#alkoholizm Próbowałem dzisiaj wytrzeźwieć, ale to nie jest takie proste. Za każdym razem kiedy próbuję zasnąć odpalał mi się film jak robaki po mnie chodzą i słyszę głosy które wiem że są fiksją. Pobiegłem po czteropak, połówke i już mi przeszło.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Icekbicek123123: to ja wiem bo to są ciągi alkoholowe sam tak mam/miałem. Po 10-13 piw 6% dziennie jak nie szedłem do pracy a potem lęki strachy poty bezsenność i wysoki puls. Nie miałem jeszcze zwidów i robaków i nie chcę mieć.
  • Odpowiedz
#alkoholizm 2 lata temu odkryłem #dxm, wcześniej tylko %, w ogóle 1 plateau > alko. Moim zdaniem alko jedynie agresję powoduje i nic więcej, zamiast alko coś innego mogłoby być legalne xd.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

365 DNI BEZ KOHOLU UNLOCKED
Zainteresowanych moimi poczynaniami i próbami ogarnięcia swojego życia, tzw. wyjścia z przegrywu zapraszam do obserwacji - #corruptedfiles

I TAK TO SIĘ ŻYJE DLA JEGO
Wszystko zaczęło się dużo wcześniej niż rok temu, na tagu #huopwsiowy – opisywałem tam wielokrotnie próby odstawienia alkoholu, zdarzały się nawet takie dłuższe po 50 dni. Pierwszy raz jednak jest tak poważnie – okrągły rok o suchym pysku. Co gorsza, nie zapowiada
corrupted_huop - 365 DNI BEZ KOHOLU UNLOCKED
Zainteresowanych moimi poczynaniami i pr...

źródło: Zrzut ekranu 2025-08-22 074952

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Icekbicek123123

@Famine: nie wiem czy mi się powiększyszła, jak leże i sobie wymacam to nic nie czuję, schudłem prawie 20 kilo od listopada. Tylko boli mnie pod prawym żebrem


To jak tak szybko schudłeś i Cię boli po prawym żebrem to serio jak nie pijesz kilka dni to migiem do lekarza zrobić próby wątrobowe
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z toksycznym teściem?
Mam roblem w rodzinie i chętnie zasięgne od Was opinii: zarysowując kontekst, kupiłem na kredyt dom w rodzinnej miejscowości mojej żony, 40 kilometrów od miasta, z którego pochodze. Dom od osoby prywatnej, samemu na kredyt, jeszcze przed ślubem. Niedaleko, może z kilometr od teściów. To nie była działka czy dom, który od teściów dostaliśmy, załatwiłem to totalnie sam po swojej stronie. Od kiedy się przeprowadziłem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja widzę dwa rozwiązania.
1) Sprzedajesz dom i szukasz czegoś gdzie indziej
2) Pijesz ze starym swojej lubej, jak dobrze to rozegrasz to problem sam sie usunie.
Znam takich ludzi, on będzie sie uprzykrzał, bo ma ego napuchnięte i chce zdominować całe swoje otoczenie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
skrupulatny-fanatyk-99: Nie ma dobrego rozwiązania, ale jedyne skuteczne to się od niego odciąć, bo będzie tylko gorzej. Nie wierz w zmianę, ludzie tak łatwo się nie zmieniają i uwierz mi, że to jest tylko przedsmak przyszłych "przygód". Idealne rozwiązanie, to się wyprowadzić, a jak się nie da, to stanowczo i konsekwentnie się od niego odetnijcie. Z żoną musisz stanowczo rozmawiać, nie zrobiłeś się z jej rodzina tylko z nią, jak ona
  • Odpowiedz
https://gazetawroclawska.pl/1-4-miliarda-zl-tyle-w-ciagu-roku-zaplacono-we-wroclawiu-za-a-----l-duzo-niekoniecznie/ar/c1p2-28895083

"1,4 miliarda zł - tyle w ciągu roku zapłacono we Wrocławiu za a-----l."

"1 386 206 540 zł - za tyle we Wrocławiu można kupić blisko dwa i pół tysiąca mieszkań o powierzchni 40 mkw. na rynku wtórnym. Taka kwota pozwoliłaby też na dwa dni sprawnego funkcjonowania służby zdrowia w całej Polsce, albo na wypłatę najniższych emerytur dla 778 tys. osób. Tymczasem to kasa, która we Wrocławiu "popłynęła" w zeszłym roku wyłącznie na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TomcioPalushek: Też uważam, że jak człowiek zawiany to dobra kawa, a druga sprawa to spacer, 3-4 km w 1 stronę potrafią czynić cuda, jeszcze przy temperaturze +3 stopnie na dworze, bo wiadomo, że nie +30 stopni. Ogólnie dobre jedzenie zawsze pomaga przed piciem, w czasie i po. Na pusty worek w ciele nie ma co pić %, bo każdy wie, że koniec jest słaby
  • Odpowiedz