Dlaczego w klubach są prawie sami faceci? Jeszcze rozumiem jakieś miasto powiatowe, ale tak to wygląda nawet w wojewodzkich. 80 procent sali to fi*ty, co to ma byc, jakiś bangladesz? Wchodzę na salę, a tam 5 może 6 lasek i kolejki zakolaków do nich, no po prostu całe stada. Jeden klub, drugi, trzeci, wszędzie to samo. To sobie pomyśłałem, że pojadę do Warszawy, będzie więcej dziewczyn. Zachodzę do kilku klubów, a tam

pawel89273















