@jonasz68: jak chcesz iść na utrzymanie ruchu, to nie ma to większego sensu. Z drugiej strony bez studiów masz dużo niższy sufit. Z trzeciej strony utrzymanie ruchu to trochę niskie progi dla człowieka z dyplomem.
  • Odpowiedz
@jonasz68: @bidzej
Utrzymanie ruchu utrzymaniu ruchu nie równe. Są takie, gdzie jesteś wymieniaczem łożysk / czyścicielem maszyn / ślusarzem przez 80-90% czasu, są też takie, gdzie masz obiekt wielkości małej wioski (np duża huta), gdzie zajmujesz się prawdziwą automatyką (komunikacja, czujniki, itp.), obiekty, które mają własne podstację z odejściem na różne poziomy średnich napięć.

W pierwszym przypadku wystarczy smykałka do mechaniki, a jak będziesz umiał schematy elektryczne czytać, obsługiwać
  • Odpowiedz
#utrzymanieruchu

Wytłymaczcie mi coś

Często w ogłoszeniach na technika utrzymania ruchu firmy wymagają wyższego wykształcenia.
Mam rozumieć,że inżynier automatyk/mechatronik/mechanik po uniwersytecie Jagiellońskim uznaje za normalną sytuację,kiedy leży o 3 w nocy w jakiejś fabryce smrodu pod jakimś taśmociągiem i cały brudy i spocony dokręca jakieś śruby?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zxs458: zmieniłem branże na uruchomienia, później freelancer programista plc, a teraz korpo. UR nie zawsze jest złe, znam wiele firm gdzie są dobrze zorganizowane działy UR/remontowe, kasa też bywa średnia, ale za to nie trzeba latać w delegację i po zmianie można mieć w------e. Integratorka mnie chyba wykańczała najbardziej, ciągle parcie na terminy, użeranie się z problemami i ludźmi z każdej strony, mam nadzieję, że nie będę musiał do tego
  • Odpowiedz