Coraz więcej Rosjanek dla pieniędzy chce wsłać męża na front

Najnowszym zjawiskiem są seryjne żołnierskie żony. Po śmierci pierwszego małżonka szybko wychodzą za mąż i wysyłają kolejnego partnera do Ukrainy. Po śmierci żołnierzy na ich krewnych spada deszcz pieniędzy.
z- 99
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















3 - nie płacą żołnierzom tyle, żeby się to opłacało (jeśli ktoś nie jest oficerem i cokolwiek umie, to w cywilu z dużym prawdopodobieństwem zarobi lepiej - szeregowy dostaje 6300 brutto), a i za martwego rodzina majątku nie dostanie.
Więc jakiegoś pijaka nieroba opłacałoby się żonie wysłać, ale normalnego chłopa już nie. A że nasze wojsko nie jest ruskie, to pijaków nierobów nie za