Zawsze mnie rozwala McDonald w Sierpcu. Z jednej strony radość życia, niezdrowe żarcie, a z parkingu piękny widok na miejsce gdzie się trafi je jedząc za często, czyli cmentarz.

Btw. Cmentarz znajduje się na górze, tak że nie wiadomo czy zmarli leża w ziemii, czy nad ziemią. Za cmentarzem znajduje się fajny czakram mocy, rzeczka i lasek - czyli znowu radość życia.

#sierpc #mazowsze #polska #
wujeklistonosza - Zawsze mnie rozwala McDonald w Sierpcu. Z jednej strony radość życi...

źródło: temp_file5437057933980270715

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przewijam wykop i przeczytałam kilka wpisów o tym, jak to rodzina się od kogoś odwraca. Naszła mnie taka refleksja, że warto pamiętać o tym że rodzina to nie tylko branie i oczekiwania. Jeśli w domu rodzinnym ktoś pojawia się raz na kilka lat, nie uczestniczy w życiu rodzinnym i sam nie udziela wsparcia dla najbliższych to średnio można oczekiwać, że oni będą na nas czekać w każdej sytuacji z otwartymi ramionami. Przez
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh Mirki, co z tym życiem.
Zaraz dostanę dyplom, "przełom" i co dalej? Znaczy wiem co dalej ale jestem w ciągłym stanie przedzawałowym, nawet budzę się bo mnie serce boli .
Dlaczego się tak zamartwiam tym co będzie? Za każdym razem, boje się jednocześnie wiedząc, że jak już dotrę na miejsce, którego się boje to będzie okej.
Najgorzej, że tak się poukładało, że nie mam nikogo kto
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MallaCzarna: zacznij planować co dalej, bo jak osiągniesz bieżący cel, to potem "zgłupiejesz". A dyplom to nie przełom, chyba że sama tak uznasz, ale ogólnie to "tylko" papierek.

Będzie dobrze -- najpierw zdaj, a teraz już zastanawiaj się co chcesz dalej, żeby potem nie zabolało z braku celu ()
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy wiecie, jakie były powody tej drastycznej i ostatecznej decyzji, którą podjął WuDwaKa?
Tak sobie gdybam, czy może mógł był wyjechać gdzieś, zacząć wszystko od nowa, pierdzielić to życie, ale zacząć inne... Czy może to jednak nie byłoby takie łatwe...
Ehh [*]

Dbajcie o siebie, ludziska. Ściskam mocno
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Bez przesady z tym kryzysem nieruchomości.

Masa domków na fajnych zadupiach we Włoszech czy Hiszpanii chodzi prawie darmo, a tam jest ciepło, możesz sobie jedzonko hodować itd. i nigdy w historii nie było tak łatwo tam emigrować, dziękuję panie UE. Na taki reset to w sam raz.

Do tego wiele historii o emigrantach rzucających wszystko w cholerę i ruszających w świat bez niczego mamy z czasów kiedy % własności mieszkań
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie #nieruchomosci ,kosztów życia i kredytu 0 %. Zapraszam do dyskusji.

https://www.otodom.pl/pl/oferta/okazale-przestronne-mieszkanie-z-balkonem-ID4o4Rd

Da się kupić tanio? Da się. 340k za 68m2. Na rodzinę z dzieckiem w sam raz. Odległość od Gdańska to 55km. Można pracować hybrydowo izi. Miasto 50k mieszkańców. Zastanawiam się, dlaczego ludzie z takich miejscowości wyjeżdżają? W całej Polsce jest sporo takich miejscówek, z których młodzi uciekają do dużego miasta, a potem biedują xD Wiadomo, że młodość rządzi się swoimi
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a też jednak mam nadzieję, że ten hype na TOP 5 minie, chociażby z racji przegrzania rynku.


@Iskaryota: Patrząc co się dzieje na zachodzie i na wschodzie to nie minie. Korea południowa ma 50 mln mieszkańców a Seul 10 mln.

A dlaczego nie minie? Bo praca. PRL miał te zaletę że istniało rozproszone rolnictwo i przemysł, III RP to zniszczyła i teraz zostają ci korpo. A korpo masz w największych
  • Odpowiedz
Niedawno dałem wpis, że po moim rozstaniu w związku wróciłem do rodziców, co mają duży dom (105 dół i góra ok 90m2, bo skosy i taras zamiast werandy, na piętrze babcia) i będę oszczędzać i w niego wkładać hajs, na spółę z ojcem. Tu płot, tam ocieplić i tak dalej. Sam się czułem głupio. Że w sumie moje życie wyhamowało, nie będę w pełni samodzielny, ale są pozytywy, bo jednak coś dziedzicznego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O jak teraz się śmieje xD Zaraz w ogóle nie będzie mi przykro nic a nic, jak zobaczę, że w moim mieście 70-80k ceny skoczą do więcej niż pół miliona za mieszkanie co pomieści małżeństwo z 1 dzieciakiem xD


@Kopyto96: witam p0laka
  • Odpowiedz
Nie nawidzę tego uczucia kiedy uświadamiam sobie że popełniłem błąd ale jest za późno żeby go naprawić #zycie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ile kosztuje teraz życie w mieście powiatowym jak np. Kielce czy Legnica? Ja sam jakbym miał się utrzymać, wynajmować mieszkanie. Ile bym musiał zarabiać żeby jeszcze troszkę zostawało
#wynajem #zycie #kielce #legnica
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bez trollingu proszę, ok? dziękuje.

Coś mi się tu nie zgrywa za bardzo, albo ja jestem nieroztropny i nierozgarnięty albo funkcjonowanie nie powinno wyglądać tak jak wygląda.

1) Praca od godziny 7 - 15 (wstaję około godziny 5:30, robię sobie śniadanie i kanapki do pracy, na spokojnie zjadam, toaleta, lekkie ogarnięcie mordy, jeszcze na telefonie coś przejrzę) --- pracę kończę o godzinie 15, po drodze przeważnie zahaczę jeszcze o sklep albo kupuje do jedzenia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lynch9
1. Zacznij lepiej planować zakupy i chodź raz w tygodniu. Chyba, że lubisz/odstresowuje Cię to po pracy.
2. Może gotowanie na więcej dni na raz? Nie ma większego sensu codzienne robienie obiadu jak jest się singlem.
3. Języki - może warto zamienić część nauki na coś co będzie też rozrywką dla Ciebie - jakiś film/serial/książka?
4. Skoro nie lubisz wstawać rano to może opcją jest rezygnacja ze śniadania i przygotowanie
  • Odpowiedz