#przegryw
W podstawówce miałem kolegę, który był dość specyficzny, ale całkiem spoko mimo wszystko. Był okropnie dobry z matematyki. Nawet się zdarzyło raz czy dwa, że mi test rozwiązał, gdy już swój napisał szybko, to dał mi swoją kartkę, a ja swoją.
Miał jakiś taki problem, że przez 3 lata, jak nie lepiej, codziennie wymiotował na zajęciach i rodzice go za każdym razem wtedy zawijali. Mówił, że wymiotuje, bo do
W podstawówce miałem kolegę, który był dość specyficzny, ale całkiem spoko mimo wszystko. Był okropnie dobry z matematyki. Nawet się zdarzyło raz czy dwa, że mi test rozwiązał, gdy już swój napisał szybko, to dał mi swoją kartkę, a ja swoją.
Miał jakiś taki problem, że przez 3 lata, jak nie lepiej, codziennie wymiotował na zajęciach i rodzice go za każdym razem wtedy zawijali. Mówił, że wymiotuje, bo do













A dlatego mają płacić, bo dla nich praca to nic tak wielkiego i nieosiągalnego jak dla niego z ciężką fobią społeczną spierdoxa
na osobistej 2x bezdomce spotkałam ludzi, którzy woleli po kilka dni głodować, spać bez dachu nad głową w śpiworze otrzymanym z misji pod balkonami czy na pustostanie w -15, -10 niż funkcjonować w pracy, wśród standardowego społeczeństwa i zasad
cały czas to powtarzam - syty głodnego nigdy nie zrozumie
człowieku mamy 2026 rok, w Europie już nie będzie nigdy Twojego paróweczkowego kapitalizmu xd
jest doba AI, jesteśmy o krok od bezwarunkowego dochodu podstawowego a ty tu z korwinizmami wyjeżdżasz xd przeprowadź się nie wiem, do Chin albo USA
zresztą dla mnie to żaden wstyd, w ogóle nie rozumiem ani słowa z tego co piszesz. to znaczy rozumiem, ale kompletnie nie potrafię się z tym utożsamić
to twoje zdanie. ja inaczej nie umiem :D