Zawsze śmieszy jak biedne paroby, takie jak ja i 99% nas wszystkich tutaj, przeżywają słupki dla bogatych ludzi i te mityczne długi widmo, które dla takich parobów jak my są de facto zyskiem xd
Jedyny dług, który powinien interesować tych, co te rzeczy strasznie tak przeżywają, to raty za pralkę w electro ekspercie czy innym kołchozie z elektrośmieciami, a żyją życie w stresie, bo jakiś polityk milioner krzyczy coś o miliardach xd
Jedyny dług, który powinien interesować tych, co te rzeczy strasznie tak przeżywają, to raty za pralkę w electro ekspercie czy innym kołchozie z elektrośmieciami, a żyją życie w stresie, bo jakiś polityk milioner krzyczy coś o miliardach xd





















Nic mnie tak nie drażni jak ludzie, którzy nie trzymają odstępu. Ile to razy miałem tak, że jechałem sobie spokojnie prawym pasem na autostradzie i nagle tuż przed maskę bez jakiegokolwiek odstępu