Owszem, tak mawiają, ale ryzyko jest spore, że rybka weźmie to dosłownie, i po tzw. ciepłej cofce rzuci się na głęboką wodę basenu olimpijskiego. I o ile samo to nie byłoby jeszcze tak melancholijnie tragiczne, o tyle fakt, że z rybką wyleci z brzuszka również większość wódy, budziłby już mój żal i poczucie całkowitego bezsensu...
  • Odpowiedz
@marshall90s: Gratuluję. To teraz zawsze jak Cię najdzie ochota, to powiedz sobie: "Po cholerę znowu zaczynać, skoro odstawiłem".
Daleko (albo może blisko) mi było do alkoholizmu, ale nadal w piątek nachodzą mnie myśli, by kupić jakąś Soplicę i mi to pomaga. Nie jako chęć wypicia, tylko nawyk kupna i spędzenia wieczoru.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijcie ze mno kompot


@olito: zmieniłeś alko na kompot? Słabo. Daj znać, jak będziesz na metadonie. Nie no, żarcik. Chwali ci się odstawienie substancji, która rujnowała ci życie. Trzymaj się i nie puszczaj.
  • Odpowiedz