Jak myślicie, opłaca się posiadać ubezpieczenie na życie singlowi bez dzieci?
Płacić trzeba minimum 50-60zł miesięcznie, a w przypadku ewentualnego wypadku wypłacane są najczęściej małe kwoty (procentowo do utraty zdrowia) i to gdy spełnione zostaną jakieś tam warunki. Dopiero po śmierci wypłacana jest wysoka kwota osobom uposażonym. Tylko gdy takich osób brak (np dzieci) to czy ma to sens?

#ubezpieczenia #finanse #bezpieczenstwo #polska #
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ascaris: Opłaca się mieć ubezpieczenie od wypadków. Szczególnie jak jesteś sam i nie ma kogoś od tej przysłowiowej szklanki wody. Teoretyczna sytuacja, potrąca cię samochód na pasach. Żyjuesz ale jestes unieruchomiony na 3 miechy i musisz wynająć pomoc, wtedy taka kaska z ubezpieczenia ratuje sytuację.
  • Odpowiedz
ubezpieczenie na życie (nie zdrowotne jak z nfz) warto mieć, ojciec płaci 69 zł to nawet za tv mu zwrócili bo mu spadł na podłogę


@mozis: nie pomieszałeś czasem ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniem mieszkania?
  • Odpowiedz
Młody przyniósł nam z przedszkola jakieś chorobsko że kaszlelismy jak gruźlicy. Żona była u lekarza i dostała antybiotyki. Ja powiedziałem że żadnych antybiotyków tylko naturalne antybiotyki i wpieprzalem czosnek imbir i miód. I robiłem sobie soki wyciskane plus kefir. Efekt. Byłem 2 dni szybciej zdrowy od żony na lekach. #zdrowie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElectroNICK: true fakt. Miałem podobnie. Zrobiłem test. Zero covida Zero grypy A lub B. I zero czegoś tam z wirusem w nazwie. To podobno jakaś wersja uber przeziębienia. Ale trzepie jak grypa. Tak jak piszesz szybciej dojdziesz do siebie dbajac o wysoki poziom witaminy C, ciepłych napojów.
  • Odpowiedz