✨ Kryzys w IT – moje doświadczeniaⒾ Muszę tutaj wylać swoje żale, bo dostaję już białej gorączki. W 2008 roku szukałem swojej pierwszej poważnej pracy po liceum i dostałem ją po od razu w banku. Mając tylko maturę i będąc bez statusu studenta, bo poprawiałem maturę. W 2009 poprawiłem egzaminyi poszedłem na studia (informatyka stosowana).
Wróciłem na rynek pracy w 2011 roku, po 3 miesiącach dostałem pierwszą pracę w zawodzie - w momencie
Micron sprzedany z 1.5% straty i ETF na semisy też z 0.5% straty. Został sandisk i hynix ale jeszcze muszą odbić bo większe straty. Czuje się powoli wolny XD #gielda
krwa czemu ten finax mi tak smierdzi z tym oipe. strona dziala do d00py, nie da sie zweryfikowac konta przez email i sms, wszedzie bugi i nic nie dziala. 2fa najchvjowsze jakie widzialem - kod wysylaja na maila, gps
@pysznewpierdalator zacząłem z tym inwestować, obecnie mam tam lekko ponad milion. W 5 lat wypracowali mi 400k zysku. OIPE też mam od pierwszego roku, w którym dało radę to założyć.
Nigdy nie było problemu z wypłatami. Od 2025 zmniejszam swoje pozycje tam (było bliżej 1,5mln), w 2027 wszystko pójdzie do zera, bo już mam pomysł na rozdysponowanie tych środków. Wcześniej nie miałem (albo było zbyt duże ryzyko, że p-------ę te wszystkie ETF
Jestem przedsiębiorcą. Ostatnio miałem spine z kolegą z pracy że ja robie na siebie, a on że jestem takim samym pachołkiem jak on. Tylko że ja jestem na B2B - prowadzę swoją firmę i pracuje na siebie, a on pracuje na zagraniczny kapitał. Kto ma rację? #programista15k #pracait #programowanie #pracbaza #korposwiat
@duszan_z_kapitana_d--y: jeśli robisz jedno B2B to pracujesz na korpo. Jeśli ciągniesz kilka na raz, zaczynasz rozumieć o co chodzi i pracować na siebie.
@nabla-delta a masz coś fajnego NOK z dywiendą powyżej 5,902% net? Bo NOKi mają wysoki margin % w IBKR. Kilka razy już rozważałem, ale za każdym razem się od tego rate odbijałem.
@PodniebnyMurzyn IBKR to portfel eksperymentalny nastawiony na dywidendy w różnych walutach innych niż główne. To lekko mniej, niż 5% mojego portfela, z czego prawie 40% to dług margin w IBKR. Można powiedzieć, że taka piaskownica na pół bańki.
Muszę tutaj wylać swoje żale, bo dostaję już białej gorączki. W 2008 roku szukałem swojej pierwszej poważnej pracy po liceum i dostałem ją po od razu w banku. Mając tylko maturę i będąc bez statusu studenta, bo poprawiałem maturę. W 2009 poprawiłem egzaminyi poszedłem na studia (informatyka stosowana).
Wróciłem na rynek pracy w 2011 roku, po 3 miesiącach dostałem pierwszą pracę w zawodzie - w momencie