Tam się niezłe jaja działy:
Tak na szybko sytuacje:
1. kobieta miała schorowanego psa, którym się opiekowała i leczyła za gruby hajs (tam leki same z zagranicy ściągała xD i to za tysiące złotych), raz dziennie wypuszczała go na 1-2 godziny na ogródek. Wolontariusze przyjechali i go zabrali

















@inflacja_biedaku: Debilne nie, ale powinno być stosowane jako ostateczne rozwiązanie.
@jacoda: skrzywiona hierarchia wartości xD, o ile z tych całych szeryfów Konfitura widać, że działa też w pozytywnych kierunkach, to szeryfy robią też masę patologii przy okazji "dbania o porządek i prawo".