źródło: temp_file8026666417095374499
Pobierz
źródło: temp_file8026666417095374499
Pobierz
źródło: 1000007853
Pobierz
źródło: 1000007284
PobierzWykopowicz
od 18.09.2022
Komentator
od 17.03.2020
Rocznica
od 28.03.2025
Gadżeciarz
od 17.08.2014
Mikroblogger
od 24.10.2021
Król Wykopaliska
od 07.03.2023
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
W zeszłym tygodniu mój tata usłyszał, że ma raka prostaty. Stopień zaawansowany - bardzo wysoki wynik PSA, przerzuty bardzo prawdopodobne. Nie umiem sobie tego wytłumaczyć. On? Najsilniejszy facet jakiego znam, który nigdy nie chorował? Który nigdy nie leżał w łóżku? Do tego dzisiaj rozmawiałam z mamą, mamą, która w grudniu zeszłego romu przeszła zawał (super rok, prawda?), że
@Green81: no taka kolej rzeczy, nie masz na to wpływu kompletnie, to po co się przejmujesz i rujnujesz własne zdrowie? nie mówię tego w sposób jakiś negujący, aczkolwiek widziałem wiele osób które poleciało zdrowotnie i psychicznie z takich właśnie powodów - kompletnie niezależnych od nich. możesz wspierać, martwić się, troszczyć, ale pamiętaj że też masz swoje życie i zdrowie
@Green81: Sama wysokość stężenia PSA nie jest dobrym predyktorem zaawansowania raka prostaty. Jakie badania miał tata wykonywane? Sam wynik PSA też nie oznacza, że chory ma raka (choć rzeczywiście przy dużych wartościach jest to bardzo prawdpodobne). Potrzebna jest diagnostyka, powinien mieć zrobiony rezonans, po którym będzie zakwalifikowany do biopsji. Jeśli jest wysokie ryzyko przerzutów, to trzeba będzie wykonać scyntygrafię kości.