Kiedyś do domu przyszły dwie jehowe - jedna chyba po czterdziestce, druga po dwudziestce i ta młodsza była bardzo ładna, ale zbyłem je, mówiąc że nie wierzę w Boga i że przykro mi, lecz nie mam czasu. Dały mi jakąś książkę oraz ulotkę i nawet stwierdziły, iż jestem bardzo miły i mimo wszystko fajnie, że przynajmniej otwarłem drzwi.
A ja się chciałem ich jak najszybciej pozbyć, bo stary był naje[ ]bany jak
Matka mnie zmusiła żebym wyszedł do gości. Była kompromitacja cvela
Był kuzyn ze swoją dziewczyną i ciotka. Ciotka mnie wypytywała o różne rzeczy, a ja nie miałem za bardzo co powiedzieć + widać było moją fobię społeczną.
Kuzyn wzrostak mnie zmoggował swoimi opowieściami, jak mu dobrze idzie w
Matka mnie zmusiła żebym wyszedł do gości. Była kompromitacja cvela
Był kuzyn ze swoją dziewczyną i ciotka. Ciotka mnie wypytywała o różne rzeczy, a ja nie miałem za bardzo co powiedzieć + widać było moją fobię społeczną.
Kuzyn wzrostak mnie zmoggował swoimi opowieściami, jak mu dobrze idzie w życiu i swoją dziewczyną, która jest lekarzem.
@CocoaGrower: Kiedyś wuja przyszedł który doskonale znał moja sytuacje a i tak postanowił zapytać mnie przy rodzicach czy mam dziewczyne. Poczułem się wtedy jak totalny śmieć i odpowiedziałem prawdę.
POTĘŻNE bezrobocie
@AgentGRU: prędzej ktoś z tagu zostanie papieżem