via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
#alkoholizm Muszę napisać co stracilem. Jeszcze parę lat temu znajdziecie moje foty jak #!$%@?ł litra. Sam na sylwestra z wykopem. Teraz do mnie dzwoni pracodawca gdzie jestem. A ja #!$%@? jestem #!$%@? a gdzie. Dziewczyn mnie zostawiła z pracy km nie #!$%@? musiałem psa uśpić . Ale to tylko wymowki. Od lipca nie lilem. Chodzę na AA od dwóch lat i tak mi nic to nie daje. Ba byłem w kościele nawet
@Robocovo przyjacielu dokładnie rok temu przezywalem to samo co Ty. Od 1 stycznia ruszyłem na AA, potem miałem małą wtope ale dzisiaj jestem trzeźwy i szczęśliwy, rok temu o tej porze piłem dziennie 2l wisniowki a dzisiaj nawet nie myślę o alko. Jak chcesz pogadać to napisz serio dzieją się cuda na świecie :)
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Mój ojciec, który po 3 tygodniach od wyjścia z naświetleń na raka (płuca) powiedział mi przez telefon, #!$%@? w Wigilię: "synek, pamiętaj, zdrowie jest najważniejsze!". A matka obok niego, ledwo kontaktowała, nawet mi życzeń nie złożyła. Też w sumie rakowiec, ale wyszła z tego kilka lat temu. Nie dość, że rodzina dysfunkcyjna to w "spadku" w genach dostałem zapewne gg no re (#starcraft).

#zalesie #swieta #wigilia #polskiedomy #alkoholizm #rak #nowotwory
Moja rodzina wyjechała na wczasy, żona na dworcu kilkukrotnie powtarzała - tylko nie pij, tylko nie pij. Chodziłem więc po mieście, jednak przypadkiem drogi zawiodły mnie do sklepu monopolowego. Nie, nie interesuje mnie jednak alkohol. Silna wola i słowo dane żonie kazało mi chodzić koło sklepu absolutnie obojętnie. No, ale cóż to za silna wola, podejdę, zobaczę co tam jest i po prostu sobie pójdę. Wtedy będę miał silną wolę, no, nie
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.