Izrael pod wieloma względami jawi się jako państwo „modelowe”. Być może wręcz jako najlepszy aktualnie wzorzec dla Europy - przynajmniej jeśli chodzi o to, jak reagować na współczesne wyzwania i zagrożenia.
Powszechna militaryzacja życia publicznego, twarda, momentami etnicznie nacechowana retoryka, bezkompromisowe poszerzanie strefy wpływów w imię budowy możliwie jednorodnej wspólnoty narodowej, demonstracyjne lekceważenie międzynarodowych instytucji i norm. Do pełnego obrazu brakuje już chyba tylko spektakularnych scen burzenia świątyń ciężkim sprzętem, jak bywało ostatnio
No dzień dobry, dziś przynoszę dla was taką oto animację. Najmniejsze możliwe okręgi zawierające od 1% do 100% populacji Polski. Nie będę ukrywał że zainspirował mnie film z taką koncepcją dla całego świata (podrzucam gdzieś w komentarzu) i postanowiłem to przenieść na polskie warunki. Wykorzystałem dane ze spisu ludności 2021, także podstawą było tu jeszcze 38 milionów.
Myślę że dość fajnie obrazuje to rozłożenie ludności w naszym kraju, zwłaszcza zaczynając od najmniejszych kółek.
Lata podróży do oddalonych do cywilizacji osad nauczyły mnie nie tylko cierpliwości ale i zrozumienia, szacunku do różnych "dziwactw". Szczególnie do tych plemiennych. Bo dziś o nich będzie wpis.
Przez te kilkanaście lat, udało mi się dotrzeć do wielu plemion. Mieszkałem w ich domach. Jadłem jak oni. Chodziłem na polowania z nimi i pomagałem im kiedy tego potrzebowali.
Mała wyspa obok Sumatry o wdzięcznej nazwie Siberut (Szczurze gniazdo). Na tej wyspie mieszka kilkanaście klanów