Wiecie co jest najgorsze w IT? Praca w polackim zespole. Pracowałem z Hindusami, Hambuergerami, Niemcami i mówie wam praca z polakami jest najgorsza. Polacy mają wrogą mentalność, to są zazdrośni zakompleksione małe fiootki. Polaczek uwielba wytykać drugiemu polaczkowi błędy i pokazywać że jest lepszy. Jeden polaczek kumpluje się z drugim, nie lubią
@p0melo: duzo polskich kucy jest spoko wiadomo zdarzają sie pajace jak james joyce i groman. gorzej z anetkami i managementem którzy myśla, ze sa aktorami w jakims amerykanskim serialiku o pracy w biurze.
@p0melo: duzo polskich kucy jest spoko wiadomo zdarzają sie pajace jak james joyce i groman. gorzej z anetkami i managementem którzy myśla, ze sa aktorami w jakims amerykanskim serialiku o pracy w biurze.
@model_trzy_zmianowy: @JamesJoyce mimo zapędów do bycia pasjonatom dowożącym za free to przynajmniej ma odwagę dymać nasze państwo na podatkach w ramach B2B.
A nasz tagowy estrogenowy soy-boy, wielki cwaniak od wskaźników C++ @groman43
Poprę ustawę o PIP przekształcającą umowy B2B na UoP jeśli w zamian zostanie wprowadzona ustawa zakazująca pracy przy oprogramowaniu ludziom bez wykształcenia informatycznego. Zagłosuję na Tuska jeśli wprowadzi obowiązek dyplomu informatyka do pracy przy oprogramowaniu.
Do pracy przy oprogramowaniu wymagać dyplomu kierunku technicznego,to absurdalnie brzmi, ale takie są realnia IT w polsce, 60% zatrudnionych to
@p0melo: a wszystkie zagraniczne korpo by się zmyły do Indii XD (a polskie outsource'owane). Zresztą ja studiów nie skończyłem (tzn. studiowałem, nie dokończyłem gdy pod koniec znalazłem pracę) i niszczę wiedzą 90% "mgr inż" po polibudach jakich spotykam xD
Ograniczone polczysko, ulana grubaska z wyglądem 5.5/10 z wywalonym ego w kosmos wymaga od faceta prawa jazdy. Ty gruba kulo nie musisz martwić się kto cię do porodu zawiezie, ty powinnaś się najpierw zastanowić kto taka kulę tłuczu by chciał. Wypowiada się manierą polki, okropny skrzeczący głos, gruba kula po 30 ma wymagania. Ochydna ropuch grubaska. Ona jest atrakcyjna? Po
@p0melo Ona wymaga od faceta prawka Ja wymagam od kobiety plomby
Ja mam prawko, ale nie mam auta. Jak ktoś mieszka w dużym mieście to serio da się obejść bez prawka i to całkiem zręcznie. A ja mieszkam w małym i bez auta też sobie jakoś radzę. W przeciwieństwie do grubych bab mam sprawne nogi, a jak muszę jechać do psychiatry do większego miasta to wsiadam w autobus i trochę czekam
No i widzcie pisda odkryła pasję do IT w czasach eldorado i bez wykształcenia kierunkowego wpied0liła się do IT. Kto kurvva takich ludzi wpuszczał? Skaczą sobie z kwiatka na kwiatek raz programowanie raz medycyna. A ja programista po politechnice mogę przebranżowić się w 3 miesiące na lekarza żeby przepisywac ludziom recepty
Już dawno ustawa o PIP powinna być wprowadzona. Do tej pory kołchozy za dużo sobie pozwalały. Płaciły mniej podatków za pracownika i mogły zwalniać B2Bowców z dnia na dzień. Traktowali ludzi dosłownie jak etatowców. Myśleli, że Polska to Hameryka i umowa B2B to wytrych, żeby ludzi traktować jak Hamerykanów żeby móc
@p0melo: I w czym problem? Mało wydajnego pracownika się zwalnia. Jako dorośli wiecie co podpisujecie, umowy B2B mają benefity dla obu stron, jak potrzebujesz niańki jako dorosły facet w postaci kodeksu pracy to raczej jesteś zwykłym beta male.
@p0melo: No okej, tylko zdajesz sobie sprawę, że 95% ludzi jest świadomych, że nie są przedsiębiorcami, a etatowcami na umowie, która ma na celu redukcje płaconych podatków?
@p0melo: 1. Swoboda umów (Kodeks Cywilny): W B2B strony mogą dowolnie ułożyć stosunek prawny (Art. 353 KC). Jeśli w kontrakcie przedsiębiorca zobowiązuje się do świadczenia usług w konkretnych godzinach (availability) i w konkretnej metodyce (Scrum), to jest to jego dobrowolna decyzja biznesowa, a nie „podporządkowanie pracownicze”.
2. Współdziałanie to nie podległość: Udział w spotkaniach (daily, planning) to element współdziałania przy wykonywaniu zlecenia (niezbędny przy złożonych projektach IT), a nie oznaka stosunku
Zachodnie kołchozy powoli wynoszą się z cebulandii. Gospodarka tego kraju z kartonu pierd0lnie kiedy hamerykańskie kołchozy pozamykają oddziały w polsce. Od weiścia polski do unii ten cebulacki kraj rozwiajał się dzięki kapitałowi zagranicznemu, pesje lekarzy rosły, bo programiści i korpokołchoźnicy płacili podatki od swoich wysokich na
@p0melo przeciez sluzba zdrowia jest zinformatyzowana, to, ze gdzies nie uzywaja oprogramowania, nie zmienia faktu, ze sa juz gotowe rozwiazania. Swiat informatyzuje sie od ponad 30 lat. To byla tylko kwestia czasu az zmniejszy sie zapotrzebowanie, w koncu ile softu mozna do tego samego zrobic, a pozniej tak znajdzie sie osoba co za darmo to zrobi. Aktualnie programy typowo biznesowe zmienia sie na AI, bo jedno i drugie to automatyzacja.
To, co te pierd0lone kołchozy o----------ą na rekrutacjach, to się w głowie nie mieści. Wysyłają zadanie do zrobienia na 2 godziny dla 100 osób, natrudzisz się i potem wyślą ci odpowiedź na odpierd0l że cię odrzucili dlaczego, nie wiadomo. Nie wiadomo czy ta rekrutacja w ogóle była prawdziwa czy zbierali sobie
@p0melo: niestety portale pracowe IT są przejęte przez agregatory zasobów b2b ( ͡°͜ʖ͡°) potem sprzedają twoje dane kołchozowi z adnotacją, że ten kandydat jest już odpowiednio zdesperowany więc można mu zaproponować 70% rynkowej stawki. Wiem bo pracowałem w takim.
Wiecie dlaczego lekarz nie może zarabiać dużo? Jak są lekarze którzy zarabiają 100k miesięcznie, to wystarczy że popracują 5, 10 lat i są dorobieni. Stać ich na wille, porche i mogą już nie pracować. Znam takich lekarzy którzy mają postawiane wille w konstancinie za miliony, 3 samochody. Pracują 2 godziny w tygodniu, bo bardzo szybko
@p0melo: A nie boli cię, że strażnik graniczny czy inny policjant przechodzi w wieku 45 lat i nie ma kto potem pilnowac granicy czy porządku ? Napisz posta o zabieraniu im przywileju i do 65 r.ż. a najlepiej 70 lat :D
Brawa dla tego chada który nie pierd0li się w tańcu i jasno zaznacza że nie bierze udziału w rekrutacjach prowadzonych przez pisdy z HR które oceniają ludzi nie na podstawie umiejętności ale na podstawie uśmiechu, culture fit, energiczności, znaku zodiaku i jakim zwierzęciem jesteś.
Gdyby każdy miał podejście takie jak ten typek, to
@p0melo: brakuje w tym CV zapisu, że CEO firmy rekrutującej, decydując się na podjęcie rozmowy z kandydatem automatycznie zrzeka się praw do swojej firmy na rzecz kandydata ( ͡°͜ʖ͡°)
@p0melo: w sensie pracuje 3 dni po 5h i 2 po 9. Nigdzie nie pisze o zarobkach, a na rezydenturze jest określona kwota 10-12k brutto na uop. Jakoś nie widzę tutaj tych 50k a o mitycznych 100-200 nawet nie ma co marzyć. Nie mówię że to złe pieniądze, ale bol d--y z tego postu słychać z daleka
To jest kurva niemożliwe jaką kilką w polsce w porównaniu do innych zawodów są lekarze. Mają oferty pracy 100k/msc na SOR i nie chce im się pracować, bo tyle wyciągną na dwóch etatach, niższym koszem w pachnącym gabinecie przepisując recepty na wizytach prywatnych i zdalnie na teleporadach.
@p0melo: ludzie ich broniący to ten sam typ co przeciętny człowiek broniący interesów miliarderów, mimo że są one mocno sprzeczne. Syndrom sztokholmski i głupota w jednym
Lekarze to są superinteligentni ludzie którzy potrafią dbać o swóje gniazdo. SORy szukają lekarzy i płaca im 100k za miesiąc żadna Julia lekarka mieszkająca na Wilanowie która wychowała się w rodzinie lekarskiej nie będzie dotykała smierdzacego menela alkusa na sorze chocby placili jej 100k. Lekarze są bardzo chętni na takie zarobki ale SOR ma to
@p0melo ale odklejenie xD szokujące że ludzie trzeźwi powodują mniej wypadków po których potem trzeba jechać na sor. Może po wprowadzeniu takich zasad będzie się czekało godzinę a nie 5
Dlaczego kodoklepy to tacy przyyebani ludzie którzy uwielbiają zaniżać swoją wartość rynkową? Znasz Jave, Kubernetesa i AWSa inny kodoklep wyśmieje cię i powie ci że jeśli:
- ktoś wdrożył apke na chmurę i przeglądał logi przez cloudwatcha więc myśli że zna chmurę - ktoś wdrożył apke na kubernetesa i potrafi uruchomić k9s więc myśli że zna kubernetesa -
Najgorsi szkodnicy, którzy działają na niekorzyść branży IT. Promowali pracę w IT w taki sposób, że rekrutacja do IT to układanie klocków dla pięciolatka i pokolorowanie obrazka. Pluli w twarz i ośmieszali ciężko pracujących ludzi na swoją edukację, umniejszali pracownikom IT kreując ich obraz jako rozczeniowych leni, którzy nic nie robią.
@p0melo: Trzeba przyznać, że kilka kampanii w nawiązaniu do memów czy innych virali im wyszło całkiem pozytywnie, ale ten chłop i jego filmy to takie bezbectwo i pajacowanie, że aż zęby bolą.
A co do bycia szkodnikiem - oni się tylko dostosowali do zidiociałych Mateuszów na B2B albo innych korpoanetek. Mnie też żenowały rozmowy na kawie jeszcze długo przed covidem, gdzie biuro było standardem, jak słyszałem zwykłych pracowników tak, jakby
@p0melo: To jest bezbek, ale oni żadnego "fałszywego" obrazu nie "szerzą". To jest zjawisko istniejące od dawna, i z perspektywy pracownika IT, moim zdaniem lepiej z tego szydzić niż zamiatać pod dywan.
Lecenie w c---a trzeba wyśmiewać i wytykać, a nie po cichu "lepiej o tym nie mówić".
Wiecie co jest najgorsze w IT? Praca w polackim zespole. Pracowałem z Hindusami, Hambuergerami, Niemcami i mówie wam praca z polakami jest najgorsza.
Polacy mają wrogą mentalność, to są zazdrośni zakompleksione małe fiootki. Polaczek uwielba wytykać drugiemu polaczkowi błędy i pokazywać że jest lepszy. Jeden polaczek kumpluje się z drugim, nie lubią
źródło: d43b1f98582b7d11ea791cd467f2702ca3c5f9ab1ba41ba428326c98efdade3f,w800
Pobierz@model_trzy_zmianowy: @JamesJoyce mimo zapędów do bycia pasjonatom dowożącym za free to przynajmniej ma odwagę dymać nasze państwo na podatkach w ramach B2B.
A nasz tagowy estrogenowy soy-boy, wielki cwaniak od wskaźników C++ @groman43