w przestrzeni publicznej coraz częściej podkreśla się znaczenie społecznych inicjatyw na rzecz poprawy bezpieczeństwa i jakości ruchu drogowego. Działania środowisk takich jak #samochodoza czy #konfitura pokazują, że aktywność obywatelska może realnie wpływać na poziom przestrzegania przepisów oraz kulturę zachowań uczestników ruchu.
Zainspirowany tego rodzaju działalnością postanowiłem zwrócić uwagę na problem, który — przynajmniej w mojej ocenie — pozostaje relatywnie rzadko poruszany, a mianowicie kwestie związane z wykroczeniami popełnianymi
Czy na prawdę popieracie zachowanie Konfitury/Samochodozy do kobiety, która w zaden sposób nie łamała przepisów? Kobieta w Volvo miała przez nich utrudniony przejazd (i debila co źle zaparkował), a Ci jeszcze podkręcali sytuację, bardziej utrudniając jej minięcie tego pojazdu, denerwując nagrywaniem, bieganiem po jezdni koło samochodu + możliwy stres, bo zrobił się przez to korek.
@Substytut: Jako fanka twierdzę, że było to zbyteczne i nie wiem czemu to służyło. W sumie chciała przejechać ulicą zachowując bezpieczne odstępy od ludzi którzy ją otoczyli i odwalają jakieś performensy, których sensu mogła nie zrozumieć w tym p---------u i mogła mieć zrozumiałe obawy co oni zaraz odwalą. Jej irytacja jak i niepewność są dla mnie w pełni zrozumiałe.
@Pawel993: Ty widzisz co piszesz, czy jesteś tak zapatrzony w swoich idoli?
Kobieta na tym nagraniu w żaden sposób nie łamie przepisów - jej problemo może polegać na tym, że tam jest "ciasno" i może się boi, że zahaczy hulajongę czy takiego konfiturę. Po co piszesz, że nie można jechać wzdłuż po chodniku, skoro na nagraniu tak kobieta w żaden sposób nie próbowała najechać na ten ddr/chodnik. A oni ewidentnie
źródło: cc6c2be1-50de-4e74-9adc-8f0e9beb8e2e
Pobierzźródło: comment_FAMp8sdA0zxHKew6yPUnFituOltNpSNz
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu