Jak coś to minął wczoraj 2 miesiąc w całkowitej trzeźwości #alkoholizm . Jest nadal bardzo dobrze, wyniki badań to przepaść z jakich wartości wątrobowych poleciały na dół. Jak i ogólnie całej morfologi, czy różnych innych parametrów odpowiadających za pracę nerek, tarczycy, glukozy w organizmie, pracy układu nerwowego itd.

Może ze 2 razy pomyślałem o zimnym piwie jak było mega gorąco i np. skończyłem kosić trawę na działce. To wtedy wcześniej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thisismaddnes Super, ale tej terapii to bym nie odkładał. Jesteś w kluczowym momencie, a terapia nie jest tylko po to żeby przestać pić, ale po to żeby wiedzieć czemu i na co uważać
  • Odpowiedz
Ostatni raz się dałem namówić na obejrzenie podcastu o alkoholizmie w którym wypowiada się kobieta. W skrócie historia laski która przez wiele lat sobie chlała i skakała po kutangach, a jak uderzyła w ścianę to postanowiła wytrzeźwieć.
Pamiętajcie jak macie problem z uzależnieniami to tylko facet psychoterapeuta wam pomoże. Kobiety sobie piją dla rozrywki a faceci żeby tylko przedłużyć życie o jeden dzień i się nie powiesić.
https://youtu.be/BA_dOekBt4g?t=18m50s

#blackpill #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dziewczyny #zwiazki #dziewczyna #tinder #wygryw #alkoholizm #a-----l

Nigdy nie byłem w związku i mam w------e, chodzę na prostytutki, taniej wychodzi, a w wolnym czasie wolę se jebnac browara albo się napić wódki, napewno większa przyjemność, niż rozmowa z jakąkolwiek kobietą. Może jest coś ze mną nie tak, ale nigdy nie spojrzałem na drugą kobietę i nie pomyślałem, jak fajnie by
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@Anonimuspolak

Co miałbym robić z kobietą przez pozostałe 23 godziny i 50-55 minut?


Dokładnie to samo, co na co dzień robisz z kolegami, tylko przy kobiecie musiałbyś dla odmiany przestać być stroną bierną
  • Odpowiedz
Jutro chłopy mam kwalifikację na odwyk zamknięty i po niedzieli zaczynam na oddziale. 8 tygodni z życia wyjętych, ale nie byłem w stanie już wytrzymać psychicznie (mam też depresję i lęki) tych ciągów i zapijałem do kołchozu. Budziłem się w poniedzialek rano, brałem zwolnienie lekarskie online i waliłem dalej. Nie byłem przy tym agresywny czy patologiczny, po prostu piłem w łóżku albo przed komputerem aż do zaśnięcia i od nowa. Po takich
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chlopowi ciagle chce sie spac i jest zmeczony, moze i ostatnie jakies 3 tygodnie codziennie pilem a-----l, praktycznie 0 jedzenia i zazywalem duzo roznych lekow, wiecej niz powinienem leczniczo duzo wiecej wszystko na pusty zoladek popijac piwem,takich po ktorych chce sie nie chce jesc tez dlatego moglem pozywiac sie samym piwem i troche kryzys finansowy byl wiec pilem piwa typu brewer extra mocne (co dziwne smakuje to mi bardziej niz jakis haineken
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bezrobotnymysliwy78: no jak piłeś tyle i na zagryche miałeś tabletki to nie dziwne że teraz boli. Cały organizm teraz wariuje bo brak mu czegoś. Co do tych piw marki Biedra itd bo Brewer to jak dobrze pamiętam Simply Market? To dodają do nich żółci dla koloru. Więc to demoluje flaki na dłuższy dystans.
  • Odpowiedz