Nie wszyscy są zadowoleni z ataków na Rosję. "Otrzymaliśmy sygnały".

Wołodymyr Zełenski ujawnia, że w związku z globalnym kryzysem na rynku paliw, spowodowanym wojną na Bliskim Wschodzie, "niektórzy sojusznicy Ukrainy" zaczęli sugerować Kijowowi, by ograniczyć ataki na obiekty branży naftowej w Rosji.
z- 16
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















@ovejaNegra: Ok, czyli Ukraińcy atakują ruskie rafinerie w czasie globalnego kryzysu naftowego, co dodatkowo podbija cenę ropy, przez co są naciski na zniesienie sankcji aby odblokować podaż ropy, dzięki czemu ruscy zarobią jeszcze więcej kasy z rafinerii których Ukraina nie może zniszczyć, a która to kasa pozwoli im sfinansować kolejne ataki na
@ovejaNegra: No ja im mocno kibicuję, ale jestem też realistą.