Wszyscy mówili, że karty dźwiękowe umarły. Creative udowadnia, że jednak nie

Jeszcze kilka lat temu wielu ekspertów powtarzało, że dedykowane karty dźwiękowe to relikt dawnych czasów komputerów PC. Zintegrowane układy audio montowane na płytach głównych miały całkowicie wyprzeć rozwiązania pokroju Sound Blasterów,a gracze i melomani mieli przerzucić się na zewnętrzne DAC-i

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 211
- Odpowiedz





Komentarze (211)
najlepsze
We wczesnych latach 2000 do jakichś kilkunastu lat wstecz faktycznie była kolosalna różnica między integrą, a dedykowaną kartą dźwiękową, i praktycznie każdy ogarnięty user takową kupował, tym bardziej, że, w stosunku do kosztu zakupu całego komputera, topowe karty dźwiękowe były stosunkowo niedrogie, a średnia półka to już w ogóle były grosze. Zintegrowane
@Zgrywajac_twardziela: A wcześniej każdy gracz kupował, bo nie było czegoś takiego jak integra. Po prostu bez karty dźwiękowej na
Kupiłem Topping e30 II lite i tam są filtry które subtelnie zmieniają brzmienie. Tylko że jedyną osobą która to słyszy jest moja 17 letnia córka i jej chłopak. My stare dziady słyszymy tylko różnicę pomiędzy integrą a dac. Więc nie wiem czy w moim przypadku wymiana na droższy miała
@cichyluki88: Nie dałem rady przedrzeć się poza pierwszą stronę tego wątku, przypomina to jakąś sektę albo zakaźną chorobę laryngologiczną ;)
Kolumny lub zestawy głośników też swoje wady mają. A to jakość przetworników a to zwrotnice i cięcia
Jak ktoś ma np. słuchawki ortodynamiczne albo dobre monitory to wie o co chodzi. Przeciętnemu zjadaczowi chleba wystarczy w zupełności minijack z komputera bez dedykowanego wzmacniacza i przetwornika.
A myślisz, ze czemu napisałem DAC? I że ludzie którzy wiedzą czego szukają to kupują a nie knypki od grania w gry i słuchania Maty?
źródło: audiophil
Pobierz