Prawdziwy i główny powód robienia sobie dzieci przez rodziców to stracenie wyraźnego smaku życia i umiejętności cieszenia się nim jak dawniej.

Dzięki dzieciom mogą na nowo zaangażować sie w życie i je sobie "odświeżyć" czerpiąc na nowo dopaminę z perspektywy trzeciej osoby.

Oczywiście to też dziala tylko do czasu, ale wtedy juz mocniej i skuteczniej wchodzi wyparcie, które często potrafi działać nawet do momentu wyprowadzki dzieci.

Wyparcie
jegertilbake - Prawdziwy i główny powód robienia sobie dzieci przez rodziców to strac...

źródło: 1000051472

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nabbek: Wpadka najczęstszy ze wszystkich powodów prawdopodobnie. Moglem doprecyzowac, ze chodzi o osoby jako tako planujące, choc moze na 1 miejscu jest po prostu mentalnosc NPC "inni mają to ja tez se zrobię, jakos to bedzie.jpg" xD
  • Odpowiedz
Ten typ z Indi zachwycał się tym, że Chiny posiadają wojskowe mosty pontonowe chwalił, że to przyszłość!


@ZionOfel: Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. Czy to przypadkiem nie jest tak, że już w czasie trwania II wojny światowej czyli 87 lat temu praktycznie każda ze stron konfliktu używała mostów pontonowych?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

moje dziecko będzie zdrowe i odniesie sukces może wymysli lek na raka życie jest super rozmnazajmy się
nie ma to jak bawić się cudzym zyciem i możliwością ze dziecko chore się urodzi i będzie cierpieć do końca życia
ale to antynatale tylko głupoty piszą w tym internecie bo są prawiczkami i żadna ich nie chce
#antynatalizm
Henson_ - moje dziecko będzie zdrowe i odniesie sukces może wymysli lek na raka życie...

źródło: image

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@let_it_be:

tylko chęć eksplorowania i osiągania wielkich rzeczy


"Wielkich rzeczy..."
To nadal urojenie, że coś jest "wielkie". To co dla niektórych "wielkie" dla innych zbędne. Nadal to jest w wyniku zapsokajania zbędnie narzuconych potrzeb, ot tak coś się wydaje w sieci neuronowej. Zasiedlenie Marsa dla niektórych wydaje się "wielkie" tylko dlatego, że ich swędzi w sieci neuronowej, że Mars
  • Odpowiedz
Ej, dobra. Rozumiem niektóre argumenty natalistów, czemu sprowadzają dzieci na świat, i jestem w stanie zaakceptować, że ktoś może mieć taki pogląd. Ale jeden argument mnie irytuje i uważam go za najgłupszy oraz najbardziej niewolniczy:

„Musisz robić dzieci, żeby demografia była lepsza.”

Czyli masz robić dzieci tylko po to, żeby byli nowi pracownicy i pracowali na pana Janusza?

Co
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem co posiadanie zwierzat ma do antynatalizmu i próbe wysmiania przez to antynatalistow przeciez od cholery nataliatow tez ma zwierzęta to ze ktos ma zwierze nie definiuje jego poglądów
#antynatalizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_: Nie chodzi o samo posiadanie zwierząt, tak jak w antynatalizmie nie chodzi o nieposiadanie dzieci, a o brak robienia nowych, czyli w przypadku zwierząt o nie kupowanie żeby nie wspierać hodowl, które zrobą nowe. To idzie naturalnie w parze. Adopcja zwierzęcia - zarówno ludzkiego, jak i nie – to coś dobrego
  • Odpowiedz
@Gerard_z_Rivivy: Tymczasem "ogarnięcie życiowe" natalistów polega na byciu zwierzęcymi, ludzkimi ścierwami bestialsko wykorzystującymi inne istoty, szczyceniu się tym i popieraniu tego, żeby dalej to trwało.
  • Odpowiedz
Czy antynatalista żeby być wiernym i lojalnym wobec tej idei nie musi być również weganinem? Bo jeżeli dobrze rozumiem to rdzeniem idei jest to żeby nie przekazywać cierpienia nowo powstałemu życiu, czyli minimalizować istnienie cierpienia w tym świecie. Tyle że pozostając mięsożercą czy nawet wegetarianinem jednak do tego świata dokłada się cegiełkę cierpienia, w inny sposób, ale zawsze. Takie tam luźne myśli w weekend. #antynatalizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Zazdrość o Młodsze Pokolenia: Inna Generacja, Inne Możliwości
Zabrzmię teraz jak boomer ale zazdroszczę teraz młodym pokoleniom możliwości i tego że dorastają w fajnych czasach, z inną mentalnością, rodzicami, startem. No widać po nich że mają lepsze geny i będą wygrywać. I nie przekona mnie żaden pseudo argument że "teraz to młodzi uzależnieni od tiktoka", "nie umiejo czytać bo ciągle te smartfony" bo tak samo straszono nasze pokolenia i to jakieś
mirko_anonim - ✨️ Zazdrość o Młodsze Pokolenia: Inna Generacja, Inne Możliwości Ⓘ
Zab...

źródło: genzie_caly_swiat_6-scaled-1

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie wiem czy to takie fajne czasy, jasne to gen Z to nie pokolenie kolumbów ale był covid, wybuchła wojna(a raczej kilka) na świecie i dalej nie wiadomo jak to się skończy, nie są to najstabilniejsze czasy, peak Polski to był po 2010 roku, patologia i bezrobocie lat 90 i 2000 się skończyło, dalej opłacało się wyjechać za granicę jakbyś chciał zmienić swe życie, technologia była coraz lepsza a
  • Odpowiedz
Dialy reminder, że to nie pierwszego świata rodzi się za mało, tylko trzeciego za dużo i to nie mamy mamy rozwalić swoj dobrobyt (który przez rynek mieszkaniowy i pracy nie jest pewny tylko trzeci świat przestać się mnożyć, nawet gdyby musiała tam na 50 lat być dyktatura antydemograficzna jak w Chinach, ktora była swego czasu.

Wielki Thomas Malthus dla atencji na obrazku

#demografia #antynatalizm
ChaoticNeutralGodd - Dialy reminder,  że to nie pierwszego świata rodzi się za mało, ...

źródło: 1280px-Thomas_Robert_Malthus_Wellcome_L0069037_-crop

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak ktoś nie lubi swojego życia i narzeka na nie to po cholerę płodzi dzieci jaki w tym sens


@lordprzegrywus: bo łudzi się, że w przypadku jego dzieci będzie inaczej i próbuje w ten sposób nadać sens swojej bezsensownej egzystencji. Ewentualnie, na złość - na zasadzie "skoro ja się tu męczę i tyram na emerytury starych to niech ktoś się męczy tak samo i tyra na moją". Albo nie zastanawia
  • Odpowiedz
  • 10
@lordprzegrywus: ale bardzo mała ilość ludzi jest w stanie się przyznać przed sobą że nie lubi swojego życia.

Tu działają mechanizmy psychologiczne. Człowiek może się dostosować do każdych warunków bo tak nas zaprogramowano.

Dlatego dużo normictwa twierdzi że lubi szkole i pracę bo po prostu się zaadoptowali do niej
  • Odpowiedz