Jaka jest teraz najbardziej satysfakcjonująca Was odpowiedź na pytanie: "dlaczego istnieje raczej coś niż nic?"
U mnie wygrywa L. Krauss z hipotezą, że energia i grawitacja jakkolwiek je nazywać sumują się do 0, nasz wszechswiat to fluktuacja, bo natura jest z natury niestabilna.
Ani trochę nie zbliża mnie to do odpowiedzi na pytanie: "a dlaczego tak w ogole jest".
@CzlowiekMagnetowid: U mnie wygrywa hipoteza symulacji, gdzie podejrzewam, że najprawdopodobniej istniejemy w symulacji. Tyle że też to kompletnie to nie odpowiada na pytanie: jakie fundamentalne reguły naszego symulowanego świata przyjęła symulacja, które to reguły nazywamy prawami fizyki, jak i - co jest poza symulacją.
@ethize: W ARC-AGI-3 całe 30% to szaleństwo! Jeszcze 2 tyg. temu nikt nie mógł przebić 2%. Ciekawe, kiedy się wysyci ta wersja testu, i będzie trzeba czekać na ARC-AGI-4 - który to test ma wyjść dopiero na początku przyszłego roku?
Pamiętam jak kiedyś mówili ucz się bo jak nie to będziesz kopał rowy (i mało zarabiał), teraz przez AI to jeszcze pare lat i będzie: trzeba było kopać rowy zamiast się uczyć zbędnej wiedzy, którą AI da ci na zawołanie
choćby AI usunęło wszystkie umyslowe zawody nadal będziesz mógł na nim zarabiać. Ja obecnie prowadze firmę gdzie musiałbym 5 specjalistów zatrudniać a sprawę teraz zalatwia mi jeden agent AI i kosztuje mnie to raptem 5 stowek miesiecznie xD
@GabrielOcello: IMO: Będzie się zarabiać do czasu, aż zostanie stworzona ASI (superinteligentna AGI). Firmy mające ASI będą mogły przejąć klientów wszelkich firm pracujących w sektorach pracy umysłowej, oferując produkty/usługi na ponadludzkim poziomie.
@Jofiel: IMO: Tymczasem najlepsze modele AI rozwiązują problemy matematyczne, które były nierozwiązane przez wiele dekad, i wyłapują błędy w obliczeniach w publikacjach naukowych matematyków, do tego stopnia, że matematycy masowo protestują przez AI, i boją się o swoje posady.
Oprócz p---------a o tym że b--ń jądrowa to zło, ludzie zapominają co nam z pozytywów dała ta b--ń szatana. Otóż od czasów wynalezienia broni jądrowej jesteśmy w stanie zrobić COKOLWIEK z tzw. planet killerami czyli planetoidami które mogłyby sprzątnąć całe życie na naszej planecie jak i mniejszymi asteroidami które mogłyby mocno namieszać lub nawet zniszczyć cały postęp cywilizacyjny. Nawet jeżeli kiedykolwiek dojdzie do wojny jądrowej to brak tej broni jest potencjalnie bardziej
Zanim przejdę do odpowiedzi: żadne pojedyncze, opublikowane badanie nie modeluje dokładnie scenariusza „2000 głowic”. Badania naukowe zwykle testują dwie skrajności: wojnę regionalną (100–150 głowic, np. Indie–Pakistan) albo pełną wymianę między USA a Rosją (ok. 4000–4400 głowic). Liczba 2000 nie jest jednak wzięta z sufitu — to w przybliżeniu tyle, ile głowic USA, Rosji, Wielkiej Brytanii i Francji łącznie utrzymuje w „wysokiej gotowości” bojowej, gotowych
nie wrzucaj proszę. jakbym chciał gadać AI to bym z nim gadał. Nie masz swojego zdania to nie marnuj innym czasu
@niegwynebleid: Nie jestem ekspertem od atomistyki, klimatu, rolnictwa, itp., by sensownie samemu oszacować skutki odpalenie 2000 tys. głowic atomowych. Jak komuś się wydaje, że jest w tym wszystkim ekspertem, i wie, jakie będą skutki takiej wojny atomowej, to ma zwyczajny Efekt Dunninga-Krugera, i zwyczajnie - bredzi. Dla mnie czytanie
@login0654: IMO: Gemini 3,5 Pro już testują z wybrańcami, ale plotki głoszą, że nie mogą przebić Mythosa/Fable 5 i GPT-5,6 Sol, stąd kolejna obsuwa z wydaniem, bo chcą być nr. 1 w benchmarkach. Za to wstępnie trenują już Gemini 4.
Świeży film krótkometrażowy Neilla Blomkampa (tego od dystryktu 9) - dla mnie taki 6/10 ale.... ale w całości zrobiony przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji Jeszcze pięć, może dziesięć lat i holywood do spakowania
Teoria Darwina to lucyferanizm Teoria Darwina dała lucyferowi doskonałą b--ń, przy pomocy której może on potrząsać podstawami chrześcijaństwa. Człowiekowi dana została alternatywa: może wybrać między kreacjonizmem a ewolucją. Rezultaty tego procesu zauważamy dziś w postawie człowieka świeckiego, który nie dba o Boga-Stwórcę i nie uznaje jego żadnych przykazań. W ten sposób usunięto źródło Autorytetu i utracono zdolność odczuwania absolutnych wartości moralnych. Upadła też koncepcja Sądu Ostatecznego przed Wszechmogącym Bogiem. W ten sposób
W ten sposób usunięto źródło Autorytetu i utracono zdolność odczuwania absolutnych wartości moralnych.
@Zopyross: IMO: Tyle że biblijny Jahwe nie jest autorytetem moralnym, bo jest złem wcielonym, o czym ci, co nie przeczytali całej Biblii, mogą się przekonać w tej debacie. Wrzucam pierwszą część z 4, linki do reszty można znaleźć w opisie filmiku na YT. https://youtu.be/Gc5hndrQHlw?list=PLwDwVQOvab6xwqs2OInisiRIsnTQdVaQ3 A to, że biblijny Jahwe mówi, że jest dobrem wcielonym, to podobnie o sobie myślą i
zastanawialiście sie kiedys po co tak naprawde powstal wszechswiat, czy te wszystkie planety, gwiazdy, mglawice, galaktyki itd powstaly sobie od tak poprostu czy stoi za tym jakas wieksza sila i... co jest "obok". Czy lecąc cały czas w kosmos przed siebie (pomijajac rozmiary wszechswiata, majac nieograniczony czas dolecielibysmy do "czegos" czy raczej wrocilibysmy do miejsca skad przylecielismy? dosc dziwne by bylo gdyby te odlegle swiaty, planety istnialy sobie od tak i nikt
Wszechswiat nie powstał dla ludzi, fakt że go nie zwiedzimy nic nie znaczy.
@kubako: IMO: 1. Poczyniłeś pewne założenie, które z niczego nie wynika. Nie wiadomo czy wszechświat nie powstał dla ludzi. - Mógł powstać dla ludzi, gdy istniejmy w symulacji, w której ludzie byli planowani. - Mógł powstać dla ludzi, gdy nasz rzeczywisty wszechświat został planowo stworzony przez cywilizacje Typu VII w Skali Kardaszowa, lub przez ASI typu boskiego, a ludzie też zostali
no oczywiście, można tworzyć takie pomysły. Mogą one być nawet spójne logicznie, ale IMHO brak im poparcia w rzeczywistoaci. Wszystko to jest czyste gdybanie.
@kubako: IMO: Takim samym gdybaniem są inne scenariusze, także ten, że żyjemy w realnym wszechświecie, który powstał emergentnie i spontanicznie sam z siebie. Nie ma poparcia w rzeczywistości, że tak jest.
Tymczasem przeciwko temu że wszechswiat jest stworzony dla ludzi świadczy to że jest dla nas zabójczy na wszelkie
no tak jak mówię, można wymyślać dowolne scenariusze. Nawet nie muszą być spójne logiczne. Takie wymyślanie ma nawet nazwę - religia.
@kubako: IMO: Moment moment. Sam wymyśliłeś scenariusz, w którym zakładasz, czyli WIERZYSZ w prawdziwość jego, że żyjemy w realnym wszechświecie, który to wszechświat powstał emergentnie i spontanicznie sam z siebie. Ja nie wierzę w żaden scenariusz, i przyjmuje, że wiele scenariuszy jest prawdopodobnych. I teraz odpowiedz mi, ale tak uczciwie: teiści w religiach
Ludzie inteligentni sa inteligentni niezalenie od tego ile wiedza i ile sie uczyli.
@CzasemTuZerkam: IMO: Inteligencja mierzona u ludzi testem z wynikiem w IQ, to jeszcze nie wszystko. Są osoby z ponadprzeciętnym IQ, które są idiotami, bo brakuje im mądrości. Na mądrość składa się wiele czynników, takich jak wiedza i
A dlaczego nie? Przynajmniej ten wszechświat mamy i możemy na nim pracować. W przeciwieństwie do tych wszystkich niefalsyfikowalnych wymysłów w rodzaju boga czy symulatora.
@kubako: IMO: - Wiara w coś nieudowodnionego, to podstawa religii, a nie nauki. Nie, żebym komuś tego zabraniał wierzyć, ale sam się odwoływałeś do religii, a sam ją prawie uprawiasz. - Nie istnieją rzeczy falsyfikowalne, czyli takie, dla których się udowodniło, że są fałszywe. Udowodnić można warunkowo tylko
to dodatkowo (a właściwie wyłącznie) fantazjujesz o nieokreślonej przyszłości - choć przy twoim podejściu to bez różnicy, skoro i tak żyjesz fantazjami ¯\(ツ)/¯
@kubako: IMO: Ja fantazjuję o przyszłości, a Ty o rzeczywistości, choć jesteś przekonany, że twardo stąpasz po ziemi. Dla mnie to przekonanie jest dość ironiczne, kiedy podejrzewam, że najprawdopodobniej żyjemy w symulacji. Byt żyjący w symulacji, uważający swoja rzeczywistość (symulację) za tylko fantazję, i odrzucający taką rzeczywistość,
symulacja to twór wywodzący się z naszej rzeczywistości, która jest u podstaw przecież niewiarygodna, zatem ten pomysł jest tym bardziej niewiarygodny.
@kubako: IMO: Powiedz to wirtualnym bytom w tych symulacjach, że symulacje, w których istnieją, są - niewiarygodne. ;) Różne wirtualne światy z AI: https://www.youtube.com/watch?v=uRDBco-cSK4 AI "Bonnie" i "Clyde" w symulowanym
Księżyc istnieje około 8000 lat Pył meteorytowy nieustannie przedostaje się przez atmosferę ziemską. W ciągu miliardów lat powinien utworzyć warstwę o grubości 45 metrów, gdyby gromadził się bez przerwy. Nie ma jednak żadnego śladu. Pył meteorytowy bogaty jest w nikiel, lecz w skałach ziemskich jest on rzadkością. W ciągu zatem miliardów lat bogaty w nikiel pył powinien uczynić nasze oceany zasobnymi w ten pierwiastek. W rzeczywistości wody oceanu i oceaniczne osady zawierają
Pył meteorytowy nieustannie przedostaje się przez atmosferę ziemską. W ciągu miliardów lat powinien utworzyć warstwę o grubości 45 metrów, gdyby gromadził się bez przerwy. Nie ma jednak żadnego śladu.
@Zopyross: IMO: Brednie. Jest ślad, ale relatywnie niewiele tego dostaje się na powierzchnię Ziemi, bo prawie cały pył zostaje spalony w
#ai #sztucznainteligencja #kimi chińczycy właśnie dogonili openai i anthropic (no może prawie dogonili, bo GPT-6 za miesiąc znowu trochę odjedzie) Altman i Amodei prawdopodobnie w tym momencie na telefonie u Trumpa:
@swdtgld: Czyżby? Nie widziałem ani ich wewnętrznych benchmarków, by się pochwalili, jak działa Kimi K3, a zewnętrznych na tej stronie jeszcze nie ma: https://artificialanalysis.ai/models Za to na Necie krąży wiele fejkowych benchmarków i informacji, bez podanego źródła.
@swdtgld: Arena/ai nie przekonuje mnie do siebie z pseudo benchmarkiem opartym na głosowaniu, bo ludzie mają tendencję do głosowania na nowości, za samo bycie nowością. Poczekam jednak na benchmarki z artificialanalysis.ai
Dwie trzecie członków zarządów firm na świecie przewiduje, że roboty humanoidalne przekształcą ich branże i pomogą rozwiązać problem niedoboru pracowników. Źródła w powiązanych.
w aplikacji Subtitle Edit wstawili tłumacz tekstu AI fajno. Kiedys było tylko gogle translate. Średnio tłumaczy ale i tak spoko. Ogolnie pewnie niedługo kazda aplikacja bedzie miała jakas funkcje z AI
@Jarzyna: IMO: Jesteś przekonany, że z tego francuskiego jest lepiej? O ile do błędnych form osobowych z angielskiego można się przyzwyczaić, to z francuskim może wystąpić ten problem, że tekst będzie podwójnie tłumaczony: najpierw z angielskiego na francuski > a potem z francuskiego na polski. Przy tak podwójnym tłumaczeniu może się wkraść sporo przeinaczeń, na zasadzie "głuchego telefonu".
@Jarzyna: IMO: Problem w tym, że ponad 90% filmów wartych obejrzenia to filmy anglojęzyczne, zatem siłą rzeczy muszą zostać przetłumaczone 2x, niezależnie czy chcemy używać francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego, czy innego z wymienionych tłumaczeń. Zatem tak czy siak, dostaniemy efekt głuchego telefonu, po 2x tłumaczeniach, przy tej metodzie. Zatem zazwyczaj do wyboru mamy albo: - 1x tłumaczenie AI z angielskiego na polski, ze słabym wynikiem przez formy osobowe. - 2x tłumaczenia,
W większości releasy europejskie mają jeden z tych języków na DVD/Bluray/ripach więc wystarczy po prostu poszukać takich napisów nie AIowych, które w większości są wrzucane razem z releasem...
A takie napisy razem z wydaniem DVD/Blueray są robione przez tłumaczy...
@Jarzyna: IMO: Ostatni raz postaram się wytłumaczyć. - Te "releasy" które mają napisy inne niż język w filmie, np. język w filmie jest angielski a napisy z "release" są też np. po francusku, gdzie napisy
Odnośnie rozwoju nauki i technologii zasłyszałem w jakimś filmie na YouTube: Gdybyś powiedział ludziom żyjącym 200 lat temu jak się żyje współcześnie by pomyśleli, że jesteś szalony i że to niemożliwe ze tak będzie wyglądał świat.
@ZielonaOna: IMO: 200 lat temu większość Polaków, to była praktycznie - niewolnikami, czyli niepiśmiennymi chłopami pańszczyźnianymi, którzy głodowali większość czasu, a na przełomie zimy i wiosny to nawet pewien ich procent to dosłownie - umierał z głodu. Taki chłop pańszczyźniany miał prawa podobne do trzody: mógł być bity a nawet zabity, sprzedany, nie miał prawa uciec z przypisanej mu wsi, musiał pracować na swojego pana i Kościół prawie cały czas,
Nie ogarniam ludzi którzy hajpują AI ponad miarę przy każdej nadarzającej się okazji. Ledwo wyjdzie jakaś nowa wersja modelu a na Reddicie już spusty że ojezu za parę lat AGI ASI nieśmiertelność i rekreacyjne loty w kosmos dla każdego. Tymczasem ta przepotężna sztuczna inteligencja na ten moment nie jest w stanie wymyślić leku na zwykłe zakolactwo nie mówiąc już o poważniejszych schorzeniach jak nowotwory, stwardnienie rozsiane, Alzheimer etc., za to w--------a się
Tymczasem ta przepotężna sztuczna inteligencja na ten moment nie jest w stanie wymyślić leku na zwykłe zakolactwo nie mówiąc już o poważniejszych schorzeniach jak nowotwory, stwardnienie rozsiane, Alzheimer etc., za to w--------a się na najprostszym prompcie xD
@HrabiaTruposz: A Ty potrafisz wymyślić leki na te choroby i przypadłości? ( ͡°͜ʖ͡°) IMO: AGI ma dopiero dorównać ludziom w zadaniach poznawczych. Ludzie nie są w stanie sami wymyślić na te rzeczy leków,
1. Jako że na chwilę obecną AI coraz częściej takie głupoty wypluwa, to zawsze na końcu polecenia dodaje "wyszukaj informacji, zweryfikuj" .
@the-great-reset: IMO: Nie musisz tego robić na końcu każdego prompta (polecenia). Możesz w personalizacji chatu wrzucić to w "instrukcje niestandardowe" i o ile będą te instrukcje po angielsku, to chat będzie się ich trzymał.
@the-great-reset: IMO: Ponoć tyle i tak konkretnych instrukcji było przydatne z wcześniejszymi modelami AI, ale z tego, co eksperci na ten temat mówią, to w ostatnich miesiącach się to zmieniło, i tyle szczegółowych instrukcji może "przydusić" model, przez co może on się stać głupszy w swoim rozumowaniu i wnioskowaniu. Dlatego ja dla AI, a używam ich 3 od 3 twórców - na raz, by wyeliminować, że któryś nazmyślał lub się pomylił, używam
których modeli używasz i do czego najlepiej Ci się sprawdzają?
@Sigma7: Używam w darmowym planie: ChatGPT, Gemini (pro, a jak się limit skończy to flash), i Claude Sonnet (thinking, high). Używałem jeszcze Groka nim zostawili tylko w tym planie - szybki. A używam do szukania odpowiedzi na eksperckie pytania, zazwyczaj z nauk, gdy coś mnie zainteresuje nie na tyle, by poświęcić kilka dni na rozgryzanie tematu, ale jednak na tyle,
Tutaj (poniżej) znajdziecie moje przemyślenia na temat czekającej nas przyszłości, w związku z rozwojem AI, i innych technologi:
"dlaczego istnieje raczej coś niż nic?"
U mnie wygrywa L. Krauss z hipotezą, że energia i grawitacja jakkolwiek je nazywać sumują się do 0, nasz wszechswiat to fluktuacja, bo natura jest z natury niestabilna.
Ani trochę nie zbliża mnie to do odpowiedzi na pytanie: "a dlaczego tak w ogole jest".
źródło: 1000015569
PobierzU mnie wygrywa hipoteza symulacji, gdzie podejrzewam, że najprawdopodobniej istniejemy w symulacji.
Tyle że też to kompletnie to nie odpowiada na pytanie: jakie fundamentalne reguły naszego symulowanego świata przyjęła symulacja, które to reguły nazywamy prawami fizyki, jak i - co jest poza symulacją.