Chłop zaczął biegać. Po chwili sztywne łydki, sztywne mięśnie wokół piszczeli, ból w piętach i stopach. Jakieś pomysły jak sobie z tym poradzić?

#bieganie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tulky: z takim spektrum dolegliwosci, to zostaje tylko nogi u--------c ¯\(ツ)/¯

A tak serio, to napisz czy cokolwiek robiles wczesniej i jak twoja forma.
Do twgo rozgezewka cwiczenia okolobiegowe no i marszo biegi, jesli cos boli dretwieje i sztywnieje.

Lepiej biec minute i isc minute i tak 20 razy, niz przebiec 5 min i czolgac sie do domu, bo
  • Odpowiedz
@Tulky: U początkującego to szybki spacer pod górke spowoduje pompe w całych łydkach i bóle, więc nie dziwne że po bieganiu jak wstałeś z kanapy r-------o ci całe nogi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
136 220,54 - 5,03 - 5,02 - 5,04 = 136 205,45

w tym tygodniu niestety tylko 3 bieg, dzień po dniu
następny będzie lepszy

14.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wleciał na skrzynkę pierwszy tydzień treningowy od nowego trenera.
Jestem podekscytowany, bo nigdy nie miałem osobistego trenera w bieganiu.
W liceum i na studiach na treningach z lekkiej też trenowałem pod okiem trenerów, ale tam to wszyscy dostawali to samo na jedno kopyto.
A tak to trenowałem od 2016 roku korzystając ze zmodyfikowanego przeze siebie planu Danielsa
#bieganie

Czy współpracujesz z jakimś trenerem biegania?

  • Tak 6.4% (3)
  • Nie, ale kiedyś tak 14.9% (7)
  • Nie, nigdy nie korzystałem 68.1% (32)
  • sprawdzam 10.6% (5)

Oddanych głosów: 47

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rales: No chłop właśnie jest takim idealnym przykładem co idzie w ilość, on podobno ma 200+ zawodników xD
na instagramach piszę na priv to biegaczy z pytaniami czy nie szukają trenera itp.

Dużo ludzi kiśnie z jego wpisów jak daje info o planie treningowym jego zawodnika który łamie xx minut na 10/21/42km, a potem wrzuca ostatnie 2 tygodnie z schowanymi tempami. Gdzie to zazwyczaj jest już tappering więc mocnego treningu nie
  • Odpowiedz
136 321,84 - 13,4 - 8,4 - 10,3 - 4,6 - 12,2 = 136 272,94

Ostatni tydzień, zakończony startem na 800m, miał być atak na sub2 min ale obrsałem zbroje i bałem się wcześniej zaatkaować i końcowo wyszło 2:04.18.

Pierwsze koło weszło w 1:03, ale od 400 do 550 mocno zaspałem i tam straciłem z 2-3 sekundy, potem mocny finisz ale to już nic nie dało. Po biegu nie byłem nawet padnięty, a
aukolb - 136 321,84 - 13,4 - 8,4 - 10,3 - 4,6 - 12,2 = 136 272,94

Ostatni tydzień, z...

źródło: IMG_6744

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach