• 1
@kanasta pogotowie, to jest poważny kryzys i trzeba reagować odpowiednio, psychiatra też wyśle do szpitala prosto, bo taki ma obowiązek w takiej sytuacji
  • Odpowiedz
@kanasta: ja w podobnej sytuacji też nie wiedziałem czy wezwać pogotowie, więc zadzwoniłem na pogotowie, opisałem jednym zdaniem sytuację i zapytałem czy warto wezwać pogotowie..., powiedziała że tak, odwożą osobnika na izbę przyjęć do szpitala psychiatrycznego i konsultacja z psychiatrą, tylko u mnie osoba zaczęła się wszystkiego wypierać przy psychiatrze, mówić że przesadzała i ją puścili po chwili...
  • Odpowiedz
Hej! Czy psycholog jest w stanie zdiagnozować dystymię i anhedonię po 1-2 spotkaniach? Mam taką diagnozę i zastanawiam się czy ten specjalista nie jest jakiś z-----y, skoro rzucił to tak szybko. Tzn. to tak wstępnie powiedział, ale czy to nie jest dziwne? Konkretna diagnoza ma być po 4-5 spotkaniach. Jak to było u Was?

#psychologia #psycholog #terapia #terapeuta #zdrowiepsychiczne #zdrowie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Cozzie lol
każdy psychiatra u jakiego byłem stawiał diagnozę na pierwszym spotkaniu. bez badań ogólnych

istnieje takie coś jak diagnoza psychologiczna
  • Odpowiedz
@Cozzie: stawia diagnozę na podstawie wywiadu, z badań zaburzeń psychicznych nie wykryjesz. najwyzej coś innego co może dawać podobne objawy.

po takie badania to do rodzinnego
a rodzinny powie, 'do psychiatry leczyć <nerwice> bo pan na pewno somatyzuje. pieniądze na skierowanie są dla niepsychiatrycznych
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co nauka mówi na temat bóli pochodzenie nerwowego/psychicznego? Jakie macie z tym osobiste doświadczenia?

Co mam na myśli np. stres przed czymś = rewolucje jelitowe, bóle brzucha mimo, że wszystko w środku jest w 100% zdrowe
coś nas trapi, męczy =
Zimny-jak-lod - Witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co nauka mówi na temat bóli pochodzenie nerwowego/...

źródło: 77766944-56a792b35f9b58b7d0ebcf03

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: To nie działa tak 0-1, że albo ból jest fizyczny albo psychiczny. Każdy ból jest modulowany przez centralny układ nerwowy. I właśnie obawy, samopoczucie, przekonania itp będą wpływały na to jak dany bodziec będzie odbierany. Z drugiej strony to nie musi być wcale ból pochodzenia psychicznego, żeby staw bolał bez fizycznego uszkodzenia. Sam stan zapalny (np. w chorobie zwyrodnieniowej) zmniejsza próg pobudzenia receptorów nerwowych przez co nieszkodliwy ruch może
  • Odpowiedz
#przemyslenia
Samochody są ważniejsze niż ludzie, nawet te stare szczerupy kilkudziesięcioletnie w naszej cywilizacji.

Co roku trzeba mieć koniecznie zrobiony przegląd. Wymienić olej, filtr.

Natomiast człowieka już koniecznie nie trzeba przeskanować takim np tomografem komputerowym żeby później oszczędzić na leczenie nowotworów lub innych ukrytych chorób,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@adamsowaanon: z tą wymianą oleju co roku to bym nie przesadzał. Niektórzy wymieniają co rok przestępny.


@Napoleon_przegrywarte69: 10.000-15.000km lub co roku, z tego co słyszę od dobrych mechaników

a no to że człowiek ma się przekręcić po 65 roku życia a za przegląd auta ma wydać pieniądze by była pewnosć czy auto się nie rozpadnie podczas jazdy i
  • Odpowiedz
Kalejdoskop #93: Aktywność, zdrowe nawyki, psychika, wskazówki
Ten sam newsletter, ale za każdym razem inny :-)

Cześć!
Ciekawe czy ten numer newslettera otworzy mniej czy więcej osób - w końcu jest… majówka, więc wiele osób przebywa na wyjeździe :) Niezależnie czy tak będzie czy nie, zostawiam Ci jak zwykle porcję wiedzy, informacji, ciekawostek i wszystkiego, czego ambitny umysł pragnie, by być szczęśliwym. Dzisiaj trochę o aktywności fizycznej, zdrowych nawykach, psychice i kilka wskazówek. Dobrego czytania!
SVCXZ - Kalejdoskop #93: Aktywność, zdrowe nawyki, psychika, wskazówki
Ten sam newsle...

źródło: Kalejdoskop-banner

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniał mi się ostro popieprzony #sen, z nastoletniego okresu.

„Budzę się” (we śnie) dryfując w czarnej jak smoła wodzie, jest ciemno. Woda jednak nie jest zimna, raczej letnia.
-c..co?! Gdzie ja jestem! <rzekłem sam do siebie>
Po czym zorientowałem się że słyszę echo. To nie był ocean, jezioro, morze. To był jakiś zbiornik wodny. Byłem w basenie, pomieszczeniu.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czyste_Buty Każdy kiedyś miał p----------y sen. Ja po narkozie w szpitalu za dzieciaka miałem krótki ale dość przerażający sen. Unosilem się nad taflą ciemnej połyskującej wody i słyszałem w oddali śmiech... narastający jakby Jokera po czym już dość mocny śmiech tak jakby zabrał głęboki oddech i wrzasnął tak przeraźliwie, że dla tego mojego wyimaginowanego świata to było jak trzęsienie ziemi i wszystko się rozpadło, a ja się obudziłem cały w strachu
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Mireczki,

Proste a może nie proste pytanie. Czy roznawiac z pracodawcą o zdrowiu psychicznym (korpo)?

Przez ostatnie parę lat posypało mi się kilka spraw w życiu, głównie w kwestiach zdrowotnych, ale nie tylko. Od pewnego czasu dużo rzeczy mnie przerasta, żyje w ciągłym stresie ze sobie nie radzę. Tematy pracowe odkładam na ostatnią chwilę, jeśli pojawią się jakiś problem zdarza się ze staram się go ignorować do ostatniego momentu zamiast poprosić o pomoc, zapytać. Jak się możecie domyślać nie wpływa to pozytywnie na moją pracę.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach