Mirki co byście zrobili na moim miejscu?
Zaparkowałem specjalnie na samym końcu parkingu, tak by nikt normalny koło mnie się nie wpychał - miejsc było bardzo dużo. Jednak zjawił się on, nie dość że zaparkował bardzo blisko to jeszcze uszkodził mi drzwi (picrel). A w komentarzu sprawca (nie będę wrzucać całego nr rejestracyjnego)
Zostawiłem gościowi kartkę, ale gdy wróciłem nie ma ani kartki ani samochodu typa.
Mam zdjęcia i nr rejestracyjny sprawcy.
Zaparkowałem specjalnie na samym końcu parkingu, tak by nikt normalny koło mnie się nie wpychał - miejsc było bardzo dużo. Jednak zjawił się on, nie dość że zaparkował bardzo blisko to jeszcze uszkodził mi drzwi (picrel). A w komentarzu sprawca (nie będę wrzucać całego nr rejestracyjnego)
Zostawiłem gościowi kartkę, ale gdy wróciłem nie ma ani kartki ani samochodu typa.
Mam zdjęcia i nr rejestracyjny sprawcy.




























































#raportzpanstwasrodka
źródło: 1000000093
Pobierz