Wszystko ładnie, pięknie, rocznik, przebieg ale vinu nie ma.
W treści bajera, że auto ściągnięte dla żony ale, że dostała służbowe to sprzedaje. Nie mam screenów poprzedniej wersji ogłoszenia ale było jeszcze napisane, że sprzedaż prywatna i nie handlarz. Wyszukałem numer i jedna opinia, że już coś sprzedawał i miał być bezwypadek a okazał się kibel.
Napisałem wiadomość z prośbą o Vin. Dzień czy dwa













#konfitura
źródło: obraz
PobierzCzy serio musi się stać tragedia, żeby do kogoś dotarło, że zakaz jeżdżenia wzdłuż chodnika ma charakter prewencyjny? Czy ktoś musi osobiście czegoś takiego doświadczyć, żeby zrozumieć po co jest ten zakaz?
Tylko patus będzie bronić tych, co łamią prawo. I sam nie jestem nieskazitelny, bo zdarzy mi się zrobić coś nie tak. Ale w życiu bym nie pomyślał, żeby atakować z tego powodu osobę zwracającą mi uwagę.
A i dodam jeszcze, że mam gdzieś, czy dostaje z racji swojej działalności jakieś pieniądze. Na pewno nie zakładał kanału z