Co myslicie jest lepsze na wynajem?
1. Kawalerka 38 metrów (sypialnia + salon z aneksem), którą bym wynajął jednej osobie,
2. czy takie 45metrów (podzieliłbym na 2 pokoje + osobna mała kuchnia), gdzie byłyby dwa pokoje i wynająłbym dwóm osobom?
Wiem, że finansowo oczywiście kawalerka wychodzi, ale biorąc pod uwagę jakie mamy prawo wynajmu, lokator nie może być wyrzucony itd. to może lepiej wziąć większe mieszkanie i wynająć osobno pokoje? Będzie mniej stresu,
1. Kawalerka 38 metrów (sypialnia + salon z aneksem), którą bym wynajął jednej osobie,
2. czy takie 45metrów (podzieliłbym na 2 pokoje + osobna mała kuchnia), gdzie byłyby dwa pokoje i wynająłbym dwóm osobom?
Wiem, że finansowo oczywiście kawalerka wychodzi, ale biorąc pod uwagę jakie mamy prawo wynajmu, lokator nie może być wyrzucony itd. to może lepiej wziąć większe mieszkanie i wynająć osobno pokoje? Będzie mniej stresu,






Przeciętna osoba mówie o zwykłym polaku bo tutaj przeciętna osoba zarabia 15k na godzine
Czy pojedyńcza osoba pracująca za nieco ponad najniższą na uop ma szanse na kredyt czy nie?
Bo nie miałem szczęścia urodzić sie w bogatej rodzinie co by mi zafundowali albo ze spadku bym dostał
#mieszkanie
a) ma już mieszkanie
b) w perspektywie kilku lat ma potencjał na dużo większe zarobki
c) mieszka z rodzicami i ostro odkłada
W rozsądnym powiatowym można kupić te 40m2 w normalnym standardzie - na to jest szansa.
~300k za 2-pokojowe mieszkanie przy obecnych zarobkach, to nie jest jakiś kosmos.