Polecicie kogoś w Warszawie kto zmieni fina na duta i przepisze doustnego minoxa? Fajnie by było gdyby jeszcze obejrzał głowe i pomógł pozbyć się stanu zapalnego (bolesne krostki na skórze głowy). Może jednak jeszcze jest o co zawalczyć. Mój brat ma prawie 40tke i gęste włosy może wcale nie mam androgenówki albo nie mam aż takiej mocnej tylko coś innego pogłębia łysienie

ogólnie strasznego sheddingu dostalem od ostatniego miesiąca, sytuacja robi się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A jeszcze, co do nadwyrężenia włosów. Raczej nie powiem nic odkrywczego, że pozbywając się syfu i DHT ze skalpu sumarycznie pomimo wszystko włosy będą w lepszym stanie niż jakbyś nie zrobił nic albo o zgrozo mył H&S, który zadziała najwyżej jak te wszystkie theraflu, vicksy, co ukrywają objawy, ale człowiek dalej jest chory. Różnica tylko taka, że przeziębienie minie i lżej go się przeżyje dzięki temu, a na H&S docelowo zaostrzysz problem
  • Odpowiedz
Kurde 3 albo 4 lata na finie i niestety jak zajrzałem teraz na czubek głowy gdzie nie zwykłem zaglądać, to niestety nie ma co już zbierać. Czas z 5/10 w porywach do 6/10 jak się ładnie ubiore, mimowolnie zdegradować się do 0/10. Niestety mam odstające uszy, których w ogóle nie widać gdy mam włosy po bokach, ale w momencie obcięcia na łyso stają się czymś co mocno przyciąga wzrok, bo po prostu
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Patryk4: Okazuje sie ze mechanizm miniaturyzacji wlosow to nie tylko jeden receptor dzialajacy na DHT, a specyfikow wyprobowano juz z 4 nowe i wszystkie byly i tak gorsze niz finasteryd i dutasteryd. Wiemy tylko ze DHT powoduje lysienie, ale sam mechanizm jak sie okazuje to skladowa wielu rzeczy.
No i jest plyn i tabletki na wlosy, tylko to wymaga minimum 2 lata zeby widziec efekty wlasnie przez sam fakt ze
  • Odpowiedz
@RenoJackson pewno nie tłuszcz tylko napocuhniety woda jesteś od estro
zbadać hormony, estro pewnie za wysokie i obniżyć, ale nie jest też taka potrzeba, jeżeli jest na dobrym poziomie w stosunku do testosteronu
Poza tym
Pić dużo wody i dbać o sól, im mniej wody i soli tym bardziej organizm będzie starał się ją zatrzymać
Aeroby,cardio codziennie lub drugi dzień w zależności od intensywności
Z fartem
  • Odpowiedz
Jak dbać o włosy poza finem i minoksidilem? W sensie o taką codzienną pielęgnację mi chodzi, bo fryzjer mi ostatnio powiedział, że mam ekstremalnie zniszczone włosy. Ja w sumie nigdy nie dbałem nic a nic.

Może jakbym zadbał, to by też coś lekko sytuacje łysieniową poprawiło.

Szczególnie w moich włosach irytuje mnie to, że są mega cienkie i totalnie oklapnięte, a z kolei wystarczy najmniejszy podmuch wiatru i przez to że są
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu zakola innych facetów komentują sami faceci? Ja mam to gdzieś, że jakiś obcy chłop chodzi dumnie ze swoimi zakolami i w sumie nawet tego nie zauważam. Ostatnio oglądałam do śniadanka odcinek #ksiazulo i potem zerknęłam na komentarze, a tam co drugi był o fryzjerze i zakolach. Po nickach było widać, ze to faceci cisnęli. XP ja nie zwróciłam uwagi przez cały odcinek, że coś tam nie gra. Jak się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lysienie #finasteryd #depresja

Fin nic nie pomógł. Albo może gdyby nie branie fina przez 3 lata to już bym nic nie miał. Na razie jeszcze odpowiednią zaczeską jestem w stanie przykryć te prześwity, ale czuje że jeszcze z rok max i juz nic sie nie bedzie dało zrobić

Brat starszy gęste, grube włosy normalnie a po 30tce już jest. Teraz widze że mu się troche zakolicha
uzaleznionyodsmutku - #lysienie #finasteryd #depresja

Fin nic nie pomógł. Albo może ...

źródło: image

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mniej więcej 2 miesiące po ciachnięciu na łyso. Wrażenia nadal pozytywne. Zadziwiająco mi się podoba jak wyglądam. Oceny otoczenia takie, że wyglądam dobrze, albo że wyglądam groźniej (ponoć jak hitman), co raczej również jest na plus. Z rana nie trzeba myć głowy, więc zawsze się kilka minut oszczędza.
Minus taki, że bez włosów jest często zimno w głowę, więc muszę zainwestować w jakąś czapkę.
Na początku ciachałem się zwykłą maszynką, ale zaciąłem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WPogoniZaWygrywem: system włosów jest mega niepraktyczny, preszczep jest drogi, jak zakola nie są jeszcze mega duże to finasteryd + minoxidil ale najlepiej w tabletkach a nie sprayem, a jak duże to po prostu k---a tnij, przyzwyczaisz sie i do konca zycia nie będziesz musiał się martwić. Taki pro tip: te maszynki pitbull remingtion itp do golenia na łyso są mega c-----e najlepiej golić się zwykłąmaszynką z 2 lub 3 ostrzami,
  • Odpowiedz
  • 1
@Emble: Ja odgarniam na bok wlosy i nie mam tego problemu, ale w sumie da sie to normalnie przelac do innej butelki a takie co piszesz kosztuja z 3zł więc to marginalny problem. Dla mnie spray jest lepszy, ale jak ktos ma bardzo duzo i gęsto włosów to moze inaczej, ja mialem kiedys pipetr i mi nie podeszło a na dobra sprawe to mozna i na palce psikac i wcierać
  • Odpowiedz
@jegertilbake: U mnie mija w maju rok gdzie używam fina miejscowego + minox Alocutan( akurat polecam bo sie atomizer nie zacina jak w loxonie). Jedyny wyczuwalny efekt to brak tego uporczywego szczypania/świądu i cos tam niby sie poprawia, ale dla zmaksymalizowania myślę, że warto te Ru dodać.
  • Odpowiedz
Zastanawiał się ktoś kiedyś na temat hamowania enzymów metabolizujących dutasteryd? Dut jest metabolizowany głównie przez CYP3A4 i 5. Istnieją naturalnie występujące zioła i flawonoidy, takie jak chryzyna w miodzie, które silnie hamują CYP3A4. Może byłoby możliwe osiągnięcie podobnego stężenia we krwi jak przy 2,5 mg doustnego dutasterydu, biorąc tylko 0,5 lub 1 mg i inhibitory takie jak chryzyna? Czy ten pomysł ma sens?
#zakola #lysienie #dutasteryd
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gregory-mcstevens: próbuj jak chcesz, najlepiej by było oznaczyć stężenie w krwi aby mieć pewność jak to działa (po dawce 0.5 po osiągnięciu stanu stabilnego i drugi raz po suplementacji), ale nie wiem czy jakieś laboratorium to robi i za ile.
  • Odpowiedz
  • 3
@Emble: Z włosami jest się atrakcyjniejszym, więc jest większa szansa na ruchanie, a poza tym atrakcyjność wpływa też na inne aspekty życia niż tylko relacje z kobietami.
  • Odpowiedz
  • 1
@KollA: Dobra, ale nie wklejaj mi tu wypowiedzi z chatu GPT tylko pokaż badania, że to działa na androgenówkę w znaczącym stopniu.
  • Odpowiedz
  • 3
@KollA: Oczywiście, że jest skuteczne i jest na to mnóstwo badań i relacji, w sumie gdziekolwiek nie wejdziesz. Co Ci po bezpieczeństwie jak coś w ogóle nie działa? bo pomysły o jakimś C-D na łysienie androgenowe maja taki sam wydźwięk jak leczenie raka koktajlami z pora.

Skutkiem ubocznym hamowania dht może być gorsze libido. W żaden inny sposób te środki nie "trują" organizmu. Tym bardziej nie wiem co mialo by
  • Odpowiedz
Przez rok stosowałem (i stosuję dalej) kwasy AHA na skórę głowy. Do tego typową suplementację uzupełniającą. Prawie zupełnie przestałem spożywać a-----l (alkoholik here).
Ostatnio włączyłem dodatkową suplementację chelatowaną miedzią (diglycynian) 2,5 mg. Ostrożnie z początku, docelowo 5 mg + 5 mg + 2,5 mg (rano, południe, popołudnie). Wieczorem cynk, magnez - bo muszą być osobno.

Zakola na których prawie nie miałem włosów od 10 lat zarastają xD
Zauważyłem też zależność, że skóra lepiej naświetlona regeneruje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@AdiLDZ: Stosuję codziennie, w małych ilościach. Do mydła dodaje się 2-3 krople przy myciu łba, ale jestem niepokorny więc daję 5-6 dla pewności ( ͡° ͜ʖ ͡°). Kwasy AHA działają głównie na powierzchni skóry - nie wnikają głęboko i nie naruszają warstwy rogowej, która chroni przed promieniowaniem UV - w przeciwieństwie do kwasów BHA. Więc czapka niepotrzebna, a w dodatku czapki utrudniają przepływ powietrza, co właśnie
  • Odpowiedz
  • 0
@AdiLDZ: Panu koledze nie odpowiedziałem. Kwasy na początku terapii przez tydzień codziennie. Później co dwa dni, później co trzy dni (krok co tydzień). Czapek już nie noszę bo psują terapię.
  • Odpowiedz