To nie jest perspektywa decyzyjna dla "młodych osób" w sensie młodszych niż powiedzmy te 26 lat.
Osoby w takim wieku, szczególnie kobiety w większości dopiero wchodzą na rynek pracy i realia gospodarczo polityczne są dla nich w większości obce (nie mówię, że dla wszystkich ale przekrojowo).
W większości takie "młode" polki powiedzą, że nie chcą mieć dzieci bo ogólny sentyment społeczeństwa jest obecnie taki a kobiety mają z reguły















Cała impreza napędzana chyba kasą masy desperatów liczących, że albo z wolotariatu albo z biletu za ~1000+ PLN znajdą robotę. Rok temu już było widać tendencję spadkową
Konkretnie względem PGA to bym rozgraniczył w ten sposób, że PGA (za wyłączeniem współistniejącego GICa) to event, który jest powiedzmy consumer-facing a DD jest stricte B2B i tam nie ma konsumentów, no natomiast co do reszty to prawda DD nie funkcjonuje już w żadnej rozdzielczości poza imprezą dla starych górali i powoli pozbywa się nawet otoczki, że ma być inaczej.
To też akurat