Branża IT to jedna z najgorszych branż pod względem praw pracowniczych, work life balance i stabilności zawodowej. W przeciągu 10 lat została zdemolowana przez samowolę korporacji, które zdegradowały pracowników do bezosobowych zasobów.
Kiedyś pracownik IT darzony był dużym szacunkiem. Zawód programisty był przyszłościowy, zarezerwowany dla ludzi o ponadprzeciętnym IQ i zdolnościach matematycznych.
Tak to kuzwa jest jak januszex zatrudnia wyrobników po taniości szukają seniora za ledwo 10k na ręke który będzie siecia administrował. Dzisiaj aplikacja xtb nie działa od otwarcia giełdy, ogromne wzrosty na giełdach, polacy nie mogą się zalogować na giełdy, bo janusze xtb oczędzają na
@p0melo: Szukają małp do mało istotnych systemów wewnętrznych na które ogarniacze nie mają czasu ani chęci ani często godności. Małpa dostanie ochłap za wyklikiwanie prostych rzeczy i nawet jak źle wyklika (A na pewno tak będzie) to i tak nic się nie stanie. Do bardziej krytycznych funkcjonalności apki nikt małpy nie dopuści. Tam sobie działają ogarnięte jednostki za 3-4 krotność stawki małpy, ale takich osób nie bierze się z rynkowego
Beka z przedsiębiorców B2B, jednofakturowców, których wolność kończy się na tym, jak januszex każe im się stawić o 8:00 w kołchozie, usiąść przy wyznaczonym stoliku i siedzieć 8 godzin z 15 minutami przerwy na papu.
Jak wyglądają klatki na tych korposzczurów, tych wyrobników. Z zewnątrz luksusowy wieżowiec, szczury chwalą się z dumą
@p0melo: To wy macie jakies boksy? U mnie to są stoły i po obu stronach siedzą kodoklpecy tak, że widzę, co maja w monitorze ci po bokach i twarze tych z drugiej strony, ale nie to jest najgorsze.
To mocne białe swiatło ktore cały dzien tak wali w monitor, że pomimo matowych LCD trzeba mrużyć oczy, żeby widzieć tekst.
Pomyślcie sobie, ile tych psów programistów musi być, że kołchozy są coraz bardziej pewne siebie, żeby pluć im jawnie na ryj.
Robią 10-etapowe rekrutacje, coraz częściej wymagają pracy na własnym sprzęcie, wymagają od ludzi posiadania umiejętności pięciu specjalistów za pensję jednego, zwalniają ludzi i ich obowiązki zrzucają na resztę pozostałych wyrobników. Na rekrutacje
@p0melo: Pierwsza myśl po przeczytaniu jest taka, że podobnie wygląda to w bardzo wielu innych branżach poza IT. Zwłaszcza w latach przed ok. 2015r., latach krachu 2008-2010, latach przed wejściem do UE, latach 90-tych - tak to wyglądało. IT jeszcze wtedy nie było tym czym jest teraz. Ostatnia dekada to polepszenie warunków ogólnie wszędzie. Teraz wszystko wraca do dziadostwa jak gdzieś przed 2015r. Oby się zatrzymało i odbiło w dobrym
Szkoda, że Krystianek z Sii, którego zwolnili, bo chciał założyć związek zawodowy, został zaatakowany przez kuców pasjonatów, którzy nie chcieli związków zawodowych, bo kołchoz rzucił małpom banana na owocowy czwartek.
Od dawna w IT powinny być związki zawodowe. Każdy, kto zapisuje się do związku, przestrzega zasad, inaczej zostaje wydalony z ugrupowania:
Jak w 2025 r. pomiata się wyrobnikami, 30-letnimi chłopami z żonami i dziećmi na utrzymaniu. Oferta na seniora z 5-letnim doświadczeniem, rekrutacja typu skok przez płotki i zjedzenie własnego g0wna przed publicznością. Kandydat traktowany jak oszust, brakuje jeszcze podesłania zaświadczeń o niekaralności i pobrania odcisków palców. Takie rekrutacje wymyślają programiści innym programistom,
@p0melo: Firma szurów i wariatów, którzy szukają podobnego sobie wariata - Zafiksowanego gościa, co żyje jakimiś dziwnymi przekonaniami o istotności paru linii kodu i zbawczej misji świata. Wystarczy nie rekrutować do takich śmietników.
@p0melo: fajnie że zaznaczyłeś fragmenty bo one rzeczywiście jasno sygnalizują co cię tam spotka. ogólnie się zgadzam ale kij ma dwa końce a drugi koniec jest taki, że wiesz żeby tam nie aplikować a wyobraź sobie że aplikujesz do typowej oferty, wszystko luz, szef spoko, a później przychodzisz i kołchoz.
ten paragraf zapewnimy ci jest ciekawy bo niby brzmi to fajnie, ale to może mieć drugie dno jak to jeden
Nie wierzę że istnieją tacy d3bile którzy nabierają się na te 5-etapowe rekrutacje. Przegrywom z IT można by rozpisać rekrutacje z etapami skok przez płotki oraz zjedzenie swojego g0wna jako piąty etap i nadal będą wysyłać tam CV bo myślą że ktoś ich zatrudni.
Więcej niż 2 etapy rekrutacji = scam, nie zamierzają nikogo zatrudnić.
"Nie wierzę że istnieją tacy d3bile którzy nabierają się na te 5-etapowe rekrutacje." a piszesz ze sam w takiej uczestniczyłeś xD Nie ma to jak samoorka.
Polska gospodarka to kolos na glinianych nogach, który pierd0lnie wraz z tym, jak Trump wprowadzi kary dla hamerykańskich korporacji za offshoring pracy dla tańszych Polaków.
Rozkwit Polski, ogromny wzrost PKB był możliwy dzięki temu, że Polska stała się centrum taniej siły roboczej dla USA.
Tusk i spółka nienawidzą informatyków. Lewaki z Biejat na czele nienawidzą informatyków. wyborcza nienawidzi informatyków, którzy uczciwie zarabiali trochę lepsze pieniądze za trudną i wycieńczającą psychicznie pracę.
Tak tak, lata przyzwalania na fikcyjne JDG i j-----e państwa na podatkach to pewnie jeden z wyrazów tej nienawiści xd.
Praca w IT nie ma żadnych perspektyw, IT w 2025 r. to kołchoz gorszy niż praca w lidlu na kasie. Stabilność zatrudnienia jest żadna. Możesz być ekspertem z 10 lat expa i tak będziesz przechodził 10 etapowe ewaluacje i odpytywanie z dokumentacji.
1. Szukanie pracy zajmuje optymistycznie pół roku, relaistycznie rok.
Nadchodzi pokolenie Oskarków - potomków pokolenia nowobogackich polaków z wilanowa którzy od małego wychowywali ich na fliperów, przedsiębiorców i startapowców. Oskar osiągnął sukces ponieważ za pieniądze starych kupił i sprzedał nieruchoność, zwalniał się z lekcji aby ze starym dokonać transakcji flipperskiej u notariusza.
Takie bananowe oskarki 18-letnie będą wynajmować mieszkania 30-letnim kołchoźnikom których nie stać na
@p0melo: Tata kupił nieruchomość dla Oskara, i jeszcze dokupił artykuł w Forbsie przez Whitepress, żeby razem mogli udawać jeszcze bardziej. "Self-made" przedsiębiorcy i media XXI wieku to śmiech na sali, a w tandemie to cyrk z paradą klaunów.
Możliwości zawodowe Julii która ukończyła psychologię: - praca w HR jako technical IT recruiter - Scrum masterka w zespole programistów - behavioral UX/ UI reasercher w zespole IT
@Krzewiciel_prawdy: Ale nadal łatwo mieć stawki rzędu 180-220zl/h + vat. Tak, wiem inflacja, ale to dotyczy wszystkich. Nadal można robić 2-3 kontrakty jednocześnie jak nie jest się ćwierćmózgiem i ogarnia trochę więcej od przeciętnego mariusz-krudziarza xD
Gen wieśniaka u kodoklepaczy zawsze żywy. 5 lat temu chwalili się pracą 2 godziny dziennie i wypłatą 30k, rozpirdalali w ten sposób branżę. Szkolili magazynierów na programistów, uczyli programowania swoje żony pielęgniarki i wpychali je do IT na stołki za bonus.
Trochę to ucichło, bo przyszedł kryzys. Ale wieśniacy nadal niszczą branżę na swój sposób. Teraz
@p0melo: Najgorsze w tej branży to właśnie ci magazynierzy ( bez obrazy dla tych ludzi, podani jako przykład), i inni ludzie pod bootcampach. Nauczeni zasuwania jak mrówki non stop przez 7h i 45m dziennie. Przenieśli to do IT, śrubując normy w kosmos tak samo jak robili to na magazynie. Każdy normalny człowiek jak ma przydzielonego taska na 8h, to jeśli zrobi szybciej to nie zgłosi, że zrobił tylko poudaje że
Lekarz, prawnik, fryzjer, księgowy, pielęgniarka, kafelkarz uczy się fachu raz, zaczynają studia w wieku 18 lat, kończą w wieku max 26 lat. Otrzymują uprawnienia i później ich edukacja się kończy. Do końca życia mogą nie otwierać książek, bo w czasach studenckich natrudzili się parę lat, żeby zdobyć papier, który będzie kluczem do każdej pracy od ręki. Jeśli są
Jak w tym 0sranym g0wnem zawodzie ma być dobrze, jak 90% ludzi to takie pi......ięte zawistne robaki, które sr..ają ze szczęścia, jak kolega po fachu nie dowozi. Wyrobnik @ATAT-2 ze spranym beretem najemnik, polaczek dla amerykańskiego pana, sra ze szczęścia, bo kolega po fachu dostanie wypowiedzenie dzięki niemu i reszta polaczków przyklaskuje mu z radości.
@gorzki99: ch0j cie powinno obchodzi kto w jakim tempie robi. Jesteś wyrobnikiem a nie szeryfem kołchozu żeby patrzec innym ludziom na ręce. Jak typek robi wolniej to ty też zwolnij tempo lub weź sobie drugi etat jak masz za mało roboty. Ch0j cie to obchodzi że ty być zrobił 5 razy szybciej. Ja pracuje indywidualnie i g0wno mnie obchodzi ile kto robi to nie moja sprawa, dopoki inny cw3l nie
Na rynku zostały firmy najgorsze ochłapy, co z tego że przejdziesz 5 etapów jak większość firm ktora kogoś szuka to kołchozy typowe januszexy. Zatrudnisz się tam nie wytrzymasz nawet pół roku w tych ich pierdbolniku. Chodze po tych rekrutacjach i to jest cos nieprawdopodobnego jakie buce siedza na tych rekrutacjach, spierdoxy, przegrywy bucowate bez umiejetnosci miekkich. Maja wystawione
@p0melo to prawda byłem na paru rekrutacjach w tym roku w 2 firmach chciałem pracować, reszta to takie gówna że sam zrezygnowałem. Z jednej strony był pedzlak manager chamidlo, który myślał, że programista to tylko będzie się jąkal i mówił tak panie i to od razu na rekrutacji takie podejście xD mega zachęcające pracować po takim dałnem z drugiej jakiś programista, który jest PM, bez umiejętności miękkich, który boi się też
@p0melo: końcem czerwca miałem rozmowę na junior PHP Developera, za chwilę wrzesień a Ci dalej szukają człowieka XD moja rozmowa trwała 1h 20 min, bo spoceniec musiał wypytywać o wszystko, w------e na rozmowe o firmie, o warunkach pracy, przedstawiłem sie minute i od razu pytania techniczne xd
Tak to powinno wyglądać, włamujesz się do pustostanu Oskarka developerskiego który kupił dwudzieste mieszkanie pod cele inwestycyjne na Costa Brava. Włazisz do pustostanu w którym nikt nie mieszka jak do siebie i normalnie zmieszasz zamki i chałupa jest twoja. Po co bawić się w kredyty jak pustych mieszkań w centrum miasta
Mentalność wyrobinka z IT: dostawanie 30k za dodawanie endpointów do CRUDA to była anomalia, taka praca warta jest 3k. Nie potrzebujemy juniorów, pracę juniora może robić AI dzięki temu kołchozy będą potrzebować mniej programistów, ale to dobrze bo ja mogę stracić pracę byle kołchoz osiągał coraz większe zyski dla siebie, a ja będę miał czas
@p0melo ale to Ty dzwonisz xD Nikt po Tobie plakal nie bedzie. Nie ma tu miejsca dla slabych leszczy ( ͡°͜ʖ͡°) A teraz jade p-------c moje 30k z CRUDa na 98 oktanow (✌゚∀゚)☞
Branża IT to jedna z najgorszych branż pod względem praw pracowniczych, work life balance i stabilności zawodowej. W przeciągu 10 lat została zdemolowana przez samowolę korporacji, które zdegradowały pracowników do bezosobowych zasobów.
Kiedyś pracownik IT darzony był dużym szacunkiem. Zawód programisty był przyszłościowy, zarezerwowany dla ludzi o ponadprzeciętnym IQ i zdolnościach matematycznych.
Był