#zdrowie #nowotwory #wykopefekt

Mirki i Mirabelki, od chyba 20 lat kiedy tutaj zaglądam, nigdy nie zwracałem się z żadną prośbą o wsparcie #siepomaga Dzisiaj jednak chciałem Was prosić o pomoc w imieniu mojego przyjaciela, którego 12 letni syn, Szymonek, ma glejaka i jedynym ratunkiem w tej chwili jest operacja za granicą. Chłopiec do tej pory przeszedł już dwie operacje częściowego usunięcia guza ale nasi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry,
Badania Elisa wykazały boreliozę (IgG negatywny, IgM pozytywny: 24). Czekam na wyniki Westernblot. Bolą mnie stawy od paru dni, mam też infekcję gardła i nosa (gronkwiec i paciorkowiec). Brak innych objawów. Kleszcza i rumienia nie pamiętam.

Zauważyłem w internecie dużo dezinformacji i szarlatanerii dotyczącej boreliozy. Jakieś biorezonansy, leczenie ziołami itd. Szukam rzetelnych informacji dotyczącej leczenia tej choroby, a także polecenia lekarzy, którzy się na tym znają Chcę jak najszybciej sobie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@broker zrobiłem test, bo zaczęły boleć mnie stawy, zupełnie znikąd i ten nagły ból był dla mnie tak podejrzany, że zdecydowałem się zrobić prywatnie badania, bo zrobiłem swój rekonesans, co może być przyczyną. I wyszło na to.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Po prostu jesteś już uzależniony. Tak to działa, organizm się przyzwyczaja i przesuwa wszystkie granice tak, że aby poczuć się jak dawniej bez teraz musisz już łyknąć. Normalny proces tego zjawiska. Do tego jest to postępowe, więc dawki będą musiały być coraz większe. Na szczęście to wiedza powszechna i wiadomo co trzeba zrobić. Powodzenia!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: marazm, nieodczuwanie emocji, overthinking i wszystko co opisałeś to ja mam od dziecka a wtedy jeszcze nie piłam xD z tym, że ja mam też diagnozę autyzmu
Jak dla mnie to nie wynika z uzależnienia, po prostu masz jakieś zaburzenia i odkryłeś, że po alko ci lepiej. Jak ci to przeszkadza to idź na terapię/ do psychiatry itp.
  • Odpowiedz
No i znowu mi się włączyły jakieś fobie, hipochondrie, stany lękowe...
Rok temu latem zdarzało mi się jakieś pobolewanie w jednym punkcie głowy, podczas kaszlu itp. Tak bardzo byłem pewny, że to rak mózgu, że miałem dosłownie pierwszy raz w życiu ataki paniki. Budziłem się przerażony, chodziłem przygnębiony, myślę że podchodziło to nawet pod depresję. Później pojawiły się fascykulacje, jakieś dziwne objawy neurologiczne, zacząłem czytać czytać i coraz bardziej się nakręcać. Jesienią zaczęły
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach