51 355,01 - 14,05 - 12,37 - 12,73 - 14,23 - 21,37 = 51 280,26

Ach piątek piąteczek piątunio (ʘʘ)
Od poniedziałku coś tam ciułałem jakieś dyszki, minipapatoniki i takie tam - ale miałem w głowie jakiś papaton jeszcze przed weekendem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Planowałem to na czwartek, ale wylazła mi dodatkowa robota w nocy i za późno wstałem. Nic to, spróbujemy w piątek. Budzik na 4:09 i
enron - 51 355,01 - 14,05 - 12,37 - 12,73 - 14,23 - 21,37 = 51 280,26

Ach piątek pią...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślałem, że po zerwaniue ACL nie uda się wrócić do sportu. Jest git i teraz tylko kroczek po kroczku (òóˇ)


@sprawek: tylko rozsądnie, też miałem robione to co u Ciebie, a po 8 latach z intensywnym bieganiem kolano znowu jest z problemami xd
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@k__d: ehh a najgorsze jest to, że człowiekowi trudno na dupie usiedzieć xd może załapię się na bioniczną nogę na NFZ ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#bieganie

Jaką postawę reprezentujecie:
1. Jak coś mnie w bieganiu zastanawia/intryguje/wkurza/dziwi to mówię o tym wprost, często wchodząc w kłótnie z innymi biegaczami.
2. Nie obchodzi mnie zdanie i bieganie innych.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 396,50 - 14,37 = 51 382,13

Wczoraj ostatnie szybsze przebieranie girami przed Rygą.

Najpierw rozgrzewka, potem 6km tempem maratonu i muszę przyznać, że weszło spokojniutko. Tętno mimo ciepełka nie wywaliło w kosmos, więc to dobry znak.

Potem
randall - 51 396,50 - 14,37 = 51 382,13

Wczoraj ostatnie szybsze przebieranie girami...

źródło: IMG_9115

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Działoszyńska Dziesiątka, czyli nie samymi żelkami....

... a nie, czekaj.
Tam też będą nasze żelki, bo #gusto jest jednym ze sponsorów wydarzenia ()

W każdym razie, jak chciałbyś(-łabyś) poruszać się trochę w najbliższą niedzielę, to zapraszamy do Działoszyna. W planach biegi dla dorosłych i dzieci,
Kwasny_konfident - Działoszyńska Dziesiątka, czyli nie samymi żelkami....

... a nie,...

źródło: Dzialoszynska-Dziesiatka

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema, czy kojarzycie może, czy w okolicy Pruszków-Grodzisk jest jakaś ogólnodostępna bieżnia lekkoatletyczna? Tak zerkam przy szkołach coś jest, ale nie wiem, czy można sobie tak wejść i z---------ć w kółko. Chcemy sobie w 4 osoby potruchtać, ale jeden wolniej niż 4"/km nie będzie biegać, drugi na zesranie interwały musi tego dnia, a ja z kolei powolny knur jestem i 4"/km długo nie pobiegam xd stąd pomysł, by sobie pobiegać w kółko
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Alko zwalnia hamulce w glowie, zachamowania, motywacja, zakręcenie sie na jednej mysli. Krotka sprawa generalnie czasem jednorazowa. Masz chyba spora tolerancje, ze po 4 dajesz rade. Nie polecam. Nie bede prawic moralow bo sam ich nie przyjmowalem. Ogarnij d00pe
  • Odpowiedz
51 425,69 - 8,00 = 51 417,69

Jak w weekend biegło się fajnie, tak dzisiaj potężne ciężary ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Miało wlecieć 4/5 powtórzeń, a już po 3 brakło pary ()
duzybialymis - 51 425,69 - 8,00 = 51 417,69

Jak w weekend biegło się fajnie, tak dzi...

źródło: 1000020393

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 459,79 - 12,73 = 51 447,06

Pierwszy trening po weekendowym wirusie. Może i zdrówko jeszcze nie całkiem w normie, ale planowany na zamknięcie kwietnia czeski minipapaton trzeba było zrobić, a że pasował idealnie pod dzisiejszą bazę z planu garmina to nie było innej opcji. Ku zdziwieniu, przy dość żwawym tempie jak dla mnie, to nawet tętno trzymało się w sensownym zakresie.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Mapet_Kermit - 51 459,79 - 12,73 = 51 447,06

Pierwszy trening po weekendowym wirusie...

źródło: Screenshot_20260505-185212_1

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedługo to nawigacje z Aliexpress wykończą Garmina. I tu nie chodzi tylko o ceny, ale o to, co oni odpierdzielają!


@i-marszi: Garmin ma tak rozwinięty ekosystem, że długo to nie nastąpi.
  • Odpowiedz
Nie synchornizuje mi się jeden plik z garmina, jak ręcznie próbuje przesłać .fit to pokazuje się błąd: "An error occurred with your upload. Please try again." - czyli pewnie plik uszkodzony. Da się to jakoś naprawić? Bo z tego co widzę, to garmin nie udostępnia żadnych narzędzi #garmin #bieganie #trening
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrakWolnegoLoginu: jak mapa i podstawowe info wystarczy, to narysuj kurs, zapisz plik i wczytaj jako aktywność, edytuj czas.

Natomiast plik można spróbować naprawić jakimiś zewnętrznymi programami np. fitfiletools.com - nie testowałem, ale często polecane. Może trzeba poprawić znaczniki czasu, albo wyciąć zepsutą część.

Najpierw sprawdź wielkość pliku, z pustego danych nie wyczaruje.
  • Odpowiedz