiplash” to wyjątki – powstały w kraju, gdzie istnieje silny przemysł filmowy, tysiące specjalistów doskonalących swój warsztat i ogromne fundusze, które pozwalają na dopracowanie każdego elementu produkcji. Aby mieć szanse na Oscary i Złote Palmy, potrzebujemy branży, która nie składa się z niedofinansowanych rzemieślników, ale z profesjonalistów pracujących w silnym sektorze z odpowiednim wsparciem.
@Kuklak: W Polsce są specjaliści, ale bez silnego przemysłu filmowego nie mają warunków do pracy na poziomie konkurencyjnym wobec zagranicznych gigantów. Publiczne pieniądze idą głównie na pojedyncze projekty, a nie na budowę całej branży. Tymczasem w USA czy Francji przemysł filmowy jest wspierany systemowo, co przekłada się na jakość i sukcesy.
Jeśli chodzi o „filmy, które ludzie chcą oglądać” – rynek kinowy nie opiera się tylko na popularności. Największe sukcesy
a jak producent czystych płyt CD zarabia na twórczości Karolaka? Możesz mi to wyjaśnić? Zarabia tak samo, jak producent piekarników na przepisach "aniagotuje"
Producent czystych płyt CD zarabia na tym, że jego produkt jest wykorzystywany m.in. do kopiowania treści chronionych prawem autorskim – muzyki, filmów, audiobooków czy innych utworów. Bez tej zawartości płyty byłyby tylko kawałkiem plastiku, na który mało kto miałby realne
Nie chodzi o „opodatkowanie wszystkiego”, tylko o uczciwą rekompensatę dla twórców za korzystanie z ich pracy.
Piekarnik nie jest stworzony do kopiowania przepisów, ale płyty CD, pendrive’y czy smartfony umożliwiają przechowywanie i kopiowanie utworów chronionych prawem autorskim. To nie to
Ale uczciwa rekompensata za pracę, to: opłata od wydrukowanej książki, biletu w kinie, odsłuchania piosenki.
A nie od płyty CD, radia w samochodzie, monitora komputerowego, paczki chipsów (przecież mogę jeść chipsy oglądając piracki film), ryzy papieru (przecież mogę na niej wydrukować piracką książkę)c smartfona, słuchawek (przecież mogę na nich słuchać pirackiej piosenki) czy benzyny (przecież mogę na niej jechać na nielegalne oglądanie pirackiego filmu).
Opłaty reprograficzne mają na celu rekompensowanie twórcom
Opłata reprograficzna ma na celu rekompensowanie twórcom za możliwość kopiowania treści na nośnikach, które mogą być wykorzystywane do tego celu, jak pendrive czy płyty CD. Opłata za nie wynika z tego, ze przepisy nie nadażają za technologią. Opłata jest ogólnym rozwiązaniem, bo trudno przewidzieć, jakie urządzenie użytkownicy będą używać w przyszłości. To forma wynagrodzenia za prywatne kopiowanie, które nie zawsze jest łatwe do kontrolowania.
@szurszur: Chodzi o to, że w polityce liczą się tylko interesy. My, Polacy, często o tym zapominamy – zarówno na Wykopie, jak i w życiu codziennym. Nawet prezydent Duda zdaje się tego nie dostrzegać, twierdząc, że nie wypada żądać czegokolwiek od Ukrainy w zamian za pomoc, bo nie przystoi brać od kogoś w potrzebie. XD
Tymczasem wszyscy wokół biorą od zawsze – i to także od nas.
@szurszur: Wołyń to przecież tylko probierz stosunków z Ukrainą. Jeśli nie potrafimy wymusić na nich nawet symbolicznego gestu w sprawie Wołynia, to tym bardziej nie wydusimy niczego innego.
Rolnik i producent mleka z Podlasia ma konflikt z sąsiadem mieszkającym w pałacu, który jest profesorem SGGW specjalizującym się w dziedzinie zootechniki, hodowli zwierząt oraz technologii żywności. Szykanowany i kontrolowany przez służby przez 19 lat
Liberalizm na Zachodzie umocnił się po 1945 roku głównie za sprawą dominacji Stanów Zjednoczonych, które po pokonaniu III Rzeszy narzuciły swoją wizję polityczno-gospodarczą Europie Zachodniej. W ramach planu Marshalla USA wspierały odbudowę zniszczonych państw, jednocześnie promując demokrację parlamentarną, wolny rynek i prawa obywatelskie jako fundamenty powojennego ładu. Proces ten był dodatkowo wzmacniany przez zimnowojenną rywalizację z ZSRR – liberalny Zachód miał stanowić przeciwwagę dla autorytarnego bloku
naszą kulturą polityczną naturalnie jest sarmatyzm i anarchizm z słabym państwem więc elo
@tubkas12: Spójrz na historię Niemiec. Przez niemal tysiąc lat były podzielone na dziesiątki małych państw, które nieustannie toczyły między sobą wojny. Dopiero Prusy, wzmocnione między innymi rozbiorami Rzeczypospolitej we współpracy z Rosją, stały się potęgą. Następnie zjednoczone Niemcy doprowadziły do wybuchu dwóch wojen światowych, które pochłonęły miliony ofiar i niemal doprowadziły do ich zagłady i Europy.
@tubkas12: Polska nie upadła sama – została rozgrabiona przez agresywnych sąsiadów, których tak podziwiasz. Rzeczpospolita przez wieki była jednym z największych i najpotężniejszych państw Europy, ale zamiast podbojów i imperialnych ambicji stawiała na kompromisy i wewnętrzną równowagę. Tymczasem Prusy, Rosja i Austria konsekwentnie budowały swoją siłę poprzez wojny i ekspansję, co ostatecznie doprowadziło do rozbiorów Rzeczpospolitej.
25 marca 1945 roku oddział UPA pod dowództwem Łukaszewycza "Jahody" zaatakował Kryłów. W wyniku ataku zginęło 17 funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej oraz 28 cywilów. Wśród lokalnej społeczności znajdują się osoby, które pamiętają te tragiczne wydarzenia, jedną z nich jest pan Stefan Konował.
W Czechach w czasie wojny wymordowano jedną wioskę. Czesi postawili pomnik pomordowanym dzieciom. Ile takich pomników mogliby postawić Polacy pomordowanym polskim dzieciom tylko na Wołyniu?
Burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski na swoim profilu na Facebooku opublikował zdjęcia, które pokazują, w jakim stanie pozostawiono miejsce rekreacji w Lasku na Kole. Garnki, grill, sztućce i sterty śmieci wywołały oburzenie mieszkańców..
Pamiętam wykłady z historii sztuki z lat 90., gdy wykładowca, analizując zaniedbane osiedla blokowe w USA i krajach byłego bloku wschodniego, tłumaczył, że problem tkwi w rozległych przestrzeniach wspólnych – miejscach, za które nikt nie czuje się odpowiedzialny.
Minęło dwadzieścia lat, a polskie blokowiska, mimo tej „bezpańskiej” przestrzeni, znacząco wypiękniały. Wystarczył kapitalizm i poczucie, że ludzie są u siebie. Tymczasem wiele osiedli w
Co za absurd - Prace nad programem dopłat kredytowych na zakup własnego mieszkania są w końcowej fazie, MRiT nie spodziewa się wzrostu cen mieszkań - poinformował MRiT w odpowiedzi na interpelację poselską.