Spółdzielnia wezwała SM i policję, bo mieszkaniec sam skosił trawę wokół osiedla
Mieszkaniec Łomży chciał zadbać o wspólną przestrzeń wokół bloku JANTAR i wyrównał kosiarką trawnik. Sąsiedzi się ucieszyli, ale nie administracja, która wezwała Straż Miejską oraz policję. Skończyło się na mandacie 100zł za parkowanie na zieleni, oraz pouczeniu od policji za jazdę po chodniku.

- #
- 130
- Odpowiedz






Komentarze (130)
najlepsze
By nie było tak pięknie, to kilka lat temu koszono trawę w parku i ogólnie wokół bloków do krótka. Nie zostawiano żadnych placyków czy wysepek bujnie naturalnie rosnących chwastów i łącznych
@dbanel: miejsca zielone w miastach są dla ludzi, nie kleszczy.
Pojedz sobie kiedys na ten mityczny zachod i zobacz, jak tam jest zielen utrzymana i wykorzystywana
@jegertilbake:
Oglądaliśmy ten sam materiał? Przecież wjechał autem z przyczepką na trawknik. Nie mógł zaparkować na ulicy i samym traktorkiem wjechać na trawnik? Ale wiadomo, jednych prawo obowiązuje innych nie :D
źródło: wykop
PobierzSzanuje typa w opór, zamiast gadać - robi, świat byłby piekiejszy jakby każdy dbał o wspólne jak o swoje. (No ale nie mogło by być np psiarzy, większości palaczy, i osób parkujących przodem)
Wyższą trawkę. Po co to golenie na 0?
źródło: image
PobierzDebilne ludzie nie rozumieją że wyższa trawa zapobiega wysychaniu ziemi
a potem podlewacie i nawozicie i znow kosicie marnując wodę i zasoby w imie kawałka zieleni
no i głąbie mieszkam na wsi i widze jak jest hujowo z wilgotnością gleby więc nie koszę i widzę jak u sąsiadów rośną chwasty a nie trawa
źródło: obraz
PobierzNie ma mandatu za skoszenie trawy.