Kurde, ale rzepa... Mój brat ma w tym tygodniu urodziny 30. a ja nie mam nic dla niego, mimo że już dość długo się nosiłem z zamiarem kupna prezentu. Dodatkowo urodziny ma jego żona i na dodatek moja niegdyś przyjaciółka, która zresztą mnie chyba ghostuje już i raczej nic nie zostało z naszej dawnej znajomości. Jakoś od dwóchch lat chce kupić samochód, ale nie potrafię wybrać. Rok temu zacząłem kurs na prawo

Loco_Tranquilo


