✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#przegrywpo30 #rozwojosobisty #zycie #zmeczenie

Niedługo czterdziestka a ja niewiele osiągnąłem, jednocześnie sił do dalszej walki mam coraz mniej. Dzień za dniem umyka na takiej sobie pracy, zmęczeniu i myślach, co będzie dalej. Znacie jakieś ciekawe kanały youtube lub strony o ustawieniu mentalnym na kolejne lata, żeby powoli, rozsądnie, bez nadmiernego "spalania energii" której pozostało niewiele, osiągnąć coś sensownego. Mam geny długowieczności,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogarnij do perfekcji zdrowie.
Przykładowo memiczne już "bieganie" z rana choćby 15-30 min., kilka razy w tygodniu, bardziej Ci pomoże niż pochłonięcie 100 p--------o książek "motywacyjnych".
Konsumpcja tego typu materiałów to forma prokrastynacji i iluzja rozwoju.
Ileż to ja życia zmarnowałem kiedyś na czytanie/słuchanie takich g*wien jako młody, naiwny człowiek...

Wydaje się, że szukasz jakiejś magicznej piguły.
dodany - Ogarnij do perfekcji zdrowie.
Przykładowo memiczne już "bieganie" z rana cho...
  • Odpowiedz
Daleko mi do przegrywa, mam rozwijajajaca prace, duzo kasy wpada na konto, raz na miesiac dostaje nowe oferty pracy i boli mnie kiedy musze je odrzucac bo projekty wydaja sie ciekawe. Mam duzo kolegow w branzy z ktorymi utrzymuje sporadyczny kontakt, mam mieszkanie na kredycie w Warszawie ktore splacilem prawie cale, ale co z tego skoro czuje sie momentami tragicznie, jakbym sięgnął sufitu, jakby to wszystko nie mialo sensu. Duzo mam w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@mirko_anonim to coś ci cię blokuje to brak dyscypliny albo się tego nauczysz albo nic sam nie osiągniesz . Dyscypliny uczy sport , praca fizyczna , organizacje typu harcerstwo , wojsko
  • Odpowiedz
Gdybym miał świadomość, że mam co najmniej kilka żyć lub istnieje reinkarnacja, chciałbym jedno z nich poświęcić na bycie wojownikiem/żołnierzem, którego życie podporządkowane jest dyscyplinie.


@Kopyto96: To w sumie czemu w tym tego nie robisz? Zakładając z resztą, że pamięć nie przechodzi do następnego wcielenia, to z perspektywy twojego teraz jest bez różnicy, czy to jedno z wielu, czy ostatnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: co do tego bólu pod żebrem to tez mam, robiłam badania etc. Okazało się, że to nerwobóle prawdopodobnie na tle stresowym. Co do reszty to skoro widzisz, że dostałeś kijowe karty od życia to postaraj się je najlepiej rozegrać zamiast z miejsca się poddawać.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Marzę o własnym kącie do majsterkowania lub warsztacie. Mieszkam w mieście wojewódzkim i niestety zapuściłem tu korzenie. Żona ma tutaj dobrą pracę i jej się tu podoba. Moja praca też jest całkiem świetna i nie narzekam. Problem tkwi w tym, że nie mam miejsca do majsterkowania i własnych prac. Moja komórka lokatorska jest zbyt mała by pomieścić warsztat. W mieszkaniu też nie mam miejsca na takie rzeczy. Majsterkowaniem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zdziw się ale jest więcej takich ludzi jak ty. Ładnych parę lat temu słyszałem o takich inicjatywach jak fablab w różnych miastach. Ludzie się zbierali korzystali ze wspólnego warsztatu, przy minimalnych opłatach a nawet czasem bez.
  • Odpowiedz
Potrzebujesz do życia dobrych pieniędzy i lepszej jakości pracy.


@mirko_anonim: Niby tak, ale według mnie nie ma co za bardzo stwarzać sobie presji. Można pracować na magazynie czy produkcji i być wartościowym człowiekiem.

uskuteczniaj #nofap (walenie wywala
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: "Co to w ogóle znaczy wyjść z przegrywu?" To nie oznacza nic, bo to nieistniejący konstrukt. Nawet jeśli jakaś dobra dusza zechce przegrywa, to on dalej nim jest. Tyle że zaopiekowanym. Przegrywem się rodzi, nie zostaje. I przegryw to zjawisko o wiele bardziej złożone niż brak kobiety, choć to jest jednym z jego głównych filarów.
V.....e - @mirko_anonim: "Co to w ogóle znaczy wyjść z przegrywu?" To nie oznacza nic...

źródło: 196f07dc7cd069d96ebf62b1c01bb9c7db104a404ba12c613bff6fe2cda3c69e_1

Pobierz
  • Odpowiedz
@TurboPineska: ale tak to działa z naszymi starymi, jest nie bo nie. Chciałem psa i im przytargałem szczeniaka jako gówniarz, mówili że wylecę oknem z nim, teraz sobie życia bez psa nie wyobrażają. Ostatnio im jako stary człek kota przyniosłem, żeby im się nie nudziło, a myślę o wnuku.
  • Odpowiedz
Kłade się spać razem ze słońcem a wstaje... najlepiej jakbym w ogóle nie wstawał
#zycie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach