W zimie od kilku lat uczestnicze w cyklu 5 biegów górskich po lesie więc znam teren.
Powiem szczerze przez ostatnie dwa miesiące było u mnie kiepsko z systematycznością.
Więc jak się zorientowałem wczoraj że wynik będzie kiepski to postanowiłem zamknąć oczy przy zabiegach i lecieć ile fabryka dała.
Bywało że po płaskim biegałem szybciej,
ale wczoraj jak czułem jak jedyna stopa na której stoje mi "jedzie" (bo błoto) to poczułem nieswojo.
Ale z drugiej strony fajnie było
Powiem szczerze przez ostatnie dwa miesiące było u mnie kiepsko z systematycznością.
Więc jak się zorientowałem wczoraj że wynik będzie kiepski to postanowiłem zamknąć oczy przy zabiegach i lecieć ile fabryka dała.
Bywało że po płaskim biegałem szybciej,
ale wczoraj jak czułem jak jedyna stopa na której stoje mi "jedzie" (bo błoto) to poczułem nieswojo.
Ale z drugiej strony fajnie było


















Mała awaria auta, więc zrobiłem se pracodom na pociąg. Będę to robił częściej.
No i zasadniczy trening dzisiejszy, tudzież 10 km BS.
Przyjemnie mi się biegło - niska temperatura mi nie przeszkadza, o ile nie wieje wiatr i nie pada mi na ryj śnieg .
FAJNIE.
źródło: biegi
Pobierzźródło: wykresy
Pobierzźródło: staty
Pobierz