Skoro już rozmawiamy o chodnikach to zainspirowany Konfiturą oraz Stopchamem postanawiam w te wakacje podjąć walkę z kolejnym problemem na chodnikach a mianowicie z dzieciakami, które pod przykrywką "dorobienia sobie" (swoją drogą nielegalnie) kilku złotówek, powodują zagrożenie oraz brak miejsca na chodnikach. Widzisz 8-latka z dzbankiem i kartonem „Lemoniada 5 zł”? Ja widzę rażące naruszenie norm sanitarnych. Gdzie jest książeczka sanepidowska? Czy stolik z palet spełnia wymogi HACCP? Już widzę te miny
Ja popieram @chudykbr Z perspektywy mikroekologii miejskiej, spontaniczne stoiska z lemoniadą prowadzone przez dzieci stanowią potencjalne źródło zakłóceń w przestrzeni publicznej. Lokowane na chodnikach, generują mikrozatory i zaburzają płynność ruchu pieszego.
Równocześnie, ze względu na brak standaryzowanych procedur sanitarnych, oferowana lemoniada może odbiegać od norm higienicznych, stwarzając
W sondzie PwP było 65%, która popiera konfiture i 35%, która nie popiera. IMO to i tak dużo osób wybiera łamanie przepisów i dla nich 16 osób zabitych na chodnikach to jest poświęcenie, na które są gotowi tyle, że te 16 osób to tylko osoby rozjechane na chodnikach. Śmiało można założyć, że Ci sami ludzie nie respektują też innych przepisów ruchu drogowego i jak to lubią mówić "jeżdżę szybko ale bezpiecznie" przez
@nocne_zwidy: @Am61 Ja nie popieram łamania przepisów. Sam często denerwuje się na kierowców łamiących przepisy (dzisiaj zwróciłem uwagę dziadowi, który zatrzymał się po truskawki xD - na chodniku, zmuszając mnie do wejścia na pas ruchu).
Mimo wszystko nie popieram działania Konfitury czy samochodozy - jakbym miał zagłosować w tej sondzie to pewnie bym zagłosował "anty", a nie popierając Konfiturę. Dla mnie on po prostu robi na tym hajs, jego
@KitaxKita: @DRESIARZZ @No_mad @tellet @paul772 A ja osobiście - zawsze staram się zasygnalizować zamiar wejścia na przejście dla pieszych (stając twarzą do niego xD, a nie wchodząc z ukosa), dwa zawsze staram się nawiązać kontakt wzrokowy z kierowcą i obserwować samochód, aby widzieć, że on mnie widzi, trzy ZAWSZE DZIĘKUJE KIEROWCY! Wiecie czemu? A tak z czystej kultury, po prostu nawet jak ma obowiązek to jednak
@Roman_Horsetych: @Mariusz_z_Brighton Realnie zapewne tak jest. Jak ktoś bez refleksji podchodzi zero-jedynkowo do tematu to potem znajduje się tak samo łatwo po drugiej stronie barykady. Ja bym się nie zdziwił jakby taki konfitura/samochodoza nie raz też byli "po drugiej stronie barykady". No i nie regularnie, ale myślę, że każdemu z nas zdarza się złamać przepisy. Czasami świadomie, czasami nieświadomie.
Powiem wam, że mam takie dobre przeczucie, że dzisiejszy program to może być początek końca konfitury. Wyszedł ze swojej banieczki i zmierzył się z rzeczywistością. Jego praktycznie nikt nie lubi i nie szanuje. Policjanci mają go dosyć i walą pouczenia aby się tylko o---------ł straż miejska podobnie ma go w dupie. Normalnym Pieszym też się nie podobają takie akcje byle się p-------ć do kierowcy i go zablokować na chodniku. Mówię wam to
@Mariusz_z_Brighton: Generalnie mam podobne przemyślenia - dopóki tego typu "szeryfy" mają ograniczony zasięg i trafiają głównie do dobiorców "pragnących" ich kontentu to nie ma problemu. Szersze zainteresowanie, szersza publika - mogą również zacznąć się interesować ludzie i służby negatywnym kontekstem działalności takiego konfitury czy samochodozy (który defacto czasami nie jest w niczym lepszy niż kierowcy łamiący przepisy).
Tak, zwłaszcza 62% w ankiecie na poparcie konfitury idealnie pokazuje że op to
@lucassith: xD Ja nie mówię, że się coś zmieni. Mówię o tym, że póki był bardziej w cieniu to trafiał głównie do zainteresowanych. Jak będzie mega medialny to trafi również do szerszej maści krytyków. A nie ukrywajmy sam Konfitura przyznał w Kanale Zero - ŻE ŁAMIE PRZEPISY, bo to jego sposób na załatwienie swojego celu. Po prostu robienie samosądów czy zwracanie
@lucassith: No i git, wykopki w formie. Jeszcze tylko obraż mnie od upośledzonych xD i bingo fanów konfitury zaliczone.
Nie rozumiesz, że jego zachowanie podlega czasami pod różne paragrafy z kodeksu wykroczeń i najwidoczniej też zaczeli to policjanci dostrzegać.
Czym się różni naruszanie przepisów w ruchu drogowym przez Konfiturę, od łamania przepisów przez kierowców samochodów? Działamy zgodnie z przepisami, dbamy o bezpieczeństwo? Czy tylko dbamy i dura lex sed lex
@lucassith: Co nie zmienia faktu, że jakbym wziął sobie wykroczenia Konfitury czy Samochodoza "na celnownik" to działałbym zgodnie z przepisami (a jeśli służby by dawały "ciała" to dążył do interwencji służb wyżej, pisząc po prostu do jednostek nadrzędnych), a nie stosował samosąd i nie łamał przepisów w celu karania aktywisty xD.
Zresztą pracowałem trochę w sądownictwie przy sprawach karnych i uważam, że jesli ktoś "chce" to po prostu łamiący przepisy
@Tamerlan: Wyluzuj, po prostu uznałem, że w swojej nienawiści do kierowców samochodów - jesteś tak zapętlony, że z logicznymi wypowiedziami i argumentami - mieszasz teorie wyssane z pupska i nielogiczne stwierdzenia. Po prostu uznałem, że nie ma co więcej dyskutować, bo i tak nie przekonam Cię do tego, że czarna jest czarne, bo i tak uznasz, że jest białe.
I tak przytoczyłeś wyroki sądów - tak samo jak ja ci
@Substytut: chłopie, to ty wyluzuj, bo wszędzie piszesz jaki to z ciebie karnista, jurysta, a wiedzę o prawie czerpiesz z blogasków. Śmieszniej się nie da.
@Tamerlan I po tym widać Twoje ograniczenie i zaślepienie. Przytocz chociaż jeden przykład, gdzie uważam się za karnistę lub jurystę xD.
@Tamerlan: To zdanie nie dowodzi, że byłem karnistą lub jurystą jak to napisałeś.
To zdanie dowodzi tak jw. napisałem, PRACOWAŁEM W SĄDOWNCITWIE PRZY SPRAWACH KARNYCH.
Nigdzie nie napisałem, że jestem prawnikiem lub jestem specjalistą od prawa. Napisałem prawdę - z mojego zdania wynika, że mogłem być może biegłym sądowym? może kuratorem? może protokolantem? może tłumaczem na sprawach?
@Tamerlan: Piszę o tym, że pracowałem w sądownictwie - bo dużo widziałem, wiem jak ten system działa i jakie zapadają wyroki w sprawach o wykroczenie (w tym sprawach o których piszemy). Nie jestem specjalistą od prawa, nie uważam się za takiego, ale wiem, że sądy nie wyglądają tak jak się wykopkom wydaje, że taki Samochodoza jedzie na dachu Citroena celowo rozbija szybę xD i sąd będzie go chwalił i podniecał
Konfitura poinformował na swoim kanale o programie Państwo w Państwie Polsatu planowanym na dziś wieczór. Pomimo wieloletniej działalności Samochodozy i Konfitury, media zaczynają się interesować tematem tylko przy zaangażowaniu celebrytów w sytuację.
@motylbezskrzydel: Nie próbuj z nimi dyskutować xD, nie przegadasz. Dla nich kierowca popełniający wykroczenie = traci swoje prawa i można go mieszać z błotem i stosować samosąd.
@Lalatina: xD No tak, bo nie pasująca w Twoją opinie - opinia naukowca z UW traci sens, bo nie pasuje w twoją narrację. Najlepiej wszystko na chłopski rozum brać i wierzyćw teorie spiskowe, przynajmniej się przypasuje coś do swojego poglądu.
Może zacznijmy od tego aby państwo ustalało prawo którego potem należy przestrzegać.
@kmlbnd: I cyk, sam Konfitura przyznał się, że czasami łamie prawo - "w imię celu". No i tutaj jest problem, on walczy z samochodziarzami, ale w patologiczny sposób i samemu nieraz narusza przepisy, bo on ma "cel" i do niego dąży. Tylko czy tak patologicznie to powinno wyglądać?
Proszę wytłumacz mi czym różni się debil parkujący na chodniku,
@dafto: No oglądnąłem i widziałem jak np. pani z Volvo została przez nich jechana i utrudniano jej przejechanie. A ta kobieta z Volvo nie złamała żadnego przepisu. A ci bohaterowie stawiali jakoś p-------o hulajnogę, aby była w skrajni jezdni (utrudniała przejazd w miejscu, gdzie ktoś źle zaparkował i było wąsko) , biegali po jezdni, nagrywali ją, denerowali itp.
A w żadnym momencie nagrania nie było widać, aby ta kobieta złamała
Tak się powołujecie wszyscy na prawo, przepisy, bezpieczeństwo.
A Konfitura w tej sytuacji miał prawo iść jezdnią jeśli chodnik był zablokowany, ale jego zasranym obowiązkiem jest iść przy krawędzi jezdni, unikać zagrożenia, przepuszczać pojazdy, które
Nie kocopoły, nie wiem czy jesteś w stanie to zrozumieć. Kierowca jest tak samo zobowiązany jako uczestnik ruchu do zachowania ostrożności i unikania zagrożenia. W sytaucji jak idzie pieszy po jezdni - powinien ominąć go bezpiecznie. Jeśli ma miejsce to np. wziąć "łuk" i bezpiecznie go wyminąć. Niemniej jednak jeśli nie ma miejsca na to, a w tej sytuacji NIE MIAŁ - bo z lewej strony była wysepka, to
@KristoferMichaelson: Kwestia dyskusyjna. Nie zmienia faktu, że i "dziadek" i "wojtek" do ukarania lub skazania. Nie ma co bronić, ani jednego, ani drugiego.
@Substytut: no niby racja, ale w ten sposób Konfitura pokazał, że gdy pieszy idzie po jezdni to niektórzy twierdzą, że źle, ale jak samochód jedziempo chodniku, to już dobrze... ¯\(ツ)/¯
@pigwa3 Dla mnie pieszy idący po jezdni, który celowo dąży do spornej sytuacji, nagrywa to i wywołuje "awanturkę" - jest tak samo zły, jak debil co jedzie po chodniku, bo chce wygodnie zaparkować mimo, że obok ma wolne miejsca
@NaMoment: Wszystko zależy wg mnie od kontekstu i initencji. Jesli w danym miejscu sytuacja jest tragiczna, a chętnych na parkowanie dużo - łamią przepisy ale zachowują ostrożnosć i nikomu nie przeszkadzają xD, to można przymknąć oko, a rozwiązanie sytuacji powinno być stworzenie dla tych ludzi parkingów.
A jeśli ktoś parkuje byle jak, albo łamie w inny sposób przepisy z wygody, albo z ignorancji i olewania społeczeństwa - to powinno się
@weeego: No kiedyś takiego "szeryfa" potrąci jakieś auto i wiesz co będzie najgorsze? Że sąd uzna jego współwinę, a ubezpieczyciel nie wypłaci mu odszkodowania.
Art. 14 pkt [Zakazy dotyczące pieszych] Zabrania się: 3) zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko; 8) korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku
@Bertoos: Zrobiłem sam screena. Zatrzymał się na przejściu dla pieszych i korzystał z telefonu czy ten kamery. Podałem Ci z jakimi przepisami jego zachowanie jest niezgodne.
@Tamerlan: Jego zachowanie było niezgodne z przepisami niezależnie jak jest zinterpretujesz. Zatrzymywanie się na przejściu, kucanie, nagrywanie sobie wypowiedzi - nie jest zachowaniem zgodnym z przepisami. Już nie mówiąc o zasadach ogólnych pord.
@jack_: xD Przecież to Ty jesteś napinaczem wykopkowym. Ja w porównaniu do Was nikogo z Was nie obrażam - staram się dyskutować, wobec mnie non stop lecą obelgi i przytyki nawet na rodzinę. Zresztą sam jesteś chyba autorem kilku. Więc o jakim "mądrali zza klawiatury" piszesz. Zresztą lecisz na czarno, kolejny potężny wykopek, który jedyne co potrafi to prowokować i obrażać jak ktoś ma inne zdanie xD. Możesz nie odpisywać,
Pytanko do fanów #konfitura Czy powinniśmy wrócić do fotoradarów na każdym kroku, w dodatku nieoznakowanych i pochowanych w śmietnikach na wzór niemiecki?
@irenicus30: Tak, ale żeby fotoradar był skuteczny to kierowca musi wiedzieć, że jest. Dlatego w UK jest spoko ja np. jest wymalowana pasami jezdnia w miejscu gdzie łapie fotoradar - każdy zwolni. No chyba że chodzi o zarabianie kasy xD
@Nadia_: Mają tyle tych sytuacji, bo ich szukają i dążą do awantur. Teraz wyobraż sobie, że jak mijasz tego kuriera DPD - to wyciągasz telefon, zaczynasz go nagrywać, prowokować, a potem z dumą to obrabiasz i wrzucasz do internetu. Co czujesz? Bo ja uczucie żenady na sama myśl, jak pomyślę, że miałbym to robić.
Mój śp. Ojciec nauczył mnie jednej ważniej rzeczy aby w konkretnej sytuacji, gdzie mamy konkretnych ludzi oceniać
@KitaxKita: Ale co, że jak ktoś ma inną opinie od waszej to jest alternatywna rzeczywistośc, debil, prostak i obrońca samochodziarzy? Ja mam np. złą opinię na temat tych szeryfów, bo uważam, że społecznie w ogólnej konsekwencji ich działalność jest szkodliwa - a motywacja ich to pieniądze. Co jestem debilem? Żyje w oderwanym świecie? Czy może bronie samochodziarzy i sam łamie przepisy?
@Menel-san: Będzie mnie typ pouczał co pisze jakieś przygłupie posty, chwali się, że wali tanie browary i diagnozuje u siebie zaburzenia, to wszystko okraszone anime xD.
Chciałam napisać jakiś błyskotliwy komentarz do tego komentarza ale to zbędne. Mamy tu do czynienia z pewną kwintesencją, która sama się komentuje. Obraz doskonały pewnego środowiska.
@CrytekPL: Jak ja go tutaj merytorycznie krytykuje (bo nie podoba mi się sposób jego działania) to zawsze mnie wykopki obrażają xD. Zatem w sumie nie różnicie się - jego fani - od jego krytyków. Jak po waszej myśli opinia to dobra i tak trzeba, ale jak ktoś ma inne zdanie to zawsze debile.
Polacy jeśli chodzi o parkowanie to najwięksi komuniści na świecie. Cooooo, parking za 3 zł? Nie będę płacił. Miasto ma MI ZAPEWNIĆ miejsce do parkowania. Miejsce parkingowe prawem, a nie towarem.
@Kamenes: xD Kolejny, tam gdzie parkingi są za 1-3 zł to nie ma problemu z parkowaniem. Tam gdzie problem jest (to już ostatnio udowawdniałem) czasami trzeba za parę godzin z 50 zł załacić.
Nie żebym dyskutował odnośnie parkowania czy dobrze źle, tak czy siak ma być. Ale ładujecie tą propagandę, że parkingi płatne to kwestia 3 złotych, a ludzie wolą parkować na
@sebusik: Oho przytyk do mnie musiałbyć żeby się poczuć lepiej xD. Nie chodzi mistrzu czy kogoś stać czy nie, chodzi o to, że specjalnie się wykorzystuje miejsca, gdzie nie ma parkingów (a jest duże zapotrzebowanie) i tam zawyża ceny, bo jak ktoś musi to zapłaci i 50 zł za godzinę. Tak samo jak byłoby paliwo za 40 zł za litr. Jak musiałbyś gdzies pojechać to zatankowałbyś i za 40 zł
@Yelonek: xD Komunista, dobre sobie. Ostatnio mnie jakiś stary dziad od komuchów wyzywał, bo musiałem dywany wytrzepać w niedzielę.
Na jakiej podstawie uważasz, że jestem komunistą? Na takiej, że wyśmiewam stwierdzenia, że płatne parkingi "to 3 zł"? Nie - mówie o tym, że tam gdzie jest duży problem z parkowaniem to zazywczaj wykorzystuje się płatne parkingi do zdzierania kasy (jak pisałem ostatnio, za 3 godziny 10 minut zapłaciłem prawie 50
@Yelonek: Ja to wszystko rozumiem. Nie oburzam się na wolny rynek i wiem jak to działa xD. A gorzej, nawet powiem, że i nawet dobrze, że są drogie parkingi w centrach to gwarantuje przynajmniej "rotację". Dalej moim celem było tylko odbicie argumentu, że płatne parkingi to kwestia "3 zł" i mnie śmieszy po prostu ta narracja - ponieważ na dzień dzisiejszy w centrach dużych miast za parę godzin postoju trzeba
@Yelonek: Dlatego, że czasami muszę. Podam Ci przykład z tamtego roku.
Gorący letni dzień. Jadę na konferencję naukową na uniwersytet w jednym z dużych miast. Jedynym dogodnym dla mnie środkiem transportu jest poruszanie się samochodem, wychodzi tylko 1,5 godziny drogi. Generalnie jestem prelegentem, wiec nie mogę się spóźnić, muszę się jakoś prezentować xD.
Teraz tak mam do wyboru: - jadę o 7:30 samochodem - parkuje na płatnym parkingu podziemnym przy uniwersytecie,
Gdyby #konfitura pojechał do dowolnego miasteczka o populacji 2-10 tysięcy mieszkańców to dopiero by miał co kręcić. Wystarczy się ustawić w niedzielę przy kościele ( ͡~ ͜ʖ͡°)
@kapitan-serwatka: No i najbardziej patologiczne byłoby w tej sytuacji to, ze pojechałby do 2 tys. miasteczka, gdzie nikt nie ma problemu i spiny xD każdy sobie żyje i się dogaduje. A on miałby pojechać i awanturować się z ludźmi, żeby mieć kontent na internet. Bez obrazy, ale kontent samochodoz, konfitur i innych szeryfów zaczyna być patostreamingiem, nie różnicącym się zbytnio od jakiś debili upodlających się za donejty. Cieszy was awantura
@kapitan-serwatka: Przestrzeganie prawa to nie hejt. Nie do końca rozumiem pytanie skoro na filmach samochodozy/konfitury i nagrywani i nagrywający nieprzestrzegają prawa (w jakimś zakresie).
@Yelonek: Dam Ci przykład. Mam znajomego, który parkował w taki sposób jak tutaj masz na zdjęciu przed swoim domem - w małej mieścinie xD.
Generalnie kontekst sytuacji taki, że były domki jednorodzinne, uliczka gdzie były 2 domy. Nikt nie korzystał z tej uliczki, prócz mieszkańców tych dwóch domów. Znajomy stawał tak na chodniku, blokował go, chodnik się kończyl i dalej bylo pole. Generalnie zero szkodliwości, nikomu nie przeszkadzał (jw. boczna
#latwogang #konfitura #polska Z ciekawości wszedłem na profil Edyty Pazury zobaczyć komentarze czy pojawi się jakiś śmieszek z komentarzem w stylu 'to za c-----e parkowanie' ale tam jedynie festiwal sztucznego wzruszenia, ogromnych uniesień i wzajemnego łechtania ego.
Pozwólmy jej jeździć po chodnikach, przecież jest łysa!
@ryohei: @UsmiechnietyAnon @revoolution Generalnie beka z frustrowanych wykopków, którzy przez akcją z "konfiturą" będą prowdzić kurcjatę przeciwko p. Pazurom xD. A jeszcze większa beka, że wykopki myślą, że ich opinia obchodzi tych ludzi i szersze społeczeństwo i może kierować jakieś nastroje w społeczeństwie.
A czy się wybieliła, poszła po pijar? Bez znaczenia. Pomoc to zawsze pomoc i nie powinno się jej oceniać czy z takiego, srakiego powodu. Jeśli
@sedno_: Ja nikomu nie zamykam ust i masz prawo mieć inne zdanie. Odmienne zdania to raczej zaproszenie do dyskusji, niż kłótni - przynajmniej w moim rozumowaniu.
Nie neguje "pomagania" samego w sobie i nigdy nie będę tego robił, nawet jesli ktoś to robi z chęci wybielenia się czy złych intencji. Jeśli ktoś przykładowo opłaci całą kurację za leczenie choremu dziecku (które nie miałoby na to szans) - to liczy się pomoc,
@koolfon: Ze skrajności w skrajność. Ignorowanie przepisów, porządku społecznego i po prostu innych ludzi - jest złe. Tak samo, jak bycie jakimś skrajnym donosicielem czerpiającym z tego satysfakcję. Nie ma chyba w Polsce kierowcy, która zawsze i wszędzie jeździ idealnie i przepisowo - nawet jak człowiek nie chce to naruszy czasami jakiś przepis. Nie chodzi o to żeby przez jakiegoś donościeila karać wszystkich do ookoła jak z karabinu, a tych,
@Cryolite: Co innego jak nagrasz jakiegoś debila i zgłosisz - ze złości, chęci sprawiedliwości czy chęci wyelimnowania debila z ruchu drogowego. A co innego jak nagrywasz, non stop i potem zgłaszasz, bo ktoś nie wrzucił kierunkowskazu, czy przekroczył linię ciągłą (IMO czasami u nas są tak do d--y narysowne różne znaki poziome, że ciężko na niektórych skrzyżowaniach nie najechać na ciągłą).
@RelaniU: A mi się wydaje, że cały ten ruch wykopkowy chwalący szeryfów - to po prostu ludzie bez prawa jazdy (nadający z piwnicy) albo bohaterowie z dużych miast w wieku 18 lat, dla których największym problemem logistycznym jest dojazd do centurm na swoje latte, co robią tramwajem. Ewentualnie ludzie, których cieszy jak ktoś denerwuje czy "wyjaśnia" innych i w sumie szukają w szeryfach kontentu podobnego do patostreamów.
@Antonyo77: Na wykopie sami święci, którym nie zdarzyło się nie wrzucić kierunku czy najechać na ciągłą xD. Życzę Ci, abyś dostał taki z dvpy mandat to możę zrozumiesz, że tacy "szeryfowie" są po prostu szkodliwi społecznie i nie są bohaterami.
@voot: Dasz CYTAT PRZEPISU znanego tylko tobie? Jest jakieś tajne rozrządzenie przekazywane tylko takim internetowym dzbanom?
@jerzy-sznurek: Niektórym wykopką w nienawiści do kierowców samochodów to już mózg wyżąrło xD.
Tak - możesz ominąć przeszkodę i podstawą do tego jest art. 3 PoRD. To, że nie ma tam wprost napisane tego jak jakiemuś debilowi z podstawówki - to nie znacyz, że ten przepis nie jest podstawą do ww. czynności, ale
@Professor_Of_Logic: @wasilas Nie znam osoby, która jest nieskazitelnie czysta i nie popełnia żadnego, nigdy, wykroczenia xD, nie narusza żadnych przepisów i w ogóle. Ja osobiście staram się jeździć mega przepisowo, w sumie nigdy mandatu "w samochodzie" nie dostałem. Niemniej jednak ostatnio xD "przekroczyłem linie ciągłą", bo wg. mnie oznaczenie było tak do d--y, że masakra i proszę bardzo zaprezentuje wam gdzie i jak.
Okazało się, że w tym miejscu trzeba było z lewego przeskoczyć na prawy xD - czego nie zrobiłem. Przed rondem musiałem zająć lewy pas, ponieważ prawy był tylko do skrętu od razu w pierwszy zjazd, a nie w drugi czy trzeci.
Nie zmieniłem tam pasa, bo dla mnie to było nieintuicyjne, aby rondo było tak skonsutrowane, że wjeżdżam lewym pasem i muszę przez parę metrów przeskoczyć na prawy, bo inaczej dvpa. Dodatkowo znaki na drodze ciągle informują mnie, że jest to pas do skrętu w prawo.
No i na końcu dvpa, xD to w prawo nie dotyczy w prawo, gdzie chciałem jechać. Całkowicie to dla mnie z bani i niezrozumiałe, że mam oznaczenie, że muszę zając lewy pas, potem nim jade po rondzie mam oznaczenie, że mogę jechać w prawo, a jednak nie mogę, bo się okazuje, że w połowie ronda jest kilka metrów przerywanej linii na której muszę przeskoczyć na prawy pas (a nigdzie nie ma informacji).
@Tesseract: Wzywać na świadka - tak, jeśli są wątpliwośći to ktoś musi potwierdzić, że tego i tego dnia to się wydarzyło. Co do wątpliwości i badania przez biegłego - musiałby ktoś wnieść taki wniosek i sąd musiałby go uznać. W innym wypadku Sąd może uznać, że nagranie + świadek jest wiarygodne chociazby.
@voot: Możliwe, że jaśnie oświeconych i jedynie świadomych wykopków typu @jerzy-sznurek może przerastać analiza i interpretacja przepisów. Sprawa jest prosta w przepisach też istnieje hierarchiczność i art. 3 PoRD określa pewne zachowania, które są ważniejsze od innych i bardzo ważne jest tutaj stwierdzenie:
...unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz
@jerzy-sznurek: Temat był już wałkowany dużo razy i nawet kilka lat temu MI odpowiadał na jedną interpelację xD (ale nie mogę jej znaleźć). Art. 3 PoRD jak najbardziej tutaj wchodzi w grę, nie chce mi się tłumaczyć. Po prostu jeśli masz przeszkodę trwałą, możesz zachowując się zgodnie z art. 23 pord i zachowujac szczególną ostrożność - najechać na linię ciągłą. Nawet se wrzuć w google ile jest artykuł na ten
Sąd uchylił uniewinnienie i warunkowo umorzył sprawę potrącenia rowerzystki przez Włodzimierza Cimoszewicza, do którego doszło w 2019 roku w Hajnówce. Orzeczenie będące ustosunkowaniem się do apelacji prokuratury jest prawomocne. Były premier nie przyznawał się do winy
@Bulgo: Tak jak piszę @Altar - prawdpodobnie tak jeśli pierwszy wyrok, dobra opinia itp. Wykopki już poraz kolejny nie rozumieją, że **warunkowe umorzenie postępowania to nie uniewinnienie, a uznanie winy kogoś xD*
@felek-sdfsdf: No i warunkowo umarza się 9124821948129141 spraw rocznie. Warunkowe umorzenie postępowania to przecież uznanie p. Cimoszewicza za WINNEGO
Zawsze przy newsach o warunkowym umorzeniu - rozwala mnie głupota wykopków, którzy myślą, że warunkowe umorzenie to uniewinnienie xD.
Warunkowe umorzenie to uznanie kogoś winy, dodatkowo wiąże się z obciążeniami finansowymi (jedyne co jest okres próby, nie ma kary grzwny/pozbawienia wolności czy tam ograniczenia wolności).
@Turambar022: @wezsepigulke U mnie była w mieście podobna "akcja z parkowaniem na trawniku" xD, aktywiści wywołali burzę hejtu na typa co tak stawiał auta przy ogrodzeniu na trawie. Koniec końców okazało się, że to jego prywatny teren i może sobie tam nawet nasrać. Nikt już go nie przeprosił.
@new-object: Sam zauważyłem jak szybko wrzucili Cię do jednego wora z łamiącymi przepisy i przypisali cechy takie i owakie xD. Na podstawie stwierdzenia, że nie popierasz w sumie ślepo płatnych parkingów (można przecież tego "nie lubiec, nie popierać" a parkować zgodnie z przepisami).