
"Znajdowali je w walizkach, pocięte na części. Tak handlowali Polkami

Izabela Żukowska wyjechała do Belgii jako opiekunka dzieci. Miała wtedy 20 lat i 3-letnią córkę Sandrę. Na miejscu trafiła jednak do piekła. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. Dawny właściciel kafejki, Włoch, przyznał, że w połowie lat 90. przyjeżdżały nawet dwie, trzy nowe dziewczyny tygodniowo
z- 25
- #
- #
- #


















