Kiedy byłem w college'u, należałem do grupy zbierającej pieniądze dla fundacji na rzecz chorych z mukowiscydozą. Mieliśmy uroczystość po tym jak zebraliśmy tysiące dolarów, w czasie której oglądaliśmy film o rodzinie z dwoma córkami.

Obaj rodzice mieli mukowiscydozę. Dla tych którzy nie wiedzą co to jest, powiem że to genetyczna, śmiertelna choroba, która niszczy płuca i układ pokarmowy. Chorzy muszą zażywać olbrzymie ilości leków by żyć, a mimo to przewidywana długość życia
@Existanza: Do mnie wczoraj, ale postanowiłam sobie zrobić z tego prezent na mikołajki, podtrzymując tradycję z dzieciństwa. Trochę poczekam, a będzie więcej ekcytacji + otwieranie paczki w doborowym towarzystwie Grzybów z Yuggoth najlepsze