Prochy nitrocelulozowe mają zbyt szybki wzrost ciśnienia i wydmuchiwało przez otwór zapłonowy zanim się pocisk ruszył.
@PastaZeSzczypiorku: Wybacz, ale to zdanie jest trochę nielogiczne. Jeżeli wzrost ciśnienia jest zbyt szybki, to mniej gazów zdąży uciec przez mały otwór zapałowy i tym samym zbuduje się większe ciśnienie, potencjalnie rozrywając komorę jak słusznie zauważyłeś.
To, że wywalało gazy bokiem to według mnie właśnie problem zbyt małego ciśnienia i tym samym temperatury, przez



















@Nemetiisto: Popierasz bo widocznie jesteś tego samego sortu co te k--------a. Normalny człowiek nie interesuje się tym w co kto wierzy, a tym bardziej nie popiera przemocy wobec tego że ktoś w coś tam sobie wierzy.