Pan na parkingu otwierając drzwi uderzył z impetem w moje prawidłowo zaparkowane. Pech chciał, że byłam w aucie. Uszkodzenie lakieru i odpryski.
Wyszłam do pana i jego ojca, żeby porozmawiac. Pan zdziwiony i mówi:
"nas jest dwóch, pani jedna. Nikt nic oprócz Pani nie widział" i poszedł do urzędu.
Osz ty mendo! Powiedziałam, że dzwonię na policję w takim razie. Ten tylko się zaśmiał i rzucił : "dzwoń sobie!"
112 calling....
Bagiety
Wyszłam do pana i jego ojca, żeby porozmawiac. Pan zdziwiony i mówi:
"nas jest dwóch, pani jedna. Nikt nic oprócz Pani nie widział" i poszedł do urzędu.
Osz ty mendo! Powiedziałam, że dzwonię na policję w takim razie. Ten tylko się zaśmiał i rzucił : "dzwoń sobie!"
112 calling....
Bagiety
- rcinma
- lysy_kudlacz
- StalowyRoman
- konto usunięte
- konto usunięte
- +8769 innych
@Sigurdsdottir: kuuuuurwa nienawidzę takich ludzi, super przeczytać, że go życie dojechało
- Sigurdsdottir
- henryk_saniewski
- JimNH777
- konto usunięte
- grelack
- +5249 innych
@Sigurdsdottir: Kurde, jak miło przeczytać, że ktoś w końcu został dojechany za swoje #!$%@?. Aktualne auto mam od 1,5 roku i w tym czasie miałem je obite, uszkodzone, lub zarysowane już 8 razy i tylko raz ktoś miał RiGiCz i zostawił namiary na siebie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
- Green81
- Tuptol
- Sigurdsdottir
- maciej__
- Kunurki
- +1312 innych




















































Ten Wpis został usunięty