Bawi się ktoś z Was w ubezpieczenie posagowe?

Odkładam dla dziecka pieniądze 'na przyszłość' co miesiąc ale myślałem nad alternatywnym zabezpieczeniem.

Trochę mnie jednak odpycha wizja wiązania się z jakimkolwiek towarzystwem na 5-10 lat (minimalnie, zależnie od TU).

Gra
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Psychika się zmienia, co innego mieć 15 lat, co innego 40, patrzysz już z innej perspektywy i spontaniczna radość odchodzi w dal, nie ma powrotu. Czasy też bardzo się zmieniły i pewien ich taki naturalizm utrudnia swobodne doświadczanie ewentualnych, miłych emocji z okazji rodzinnych świąt. Zagrożenia teraz są abstrakcyjne, a w przeszłości były realne - bieda, zima, szkoła po feriach więc ludzie mniej się integrują. Ogólnie jest inaczej, a
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wpis dotyczy wychodzenia z przegrywu i pytanie czy robię to dobrze, być może polecicie coś co można poprawić. Czemu to piszę? Przyjacielowi czy znajomemu o tym nie odpowiesz bo nie chcesz być postrzegany jako słaby, a na wykopie nie raz można spotkać mądrych i inspirujących ludzi.

Jestem mirkiem 34 lata, w sumie oski bo morda okej i gadane. MIałem wiele dziewczyn w życiu z ostatnią byłem 5 lat. 5
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpadłem w przegryw - znacznie pogorszył sie mój wyglad, social skils cofnęły się mocno, bardzo duże problemy z zębami (spadek pewności siebie), obawy o przyłość i patrzenie na znajomych budujących swoje rodziny.


@mirko_anonim: Naczy Ty wpadłeś w jakiś swój lokalny dołek, bo sam wyżej piszesz że miałeś związki i to długoletnie, morda ok, social skill też jest. Więc o przegrywie to Ty nie pisz, bo to na wyrost w Twoim przypadku.

Obecnie
  • Odpowiedz
Dlaczego kręcicie bekę z ludzi, którzy biorą kredyt 2 %? Jeśli nie biorą go na apartament w wojewódzkim na styk możliwości finansowych przy niedużych perspektywach rozwoju zawodowego, to jest to jak najbardziej dobre rozwiązanie.

Ceny za wynajem są patologicznie wysokie i nawet przy normalnych ratach opłaca się już bardziej kupić coś swojego niż wynajmować. Szczególnie w mniejszych miastach, gdzie ceny za nieruchy są stosunkowo niewysokie, ale najem przy mniejszych zarobkach od wojewódzkiego, powoli
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96
A teraz wyobraź sobie że sobie odkładasz na spokojnie kilka lat kilkaset tysięcy.
Nagle wjeżdża Beka, idziszesz sobie do punktu sprzedaży deva i nagle okazuje się, że w ciągu 2 miesięcy straciłeś 200 tysięcy złotych - dla niektórych i kilka lat odkładania - bo tyle skoczyły ceny mieszkań, na dodatek wszystko porezerwowane albo jakiś bekowicz drze ryja że kupi drożej od ciebie bo państwo dopłaca
  • Odpowiedz
@Kopyto96
Normalnie, poświęcasz czas na rozwój, nawet dużo czasu i masz jakąś konkretną specjalizacje.
O ile państwo tak jak teraz by się nie w---------o między wódkę a zakąskę to by można było z palcem w dupie w 10 lat zarobić na mieszkanie
  • Odpowiedz
Ale mnie r-----------ą te teksty jak to teraz jest ciężko a kiedyś było łatwo xD Chłop ma cały świat w telefonie, zna angielski i może założyć firmę przez internet albo wsiąść w samolot i rano być na drugim końcu świata, ale będzie mówił że kiedyś mieli łatwiej, jak jeździli r---------i polonezami na Węgry handlować na targu a potem plądrować sklepy z tego czego u nas nie było xD

#takaprawda #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frwrd05: Może chodzi o to, że było łatwo, bo życie było mniej przytłaczające, a ludzie byli bardziej nastawieni na swoje własne lokalne społeczności, włącznie z nawiązywaniem znajomości i miłości. Globalizacja i ten szybszy tok życia napędzany przez internet i media społecznościowe mogą tworzyć w ludziach poczucie pogłębiającej się izolacji i samotności, bo nie potrafią w pełni funkcjonować i pływać z tym współczesnym nurtem życia.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałem się zapytać o opinie innych bo może to że mną jest problem.

2 miesiące spotykania się regularnie co weekend i w tygodniu. Zaprosiła mnie do siebie, pocałowała i zapraszała żebym został na noc. Odmówiłem. Powiedziałem że mi zależy na niej i nie chce się spieszyć żebyśmy jeszcze poczekali. Na następny dzień zapytałem czy na pewno myśli o nas powaznie skoro mnie pocałowała. Bo mialen co do niej
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem siedzę po nocach i patrzę po użytkownikach których kojarzyłem i zastanawiam się co u nich, dzisiaj przypomniało mi się o smutnej historii pewnego użytkownika raczej ich dwóch

https://wykop.pl/wpis/56724113/jako-ze-sam-ide-w-przyszlym-tygodniu-na-operacje-c
https://wykop.pl/wpis/36406959/skoro-juz-mamy-taki-czas-ze-wspominamy-gnida84-i-j

Nic smutniejszego dzisiaj nie zobaczycie, ogólnie to trzeba doceniać to co się ma, ja p------e świat jest niesprawiedliwy.
@Odludek_Odludny +1577
Jako że sam idę w przyszłym tygodniu na operację, czytam sobie różne tagi. Pod jednym z nich, a dokładnie #nowotwory znalazłem użytkownika @kochamtoronto który leżąc ponad rok w szpitalu zmarł w wieku 15 lat (dzisiaj miałby 18).Wpisy rozwaliły mnie totalnie, długo czekał na operację i
PiersiowkaPelnaZiol - Czasem siedzę po nocach i patrzę po użytkownikach których kojar...

źródło: comment_1653045364YOkvyHyQd8UmiHVQQf6lq4

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Twinkle +324
Skoro już mamy taki czas, że wspominamy @gnida84: i jego walkę... Mało osób na mirko go znało, ale stwierdziłam, że powinniście wiedzieć.

Aleksander, lat 15.
Pewnego dnia założył konto pod nazwą @kochamtoronto.
Te trzy informacje były jedynymi, jakie go określały. Nie wiedziałam nawet z
PiersiowkaPelnaZiol - @PiersiowkaPelnaZiol: https://wykop.pl/wpis/36406959/skoro-juz-...

źródło: comment_Iex0tAsFNvgin9I8u9hONbPNWzB3ZmMx

Pobierz
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol: Miałem kiedyś ciężko chorą dziewczynę. Musiała brać multum leków i w sumie w każdej chwili mogła zejść z tego świata. Ona się jednak jakoś super tym nie przejmowała. Ja się bardziej przejmowałem.

No życie korwa jest, dużo zależy od szczęścia i jest masa kompletnie bezsensownego cierpienia.
  • Odpowiedz
Pracuje w zespole programistycznym IT, składa się on z dziesięciu osób. Wydawało mi się, że nasza współpraca układa się dobrze, choć muszę przyznać, że trochę odstawałem od zespołu pod względem umiejętności programistycznych.
Trafiłem na fajny zespół, bo podchodzili do mnie z empatią i pomocą. Generalnie zespół pomagał mi, oferując wsparcie i pomoc jeżeli była tak potrzeba - ale od razu dodam, że nie było tego aż tak dużo. Po prostu od czasu do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem liderem zespołu programistycznego IT, składającego się z dziesięciu osób.
Nasza współpraca układała się doskonale, jednak od pewnego czasu zauważyłem, że jedna osoba w naszym zespole, nazwijmy ją Anną, odstaje od reszty pod względem umiejętności programistycznych.
Postanowiłem podejść do tej sytuacji z empatią i pomocą. Wraz z zespołem pomagaliśmy w rozwoju Anny, oferując wsparcie i pomoc jeżeli była taka potrzeba.
Nikt z nas nie zwracał uwagi na to, że jej praca była mniej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mwv6 mam auto z 2005 roku, które stoi pod domem a ja co roku robię tylko opłaty. Taki sentyment a 500zł rocznie to nie jakiś majątek. Ale co najlepsze, stoi 2 miesiące i odpala od strzała pomimo że diesel na cr.
  • Odpowiedz
zderzenie z rzeczywistością... ile może kosztować kosz na śmieci? 6-7 dyszek - tak obstawiałem
w oszołomie jakieś tragiczne po 200 pln :O
amazon BASIC + kosz - 100$ .... to nie szukam jakiejś bardziej zaawansowanej wersji pudła na śmieci jak tak

castorama akurat ma jakąś promocję... no żeby kosz na śmieci na promocji kupować
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drinkIT jak bierzesz jakiś metalowy z pedalem czy innymi bajerami to się nie dziw. Zwykły plastykowy kosz curvera 50 L to jakieś 50 zł, a jak chcesz się bawić w coś bardziej bajeranckiego to trzeba więcej wyłożyć. Ja na zalando widziałem kosze za 400 zł, ale to już takie naprawdę wypasne i markowe :D
  • Odpowiedz
@drinkIT: Witamy w urządzaniu mieszkania... Tak jest ze wszystkim praktycznie - jeżeli nie chcesz mieć rzeczy wyglądających jak tanie chińskie badziewiaki to często musisz dopłacić extra i to grubo extra.
Dlatego jak ktoś mówi że można mieszkanie urządzić za grosze to podchodzę do tego zawsze z dużym sceptycyzmem (bo na papierze oczywiście się da, ale by całość była urządzona ze smakiem to jednak trzeba przynajmniej część elementów wyposażenia doinwestować)
  • Odpowiedz