Nagłaśniać, niszczenie polskiego rolnictwa.

Audycja przeznaczona dla osób powyżej 16. roku życia. Państwo Nowak od 26 lat prowadzą gospodarstwo rolne w Pokrzywnicy na żyznych ziemiach, które od pokoleń dają świetne plony. Teraz ich przyszłość stoi pod znakiem zapytania, bo gmina chce zamienić te tereny w strefę przemysłową. Burmistrz gminy Do
z- 59
- #
- #
- #















Obok mojego domu jest taki układ dróg, jak na załączonym obrazku. Lewą idzie sobie ciąg pieszo-rowerowy, który prowadzi wprost do 15 cm krawężnika i do ruchliwego skrzyżowania. Jest znak koniec drogi dla rowerów (c-13a) i w lewo ciągnie się już chodnik dla pieszych. Z 200 metrów wcześniej jest natomiast ostatnie miejsce, w którym można bezpiecznie zjechać
źródło: 22344F2C-7A40-458A-8F6D-AE44D71E8501_B44718A0-BF39-48A4-9C47-BF241AC9A049
PobierzW takiej sytuacji…
Ja na twoim miejscu jechałbym do końca ścieżki następnie zatrzymał się upewnił, że mogę bezpiecznie włączyć się do ruchu i włączył się do ruchu jak samochód czy też każdy inny prawowity użytkownik drogi.
Przepis mówi "wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza". O tym, czy CPR jest "wyznaczony", decydują wyłącznie znaki drogowe (C-13/16). A kierujący ma obowiązek stosować się do znaków umieszczonych po prawej stronie jezdni — wynika to wprost z przepisów. Jeśli droga dla rowerów jest wyznaczona znakiem po lewej stronie jezdni, to o ile po prawej nie stoi B-9 (zakaz wjazdu rowerów), rowerzysta może jechać jezdnią.
Doprowadź swoją wykładnię do końca: skoro "wyznaczony dla kierunku" nie ma związku z położeniem względem jezdni, to dwukierunkowy DDR na równoległej ulicy 100 m dalej też jest "wyznaczony dla mojego kierunku" i też mam obowiązek tam pojechać? Nie? To znaczy, że sam przyznajesz, że przepis ma jakąś granicę przestrzenną. Pytanie tylko gdzie ona leży — a wyznaczają ją znaki.
Tu masz rację - na dwukierunkowej o małym ruchu w zabudowanym można przy lewej. Tylko zobacz, co ten przykład robi po poprawce: żeby legalnie zaparkować przy lewej krawędzi, przejeżdżasz na tamtą stronę i od tego momentu obowiązują cię znaki tamtej strony (B-35/B-36 stojące po lewej wiążą cię, bo tam jesteś). Czyli dokładnie potwierdzasz zasadę, z którą walczysz: znak wiąże tego, kto znajduje się w strefie jego obowiązywania. Rowerzysta
1. Parkowanie pod niewidzianym zakazem - łamiesz zakaz, bo stawiając auto po tamtej stronie wjechałeś w strefę znaku. Nie dlatego, że go
Znak tworzy strefę - obiektywnie, niezależnie od czyjejkolwiek wiedzy. A to, czy norma ze strefy cię wiąże, zależy od tego, czy jesteś w tej strefie, nie od tego, czy widziałeś znak. Dlatego:
- parkujący pod niewidzianym zakazem łamie przepis, bo jego auto stoi w strefie (skąd
1. Zacząłeś od "przepis to przepis". Potem przez pół wątku musiałeś go podpierać: parkowaniem pod prąd, trawnikiem, pieszym "wchodzącym", chodnikiem przy 50+. Przepis, który jest "oczywisty", nie potrzebuje czterech analogii spoza swojego zakresu.
2. Każdy twój kontrprzykład rozstrzyga się jedną i tą samą regułą - norma wiąże tego, kto jest w strefie jej obowiązywania — i każdy potwierdza