#anonimowemirkowyznania
#pracbaza #zalesie #urzedasstory
Pracuje w urzędzie i weszła tam jakaś ustawa o oszczędzaniu prądu, że urząd ma oszczędzać 10% prądu w skali roku do roku poprzedniego. Pod rygorem kary pieniężnej.

No to jak u nas wygląda oszczędzanie prądu:
- pracownicy co mieli 2 monitory lub więcej, mają 1 monitor
- wszystkie czajniki zabrane, został 1 czajnik w aneksie kuchennym. 150 pracowników biega do aneksu zrobić sobie herbatę do kubka
- żarówki
@AnonimoweMirkoWyznania: A po co CI ładowarka? Podlaczasz do kompa i ładujesz z kompa przez USB :D W koncu kabel jak kabel.
Dla pewnosci pin od przesyłu danych w kablu czyms zakryc i nie złapiesz z pracy syfu.

Ogolnie to czesc rzeczy jest sensowna - szczegolnie farelki czy radia.. Ksera - no zalezy jak duzy urzad.. jak 10 pokoi i 4 ksera to spoko, jak 500 pokoi, to juz troche słabo :D
#anonimowemirkowyznania
#zalesie #pracbaza #urzedasstory #bekazpodludzi #ukraina
Pracuje w urzędzie i między innymi potwierdzam profile zaufane.

Do 31 października można było składać wnioski o odszkodowanie spowodowane suszą dla rolników.
Państwo się wycwaniło i można je było składać tylko elektronicznie a do tego potrzebny był profil zaufany.

2 dni przed końcem terminu w moim punkcie było z 300 rolników
Których obsługiwałem bez przerwy na głupie siku, przy tym opóźniając swoje inne obowiązki.
Dodam, że
Organizator referendum w sprawie odwołania burmistrza Łęcznej (woj. lubelskie) zniszczył karty z 2393 podpisami mieszkańców. Referendum się nie odbyło ale organizator będzie miał nową drogę pod swoim domem.
I tak z pozoru przegrana sprawa, została wygraną... dla organizatora :)

https://www.wykop.pl/link/6905933/organizator-referendum-zniszczyl-karty-z-podpisami-bedzie-mial-nowa-droge/

#administracja #patologiazmiasta #urzedasstory #patologia #leczna #referendum #wybory #samorzady
@Beik: heh u mnie planują wyłączać lodówkę na weekend w ramach oszczędności. Plan jest także żeby całkowicie o godzine 15 jak wszyscy wyjdą z urzędu wyłączyć piec, nikt nie bierze tego pod uwagę, że ponowne nagrzanie i dostosowanie odpowiedniej temperatury będzie mniej korzystne finansowo ale to budżetówka także tu z myśleniem cięzko.
#anonimowemirkowyznania
#urzedasstory #covid19 #bekazpisu #zalesie
Pracuje w urzędzie gminy i śmieszyła mnie zawsze ta sytuacja jak był COVID.
Musiały na szybko wejść zdalne obrady sesji rady gminy.
No i wiadomo zawsze były jakieś usterki.

No i było zdalne głosowanie.
No i radni głosują i któryś z radnych z opozycji nie oddaje głosu bo ma problemy techniczne.
Problemy techniczne nie z naszej winy tylko jego: utrata internetu, sprzęt się rozładował itp.

Dobrze nie
#anonimowemirkowyznania
#zalesie #bekazpodludzi #bekazpisu #urzedasstory
Mieszkam w top 10 najbiedniejszych powiatów w polsce.
Na ostatniej sesji rady powiatu, Starosta zaprosił eksperta i prowadzili debatę nad tym czemu tyle ludzi uciekło z naszego powiatu.
2005-2020 - 23% populacji.

Te barany chcą powołać komisję i badać te sprawę?
Może ja zacznę od głównych powodów
- brak miejsc w żłobkach i przedszkolach - dostają się tylko dzieci po "znajomościach" - przez co musisz dziecko wozić
Wiecie kto ma najwyższą samoocenę?

Nie, nie są to inżynierowie z NASA, kardiochirurdzy z USA czy głowni inżynierowie oprogramowania z Microsoftu.

Nikt nie ma tak wyj*banego ego jak Urzędniczki z gminy na wiosce w Polsce B, panie z działu kadr w łagrach produkcyjnych i studentki kosmetologii z gównouczelni. NIKT.

Podejrzewam, że jest to spowodowane tym iż w ich okolicy nikt nie posiada wyższego statusu społecznego i przez całe swoje życie nie widziały
źródło: comment_1659693009BLm3J0z21wOdr2GuhqA0c8.jpg
Jesteś 25letnią kobietą z powiatowego po gównostudiach która jest za głupia by dostać sie do korporacji? Nic straconego - URZĄD na Ciebie czeka!

Powrót z wojewódzkiego do Polski powiatowej na mieszkanie do matki to plan na życie.
Ale chwila, chwila... Robota w urzędzie jest tylko po znajomościach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Do urzędu w Polsce powiatowej nie da się dostać bez znajomości! Powtarzam - NIE DA SIĘ.
źródło: comment_1659510676j5m7UGuQD3sJLF2p06OYw4.jpg
@GlenGlen12:
A: o pacz sebek! Marlena idzie. Przecież wiem, że ci się podoba, idź i do niej zagadaj!
B: nie ma szans! Co ty nie wiesz, że ona pracuje W URZĘDZIE?! Gdzież ona by spojrzała na takiego zwykłego spawacza jak ja.
A: w sumie masz rację...

w mieście powiatowym <50k ludności, ROBOL nie ma szans u Pani pracującej W URZĘDZIE. Ona w garsonce wypachniona, podjeżdża fiacikiem 500 na służbowy parking do
@GlenGlen12: przeciez w urzedach na stanowiskach typu referent to chetnych nie ma to niskoplatna praca bez perspektyw, czyli wypisz wymaluj dla przegrywa. Po znajomosci(partyjnej) to na wyzsze urzednicze stolki gdzie juz mozna robic srogie wałki - np jakis dyrektor od przetargów to owszem tam z ulicy nikt sie nie dostanie, ale na te podrzedne stanowiska to jak najbardziej.
Praca w GMINIE dla kobiety ze wsi jest jak błogosławieństwo, dar od Boga.
Kobieta mieszkająca na wsi potrafi oddać za prace w gminie dosłownie wszystko, pokusiłbym się o stwierdzenie, że byłaby skłonna zaprzedać duszę diabłu za wakat BIUROWY w gminie.

Pamiętam jedną Anetkę (lvl 27, 6/10, lekko karynowata, IQ ~85) która skończyła gównostudia w mieście powiatowym i wróciła na wieś do matki po studiach, nie było tam żadnej roboty (Polska B here).
źródło: comment_1659431158WbPcZo2GQa6YoW5VMFEwg4.jpg