via Wykop Mobilny (Android)
  • 28
"Świadomość to jedno, wielkie, ewolucyjne nieporozumienie. Po co nam ona? Natura stworzyła istoty przeciwne własnej naturze. Zgodnie z jej prawami, nie powinniśmy istnieć. Człowiek to istota, która łudzi się, że posiada osobowość, ukształtowaną jakoby z przeżyć i doświadczeń jednostki. Każdy z nas został zaprogramowany, by uważać się za kogoś, a jest jak cała reszta - nikim. Pozostaje nam jedynie honorowo sprzeciwić się programowi, zakończyć reprodukcję, ruszyć ku nieuchronnej zagładzie, ująć za ręce
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego w Polsce jest takie parcie na to, żeby mieć dzieci? Co chwilę ktoś pyta mnie i moją różową dlaczego nie mamy dzieci? Nie mamy bo nie chcemy, wolimy wolność, spokój. Nie musimy się zastanawiać co zrobić z dzieckiem, gdy ktoś nas gdzieś zaprosi, albo jak chcemy gdzieś spontanicznie wyskoczyć, zresztą kaszojad oznacza koniec spontaniczności, a wciskać go dla rodziców przy pierwszej lepszej okazji to też moim zdaniem głupota. Dziecko to wielka
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spłodzenie dzieci również częściowo (ale nie tylko) służy uniknięciu jeszcze większych problemów


@garrincha94: Za cenę przerzucenia tych problemów na kogoś innego. Paskudztwo.

Idiotyczny wniosek bazujący na założeniu że dziecko cierpi gdy tylko
  • Odpowiedz
Jak ktoś ma już dość gadki starszych ludzi wyrażających swoje niezadowolenie tym, że „młodzi to egoiści bo nie mają dzieci” to wyposażę Was w oręż do walki z hipokrytami.
To jest wykres dzietności Polski który pewnie znacie. Od roku 1990 nie mamy zastępowalności pokoleń. Przyjmując założenie, że ktoś w 1990 roku miał te 20-30 lat czyli wiek w którym zakłada się rodziny dziś ma lat 52-62 lata.
Lecąc dalej jest tylko gorzej bo w
Sin- - Jak ktoś ma już dość gadki starszych ludzi wyrażających swoje niezadowolenie t...

źródło: comment_1658176125fllTChspJHBi8xF61WyoV4.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sin-

Gdyby rodzili wówczas dzieci to dziś nie byłoby problemu.


I pomyśleć, że mamy 2022 rok i ludzie w cywilizowanej Europie nadal myślą, że rodzenie dzieci może rozwiązywać jakieś problemy, a nie stwarzać nowych.
  • Odpowiedz
@shdw: ale wiesz, że jeśli chodzi o późne aborcje są to głównie chciane ciąże, które okazują się z wadami płodowymi lub ciąże, gdzie wcześniej utrudniano dostęp do abrocji? To nie jest tak, że ktoś zajdzie sobie w ciążę i po 8 miesiącach się rozmyśli.
  • Odpowiedz
I cyk kolejny weekend bez żadnych wrzasków, stresów i pierdów kaszojada. Później spacer, może jakiś basen, wkońcu nic cię przecież nie ogranicza. Czuję dobrze człowiek, również doceniajcie ten błogi stan i styl życia wynikający z braku dzieci ().
#childfree #antynatalizm #wygryw #zwiazki
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianoaItaliano: Bardziej zmieniła się mentalność ludzi. Dzisiaj w normalnych rodzinach, dzieci traktuje się równych sobie, jako duże wyzwanie. W tamtych czasach dziecko było tylko najcenniejszym z elementów inwentarza. Choć w sumie to i może nie, bo jakby świnia zdechła, to groziłby głód rodzinie, a dziecko można szybko zrobić kolejne, zresztą - zawsze ze 3-4 były w zapasie
  • Odpowiedz
Mój ulubiony memik ostatnimi czasy. Szczególnie mocno pan w kapeluszu kojarzyć się może z panem #elonmusk który dość niedawno miał seryjkę wpisów na twitterze, na temat spadku dzietności, oraz jaki on jest zajebisty bo narobił ich 9 czy tam 10.
#antynatalizm #childfree #antykapitalizm #nieruchomosci
KacapRemover - Mój ulubiony memik ostatnimi czasy. Szczególnie mocno pan w kapeluszu ...

źródło: comment_1657706518MdYgYx8WGaWJAuAAQdm70b.jpg

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KacapRemover: sytuacja młodych ludzi, którzy dopiero teraz mogą/chcą się usamodzielnić, jest obecnie tragiczna, nie można tego interpretować inaczej. Ja sama mam świadomość, że uciekłam spod topora jeżeli chodzi o ceny mieszkań i miałam w tym wszystkim mnóstwo szczęścia. Dodajmy jeszcze, że oprócz chorych kosztów kredytu/wynajmu, system oczekuje, że będziesz sobie sam odkładał na emeryturę, najlepiej leczył się prywatnie, i miał gromadkę dzieci.
Pozdrawiam
  • Odpowiedz
@FuriousViking: Bez sarkazmu, życzę Ci powodzenia i realizacji swoich celów. Powinieneś być jednak bardziej wyrozumiały względem innych poglądów. Moi rodzice nic znaczącego nie osiągnęli, wykonując przy tym ogromną ilość pracy. Wychowali się w PRL a musieli żyć w kapitalizmie przez co popełniali i nadal popełniają sporo błędnych decyzji. Od kiedy tylko pamiętam zawsze mówili że może niczego się nie dorobili ale za to mają dobre dzieci. Może i faktycznie dużo
  • Odpowiedz
@zdrajczyciel: Tak, tak. Brzmisz, jak moje wszystkie ciotki, które od 10 lat mówią, ze mi się jeszcze zmieni, a ja im jestem starsza, tym bardziej nie chce tych dzieci mieć XD
  • Odpowiedz