Rząd nie chce być zależny od Microsoftu. Płaci potężne pieniądze za licencje

Polska alternatywa dla Microsoft Office może trafić do urzędów szybciej, niż się wydaje. Dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki wskazuje open source i współpracę z polskimi firmami jako fundament nowego podejścia do oprogramowania dla polskiej administracji.
- #
- #
- #
- 288
- Odpowiedz







Komentarze (288)
najlepsze
2. Open office
Tyle urzędnikowi powinno wystarczyć.
Do tego jakiś komunikator czat / video OSS z serwerami w PL
W administracji państwowej, edukacji itd ponownie być zakaz używania zamkniętego oprogramowania a państwo powinno rozwijać i wspierać ruchy oss.
Wystarczy tylko, że plik ma kilkadziesiąt tysięcy rekordów i kilkadziesiąt kolumn, to powodzenia z filtrowaniem tego na gównianym LibreOffice.
Nie wiem czy to tylko kwestia Trumpa:
1. Jakieś urzędy w DE chciały się odpiąć od Microslopa jakieś lata temu - tylko nie pykło a więc pomysł kiełkował od dawna. 2. Od dawna też jest inba o Tajwan i mikroprocesory, w końcu nawet na salonach UE zaczęto otwarcie mówić że może nie wszytko powinniśmy importować zza granicy, w zasadzie to te podrygi zdrowego rozsądku
Pani Zosiu, czy może Pani przegrać naszym partnerom wyniki za kwiecień, oni zaraz podejdą.
- Dzień dobry, czy to Panom mam przegrać wyniki miesieczne?
- Dzień dobry, tak, nam, gdyby była Pani uprzejma, tu mamy czysta dyskietkę.
- Ależ oczywiście.
Wstawia dyskietkę do napędu i...
... && sync && ...Można śmiało wyjmować. Bufory na dysku.
PS
I nie mylić z cycuchami.
Skończyło by się uspołecznianie kosztów a prywatyzacja zysków.
Ogarnij się trochę i nie myl dwóch systemów walutowych jak Bareja mówił.
Podstawy tak. Ludzie muszą umieć czytać i myśleć.
Nie wpierdzielać daty tylko jakie co miało skutki na historii.
By czytanie z rozumieniem było. A logika płynąca z matematyki dawała poznawczość.
Chemia, Fizyki Biologia i wszystko co potrzebne do wyprodukowania przyszłych Inżynierów, lekarzy naukowców.
No właśnie w tym problem, że do pracy trafiają tacy co bez excela w komputerze będą bezradni, mimo z e98% pracy dałobyu si ezronic na Calc. Tak samo inżynierowie, którzy umieją tylko w MatLaba. Chiny potrafiły uwolnić się od ekoststemu Windowsa,
Ależ to będzie katastrofa.
Open Office czy Libre Office są całkiem w porządku.
Da się na nich pracować w ten sposób, żeby nie trzeba było instalować nic od Microsoft.
Z ERP też pewnie byśmy sobie poradzili.
Komunikator na wzór teams też z czasem dałoby się zrobić.
Ale co do Linuxa to mam spore obawy. Pani 55letnia Grażynka z kadr tego nie ogarnie. A o protegowanym urzędniku z nadania partii już
@daniel-c: da radę. Albo szkolenia, albo jakiś DM do złudzenia przypominający Windę. Są nawet takie co udawają dysk c:\ :D
@daniel-c: Jest dużo komunikatorów podobnych do Teamsa, ale bez wątpienia Teams jest najgorszym z nich. I mówię to jako osoba, która przerobiła ich już z dziesięć, od komercyjnych usług po self-hosted i open source w tym takie, których rozsądny człowiek by nie wybrał. Serio, lepszy jest już nawet Discord. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
...
źródło: IMG_7982
Pobierz@villager: Akurat najgorsze już za nami, bo coraz więcej firm dostrzega, że Hindusi są tańsi nie bez powodu XD
@villager: polski IT na amerykańskich serwerach lub w amerykańskiej chmurze.
Jak z oszczędzaniem na wodzie czy energii. Mniej zużyjesz a rachunek wyższy bo kasa musi się
#gimbynieznajo
Przynajmniej ogarną że stronę się opisuje. A nie tylko widzi
źródło: obraz
Pobierz